Tych dwoje jest za dużo
admin | 20 marca 2010
Włączam telewizor, a tam Sikorski z Komorowskim, przewracam kolejne stronice gazety, a tam Komorowski i Sikorski. Włączam radio, a tam tylko wywiady z jednym, albo drugim. Otwieram lodówkę, a tam… kiełbasa. Ale boję się, że Radosława „Radka” Sikorskiego lub Bronisława Komorowskiego zaczną zaraz drukować na spożywczych foliach.