<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przyjaznepanstwo.pl &#187; Finanse</title>
	<atom:link href="http://przyjaznepanstwo.pl/category/finanse/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przyjaznepanstwo.pl</link>
	<description>To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Aug 2010 18:29:17 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>PO nas oszukało, będzie dużo drożej</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/po-nas-oszukalo-bedzie-duzo-drozej/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/po-nas-oszukalo-bedzie-duzo-drozej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 18:45:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[budżet]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[dług]]></category>
		<category><![CDATA[podatek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=282</guid>
		<description><![CDATA[Wielu Polaków zaufała Donaldowi Tuskowi i Bronisławowi Komorowskiemu, wierzyliśmy, że rzeczywiście Polska jest oazą na mapie Europy i mamy tutaj dobrobyt. Wierzyliśmy, że gdy Komorowski zostanie prezydentem, to zostaną obniżone podatki i będziemy pławić się w luksusach&#8230; kto wierzył, ten wierzył. Kto wierzył, ten zagłosował w wyborach na Bronka, ten jeszcze nie został zaprzysiężony jako [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Wielu Polaków zaufała Donaldowi Tuskowi i Bronisławowi Komorowskiemu, wierzyliśmy, że rzeczywiście Polska jest oazą na mapie Europy i mamy tutaj dobrobyt. Wierzyliśmy, że gdy Komorowski zostanie prezydentem, to zostaną obniżone podatki i będziemy pławić się w luksusach&#8230; kto wierzył, ten wierzył. Kto wierzył, ten zagłosował w wyborach na Bronka, ten jeszcze nie został zaprzysiężony jako prezydent, a już zapowiedziano podwyższenie podatków.</strong></p>
<p><span id="more-282"></span></p>
<p>Cała tajemnica takich decyzji tkwi w tym, że politycy są nędznymi administratorami i ekonomistami. Nie oszukujmy się – wszyscy oni majątek zdobyli ie dlatego, że mają zmysł do biznesu, ale dlatego, że są zaangażowani w działalność polityczną, a co za tym idzie przez lata siedzieli w radach nadzorczych państwowych zakładów i brali makabrycznie wielką kasę za nierobienie niczego. W ten sposób sponsorowali sobie kampanie wyborcze, wygrywali wybory i wzięli się za rządzenie naszym krajem. Efekty? Potworne długi, których teraz owi politycy spłacać nie będą. Konsekwencje ich pomysłów na naszą gospodarkę poniesiemy my, bowiem przyjdzie nam teraz z własnej kieszeni łatać dziurę budżetową. Oczywiście Tusk mówi, że tylko tylko 1% VAT-u, to małe zło, które podobno w nas bezpośrednio nie uderzy. Ale to mit.</p>
<p>Konsekwencje tego pozornego jednego procenta poniesiemy my. I wcale nie będzie to jeden procent, bo żaden przedsiębiorca nie pozwoli sobie na straty. Toteż ceny za żywność, paliwo, lekarstwa iw wszystko, co nam potrzebne, pójdą w górę. Mało tego – nie bezie to rzekomy 1%. Bo jeśli producent podwyższy cenę za dany produkt, to później to samo zrobi to hurtownik, w dalszej kolejności firma transportowa, później sprzedawca. Zanim dany produkt do nas dotrze, to będzie droższy o kilka procent. Zważywszy, że podrożeją dosłownie wszystkie produkty, to najbardziej odczujemy to my, czyli wszyscy mieszkańcy i podatnicy Polski.</p>
<p>Decyzje Tuska i jego rządzącej ekipy dziwić specjalnie nie mogą. Nie od dziś bowiem wiadomo, że przez ostatnie miesiące byliśmy przez rząd oszukiwani w kwestii finansów publicznych, wszystko to była jedynie przedwyborcza gra. Teraz czeka nas wiele kłopotliwych decyzji. Fakt: Polska takich reform potrzebuje, ale podwyższanie podatków jest najgłupsza z możliwych decyzji. Nie oszukujmy się, im większe podatki, tym mniejsze zainteresowanie naszym krajem ze strony zagranicznych inwestorów. Bez zagranicznego kapitału dźwignąć naszego kraju z kłopotów finansowych się nie da. Będzie mniej miejsc pracy, mniej zagranicznego kapitału&#8230; dług publiczny na pewno nie będzie malał.</p>
<p>Refleksje?</p>
<p>Ne dość, że przez ludzi Platformy Obywatelskiej zostaliśmy oszukani, przy okazji ostatniej kampanii wyborczej, to w dodatku oszustwo to jest poważnym błędem ekonomicznym. Tylko&#8230; czy Tusk i jego ludzie mają tego świadomość? Wydaje się, że nie. Nie mają pomysłu na rządzenie naszym krajem. Ba – nawet tym krajem rządzić nie potrafią. Zdaje się, ze afer w stylu hazardowej będzie nam przybywało.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/po-nas-oszukalo-bedzie-duzo-drozej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miliony dla Kościoła</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/miliony-dla-kosciola/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/miliony-dla-kosciola/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Jul 2010 18:39:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[podatki]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=268</guid>
		<description><![CDATA[
23 miliony złotych odszkodowania będzie musiał zapłacić Skarb Państwa poznańskiej Kurii Metropolitarnej za wywłaszczanie dwóch budynków w Poznaniu w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Kościół katolicki domagał się 32 milionów, Sąd uznał tę kwotę za zbyt wysoką, ale zasądzone 23 miliony także robią wrażenie.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Kościół katolicki wzbogaca się kosztem naszego państwa. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong><br />
23 miliony złotych odszkodowania będzie musiał zapłacić Skarb Państwa poznańskiej Kurii Metropolitarnej za wywłaszczanie dwóch budynków w Poznaniu w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Kościół katolicki domagał się 32 milionów, Sąd uznał tę kwotę za zbyt wysoką, ale zasądzone 23 miliony także robią wrażenie.</strong></p>
<p><span id="more-268"></span></p>
<p>Nie jest to pierwszy raz, kiedy Kościół katolicki wzbogaca się kosztem naszego państwa. Oczywiście politycy od lat nie przejmują się i chętnie oddają nasze pieniądze duchownym. Nasze, bo przecież te 23 miliony to wszak podatki pracujących Polaków wydawane lekką ręką przez kolejne rządy. Albo się Kościołowi oddaje bezpłatnie atrakcyjne działki pod budowę obiektów sakralnych, albo&#8230; no właśnie. Albo kończy się to tak, jak w Poznaniu.</p>
<p>Kościół ma głębokie kieszenie i wydaje się, że będzie bogacił się tak długo, jak długo będziemy mieliw  rządzie polityków tchórzów, którzy będą się bali rozpocząć walkę z Kościołem WAŻNE: Kościołem a nie religią. Bo samo chrześcijaństwo jest religią szlachetną, ale sami duchowni pozostawiają wiele do życzenia. Nie od dziś wiadomo, że kler mimo składanych przysiąg, robi wszystko, by się bogacić.</p>
<p>Oczywiście Skarb Państwa zapłaci w imię zasądzonego kilka dni temu w Poznaniu wyroku. Zastanawiam się jednak, kiedy w końcu podatki od wzbogacenia zaczną płacić duchowni. Co wszak zarabiają potężne pieniądze, czy to podczas zbierania na tacę w każdą niedzielę, czy też otrzymując nieodpłatnie atrakcyjne tereny. Te notabene często nie przeznaczają pod budowę świątyni, ale sprzedają w wielkim zyskiem pod budowę sklepów wielkopowierzchniowych etc.</p>
<p>Kiedy duchowni zaczną płacić podatki od potężnej kasy, jaką zarabiają za „datki” związane z udzielaniem ślubów, chrztów, I Komunii Świętej. To bulwersujące, jak Kościół nas wyzyskuje i jaki majątek zbija na naszych podatkach. Nie szanuje przy tym człowieka&#8230; Dowód? Ostatnio budynki były wykorzystywane przez VIII LO i zespół szkół muzycznych przy ul. Głogowskiej – obie te placówki służyły mieszkańcom Poznania. Kościół teraz przejmie prawo własności i będzie „kasował” te dwie instytucje za wynajem obiektów. Oczywiście od zarobionych pieniędzy podatku nie zapłaci.</p>
<p><em>Edi</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/miliony-dla-kosciola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tak się u nas zarządza kasą</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/tak-sie-u-nas-zarzadza-kasa/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/tak-sie-u-nas-zarzadza-kasa/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 May 2010 18:56:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Kalisz]]></category>
		<category><![CDATA[podatki]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=240</guid>
		<description><![CDATA[O nietrafionych inwestycjach w naszym kraju wiele można mówić. Z czego to wynika? Chyba jeszcze z czasów PRL-u i braku poszanowania dla państwowej kasy. Szkoda, bo chciałoby się, by nasze miasta rosły w siłę i by mieszkało się w nich miło i przyjemne. A tymczasem&#8230;

Przytoczę w niniejszym tekście tylko dwa przykłady. Pierwsza, sławetna inwestycja pochłonęła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>O nietrafionych inwestycjach w naszym kraju wiele można mówić. Z czego to wynika? Chyba jeszcze z czasów PRL-u i braku poszanowania dla państwowej kasy. Szkoda, bo chciałoby się, by nasze miasta rosły w siłę i by mieszkało się w nich miło i przyjemne. A tymczasem&#8230;</strong></p>
<p><span id="more-240"></span></p>
<p>Przytoczę w niniejszym tekście tylko dwa przykłady. Pierwsza, sławetna inwestycja pochłonęła 2,5 miliona złotych z pieniędzy podatników. Chodzi o miasto Kalisz (Wielkopolska), w którym jakiś czas temu radni postanowili wybudować nowoczesne lodowisko dla mieszkańców miasta. Tylko że owe nowoczesne lodowisko jest w stanie pracować tylko wtedy, gdy temperatura na zewnątrz nie przekracza 5 stopni Celsjusza. I tak za 2,5 miliona złotych kaliszanie dostali budowlany bubel, bo okazuje się, że lodowisko może pracować tylko przez dwa miesiące w roku. W sezonie letnim&#8230; stoi bezużyteczne. Ktoś wymyślił, by zrobić tam mini tor dla rolkarzy w okresie lata, ale nikt z takiego obiektu nie korzysta, bowiem latem zdecydowanie milej uprawiać sporty na zewnątrz.</p>
<p>W Szczecinie z kolei radni postanowili wraz z Piotrem Krzystkiem wybudować basem olimpijski. Oczywiście nie z okazji Igrzysk, ale by kilku pływaków miało gdzie trenować Ile chłonie budowa? Cena nie przekroczy 10 milionów, ale najbardziej intryguje samo przeznaczenie obiektu. Miejscowi nie będą się mogli w tym basenie prawdopodobnie kąpać, bowiem będzie to obiekt sportowy więc raz na kilka lat odbędą się tam zawody rangi mistrzowskiej, a na co dzień utrzymywały obiekt będą nasze podatki. Bo trenował będzie tam kilku pływaków, którzy w światowej czołówce od dawna nie mają czego szukać i na pewno medali dla Polski zdobywać nie będą – ale nie oni będą łożyli na utrzymanie obiektu. Ot&#8230; kolejny kaprys inwestycyjny. Kaprys, któremu daleko do logiki&#8230;</p>
<p>Jeśli znacie podobne przypadki, to piszcie. Obnażajmy ignorancję i brak kompetencji osób zarządzających naszymi miastami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/tak-sie-u-nas-zarzadza-kasa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe &#8220;etaty&#8221; zamiast taniego państwa</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nowe-etaty-zamiast-taniego-panstwa/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nowe-etaty-zamiast-taniego-panstwa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 21:09:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Krzysztof Bielecki]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[Tanie Państwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=135</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętamy jak dziś, kiedy Donald Tusk na konferencji prasowej zapowiedział wprowadzania modelu taniego państwa. Obiecywał, że nie będą się mnożyły zbędne instytucje, bo to marnotrawstwo pieniędzy. Dziś jednak obietnice premiera traktować należy jak kolejne polityczne mrzonki. Wczoraj Donald Tusk powołał twór o nazwie Rada Gospodarcza, na jej czele stanął powracający do polityki Jan Krzysztof Bielecki.

Chcieliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Pamiętamy jak dziś, kiedy Donald Tusk na konferencji prasowej zapowiedział wprowadzania modelu taniego państwa. Obiecywał, że nie będą się mnożyły zbędne instytucje, bo to marnotrawstwo pieniędzy. Dziś jednak obietnice premiera traktować należy jak kolejne polityczne mrzonki. Wczoraj Donald Tusk powołał twór o nazwie Rada Gospodarcza, na jej czele stanął powracający do polityki Jan Krzysztof Bielecki.</strong></p>
<p><span id="more-135"></span></p>
<p>Chcieliśmy wierzyć w strategie Donalda Tuska i wciąż wierzymy, że premierowi uda się dotrzymać obietnicy i zbudować nam tutaj „drugą Irlandię”. Chcielibyśmy, bo póki co w Polsce żyje się nie najlepiej, całe pokolenia młodych ludzi zmuszane są do emigracji w poszukiwaniu lepszego jutra. Wierzyć chcieliśmy w ideę taniego państwa., bo wiemy ile kosztują mnożące się stanowiska polityczne instytucji, które istnieją tylko po to, by znajomi mieli gdzie pracować i dobrze przy tym zarabiać. Wczorajsza decyzja Donalda Tuska, jednak nasze marzenia okrutnie druzgocze. Powołana Rada Gospodarcza to kolejny naszym zdaniem zbędny twór. Takich rad jest już wiele, działają one przy Parlamencie, przy Belwederze, teraz kolejna powstaje w przy urzędzie premiera. Przy tym należy wspomnieć o setkach instytucji państwowych, które mają konkretne zadania i równie dobrze mogłyby przejmować obowiązki, jakie będzie miała Rada Gospodarcza. Zadaniem tej Rady ma być recenzowanie decyzji społeczno-ekonomicznych rządu na tle przemian w Europie. Co to w praktyce oznacza? Nam wydaje się że nic, poza kolejnymi kosztami, bo nie łudźmy się – nikt w tej radzie za darmo pracował nie będzie. Kontrowersje budzi tutaj postać Jana Krzysztofa Bieleckiego, były premier przecież nie tak dawno był prezesem Banku PEKAO SA. Z funkcji tej zrezygnował i wielu zastanawiało się dlaczego. Przypuszczano, że dostał bardziej intratną propozycję, bo nikt ot tak sobie z takiej posady bankowej nie rezygnuje. Nie chce  się nam wierzyć, by Bielecki w Radzie Gospodarczej zasiadał dla niskiej pensji – niższej, niźli szefa PEKAO SA.</p>
<p>Jak donosi dziś dziennik „Polska”:</p>
<p><em>„Bielecki obejmie funkcję człowieka numer dwa, no może trzy w PO, z woli Donalda Tuska stanie się jednym z głównych naszych silników”</em> – cytuje swojego informatora czasopismo.</p>
<p>Naszym zdaniem decyzja Donalda Tuska łamie całkowicie przyrzeczenie taniego państwa. Przypomina to także pewien kontrakt – intratne stanowisko w zamian za działalność partyjną, bo nie ma co do tego wątpliwości, że Jan Krzysztof Bielecki ma wciąż wiele kontaktów politycznych i jest poważany w środowisku. Tylko czy społeczeństwo spojrzy na byłego i obecnego premiera przyjaznym okiem? Zyskanie zaufania może być wielkim problemem, bo wielu Polaków uważa, że tworzenie takich stanowisk ma znamiona nepotyzmu. Być może się mulimy, ale cała ta sytuacja nie jest tak klarowna, jak by się chciało i daje zaprawdę wiele do myślenia.</p>
<p>W skład Rady Gospodarczej obok Bieleckiego wejdą: prof. Dariusz Filar, prof. Witold Orłowski, prof. Ireneusz Krzemiński, prof. Aleksander Wiktorow, Bogusław Grabowski, Andrzej Klesyka, Mateusz Morawiecki, Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, Jacek Wiśniewski, koordynować prace Rady ma nowo powołany podsekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Adam Jasser. Ile nas, podatników, będzie kosztowało utrzymanie Rady? Pensje, świadczenia socjalne, biura, delegacje, personel niższy (sekretarki, asystenci, etc.). Zdaje się, że w grę wchodzą miliony złotych – miliony taniego państwa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nowe-etaty-zamiast-taniego-panstwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mieszkanie – problem wielu pokoleń</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/mieszkanie-%e2%80%93-problem-wielu-pokolen/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/mieszkanie-%e2%80%93-problem-wielu-pokolen/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 16:33:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[budownictwo społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[reforma]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina na swoim]]></category>
		<category><![CDATA[rząd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=34</guid>
		<description><![CDATA[Stanisław Bareja jest uważany za twórcę najlepszych komedii w historii polskiej kinematografii. Wielu z nas ceni go za legendarny już serial zatytułowany „Alternatywy 4”. Dokuczliwi stróż, Stanisław Anioł, perypetie lokatorów i problem mieszkalnictwa w czasach PRL-u ukazane są tam w przezabawny sposób. Są jednak i tacy, którzy film ten traktują jako proroczą wizję XXI wieku.
Czasy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Stanisław Bareja jest uważany za twórcę najlepszych komedii w historii polskiej kinematografii. Wielu z nas ceni go za legendarny już serial zatytułowany „Alternatywy 4”. Dokuczliwi stróż, Stanisław Anioł, perypetie lokatorów i problem mieszkalnictwa w czasach PRL-u ukazane są tam w przezabawny sposób. Są jednak i tacy, którzy film ten traktują jako proroczą wizję XXI wieku.<span id="more-34"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Czasy się zmieniły, sklepowe półki są już dziś zapełnione i jeśli nas tylko stać, to możemy kupić wszystko, co tylko zapragniemy. Możemy też kupić mieszkanie, choć to do tanich nie należy. Niestety młodzi ludzie zaczynają start w nowe życie od potężnych i bardzo drogich kredytów mieszkaniowych. Spłaca się je przez trzydzieści lat. To absurdalne – ale prawdziwe. Najbardziej boli to, ze młodzi ludzie kupują mieszkanie, zakładają rodzinę, później wychowują dzieci a te się po wielu latach wyprowadzają. Dzieci już w domu nie ma, a mieszkanie wciąż nie należy do niemłodych już rodziców, bo wciąż trzeba spłacać kredyt. Niestety innej rady nie ma, bo budownictwo społeczne funkcjonuje tak samo, jak za czasów PRL-u. Na mieszkanie gminne trzeba czekać średnio 10 lat. W niektórych miejscowościach można liczyć na TBS-y. Tutaj trzeba czekać od 3 do 5 lat, tyle ze sam wkład własny sięga najczęściej jednej trzeciej wartości mieszkania, czyli około 90 tysięcy złotych, a sam czynsz jest drogi. W małych miejscowościach problem jest jeszcze większy, tam bowiem jak twierdzą burmistrzowie, budować się nie opłaca. Czy jest tak w rzeczywistości? Tego nie wiemy, ale za dość wymowny przykład może uchodzić Choszczno – szesnastotysięczne miasteczko w województwie zachodniopomorskim. Tam ostatni blok Towarzystwo Budownictwa Społecznego ostatni budynek oddało do użytku siedem lat temu! Sprawdziliśmy – rocznie w Choszcznie ślub bierze około 250 par. W skali siedmiu lat daje nam to 1750 małżeństw, czyli tyle nowych rodzin. Gdzie oni mają mieszkać?</p>
<p>Niestety na pomoc ze strony państwa nie ma co w tym przypadku liczyć. Owszem, pojawiają się programy typu „Rodzina na swoim”, które pomagają przez pierwsze lata spłacać odsetki kredytów mieszkaniowych, ale jest to kropla w morzu potrzeb. Budownictwo społeczne wcale nie funkcjonuje lepiej niż w czasach socjalizmu. Może i jakościowo mieszkania są lepsze, ale na pewno nie ma ich więcej.</p>
<p>Winą oczywiście można obarczać rząd. Rzeczywiście chciałoby się, by w tej materii robiło się w Polsce więcej. Ale ie ukrywamy – mimo wzrostów gospodarczych wciąż jesteśmy krajem stosunkowo ubogim i mało rozwiniętym. Dotychczasowe reformy okazywały się bublami prywatyzacyjnymi. Długo przyjdzie nam jeszcze czekać na XXI wiek w sferze budownictwa społecznego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/mieszkanie-%e2%80%93-problem-wielu-pokolen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie będzie emerytur po 15 latach pracy</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-bedzie-emerytur-po-15-latach-pracy/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-bedzie-emerytur-po-15-latach-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 18:25:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Ustawy i projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Boni]]></category>
		<category><![CDATA[system emerytalny]]></category>
		<category><![CDATA[związki zawodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[Strażacy, policjanci, wojskowi, pracownicy więziennictwa i straży granicznej – do tej pory mogli pójść na emeryturę po piętnastu latach pracy. Dziś Donald Tusk zapowiedział, że niebawem czekają nas drastyczne zmiany w tym temacie. To jeden ze sposobów na ratowanie systemu emerytalnego. „To śmieszne – uważają szczecińscy policjanci. – Na pewno związki zawodowe będą interweniowały. Ryzykujemy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Strażacy, policjanci, wojskowi, pracownicy więziennictwa i straży granicznej – do tej pory mogli pójść na emeryturę po piętnastu latach pracy. Dziś Donald Tusk zapowiedział, że niebawem czekają nas drastyczne zmiany w tym temacie. To jeden ze sposobów na ratowanie systemu emerytalnego. „To śmieszne – uważają szczecińscy policjanci. – Na pewno związki zawodowe będą interweniowały. Ryzykujemy życie, a nam zabiera się jeden z ostatnich przywilejów. Jak tak dalej pójdzie, to niebawem zabraknie chętnych do pracy w służbach mundurowych.”<span id="more-27"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Pracujesz w służbach mundurowych? Nie masz się czego obawiać. Zmiany mają bowiem objąć tylko tych pracowników, którzy będą się zatrudniali od 2012 roku. Jak zapewnia Minister Michał Boni wszyscy funkcjonariusze, którzy już pracują w służbach mundurowych nie stracą swoich przywilejów i będą oni mogli po przepracowanych 15 latach ubiegać się o emeryturę.</p>
<p>Co na to sami policjanci? Ci w Szczecinie nie chcieli ujawniać swoich nazwisk, uważają, że publiczne krytykowanie tych decyzji może przyprawić im problemów w pracy. Są jednak przekonani, że wprowadzenie tej ustawy w życie sprawi, że jakość działań policyjnych będzie dużo niższa. „Ryzykujemy życie, a nam zabiera się jeden z ostatnich przywilejów – zgodnie twierdzą szczecińscy stróże prawa. – Jak tak dalej pójdzie, to niebawem zabraknie chętnych do pracy w służbach mundurowych.”</p>
<p>Czarno widza takie projekty i policyjni związkowcy: „Przy dzisiejszych wynagrodzeniach te rozwiązania są nie do przyjęcia. Należy również brać pod uwagę odpowiedzialność karną i dyscyplinarną funkcjonariuszy” – powiedział przewodniczący policyjnych związków zawodowych Antoni Duda serwisowi www.policyjni.pl.</p>
<p>Nie wiadomo jednak, czy w ustawie o emeryturze dla służb mundurowych pozostanie zapis o utraceniu prawa emerytalnego w przypadku prawomocnego wyroku.</p>
<p>– „Piekarz jak zostanie skazany nie traci praw emerytalnych, natomiast policjant zostaje na lodzie” – komentują związkowcy. Do tego argumentu jednak minister Boni się nie odniósł.<br />
Niezadowolenia nie kryją i sami wojskowi.</p>
<p>– „Za dużo tych reform ostatnio u nas – skarżą się młodzi żołnierze z jednostki wojskowej w Choszcznie. Podobnie jak policjanci nie zdradzają swoich nazwisk z obawy przed represjami ze strony przełożonych. – Wszystkie zmiany w wojsku w ostatnich latach to temat tabu. Nikt o tym głośno nie mówi, ale wszystkie te reformy są nieprzemyślane. My nie wiemy, gdzie będziemy pracowali za miesiąc, czy dwa, bo naszą jednostkę się rozwiązuje i wszyscy dostaniemy przeniesienia. Dokąd? Nikt tego nie mówi, ale nie ma co liczyć na to, że chętnych do pracy w armii będzie więcej. Zbyt duży tutaj jest bałagan, by wytrwać w wojsku 35 lat.”</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-bedzie-emerytur-po-15-latach-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tusk – zbawca czy mitoman?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/tusk-%e2%80%93-zbawca-czy-mitoman/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/tusk-%e2%80%93-zbawca-czy-mitoman/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 18:16:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Ustawy i projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[afera hazardowa]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[stoczniowcy]]></category>
		<category><![CDATA[system emerytalny]]></category>
		<category><![CDATA[związki zawodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[Trzy dni temu premier Donald Tusk przedstawił Polakom Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów na lata 2010-2011. nie szczędził słów radości, bo według lidera Platformy Obywatelskiej nasz kraj jest liderem w europejskiej walce z kryzysem. Donald Tusk jest przekonany, że we wzroście PKB w naszym kraju nie może być przypadku. Jesteśmy krajem stabilnym gospodarczo.
Nie będziemy w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		STRONG { font-weight: bold } --><a name="adv_wl"></a><strong>Trzy dni temu </strong><strong><strong>premier Donald Tusk przedstawił Polakom Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów na lata 2010-2011. nie szczędził słów radości, bo według lidera Platformy Obywatelskiej nasz kraj</strong></strong><strong> jest liderem w europejskiej walce z kryzysem. Donald Tusk jest przekonany, że we wzroście PKB w naszym kraju nie może być przypadku. </strong><strong><strong>Jesteśmy krajem stabilnym gospodarczo.<span id="more-21"></span></strong></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		STRONG { font-weight: bold } -->Nie będziemy w tym artykule poruszać wszystkich aspektów wielkiej konferencji prasowej, podczas której premier, Donald Tusk zachwalał nasza gospodarkę. Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów na lata 2010-2011 zakłada duże oszczędności. Niewątpliwie będziemy musieli ścisnąć pasy i przystąpić do wielu reform. Jakich? Donald Tusk nie zdradził nam wszystkich szczegółów. Nie mniej kilka z nich poznaliśmy, na pewno trzęsienie przeżyje nasz system emerytalny, już dziś wiadomo, że od 2012 roku pracownicy służb mundurowych nie będą mogli pójść na emeryturę po 15 latach pracy, będą musieli pracować tak jak piekarze, hydraulicy, czy też urzędnicy – 35 lat. Decyzja ta jest ostro krytykowana szczególnie przez związki zawodowe policjantów. Wiemy też, że niebawem będziemy świadkami kolejnych reform w służbie zdrowia. Ale czy rzeczywiście można być tutaj optymistami, czy owe reformy uczynią z naszego kraju potęgę gospodarczą, jak zapewnia premier?</p>
<p><a name="adv_wl1"></a>Słów krytyki wobec przedstawionego przez Tuska planu nie kryje opozycja. „Słuchając jak premier przedstawia plan, miałam wrażenie, że ktoś chce mi wcisnąć kit. Rząd zaprzepaścił dwa lata” &#8211; mówiła o wystąpieniu premiera posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Joanna Kluzik-Rostkowska.</p>
<p>W sukurs przychodzą jej liderzy pozostałych ugrupowań politycznych w kraju. Wszyscy zgodnie uważają, że zapowiedzi tak szybkiego rozwoju Polski są niemożliwe do wykonania. Niektórzy wręcz twierdzą, iż przedstawienie tego planu w połączeniu z informacją o niekandydowaniu przez Tuska w zbliżających się wyborach prezydenckich to swoista propaganda, która ma zatrzeć niemiłe wrażenia wobec poza sprawą afery hazardowej.</p>
<p>Słów krytyki pod adresem Platformy Obywatelskiej i premiera Donalda Tuska nie szczędzą też szczecińscy stoczniowcy. „Mówił o reformach. My jesteśmy przykładem tego, jak się takie reformy przeprowadza – mówi pan Zygmunt, który w szczecińskiej stoczni przepracował ponad 20 lat. – Tusk okłamuje całą Polskę tak, jak nas okłamał rok temu. W tym kraju wcale nie jest tak słodko, jak się mówi. Bezrobocie jest ogromne, a jak opadną zakłady chemiczne w Policach na skutek prywatyzacji, później ENEA i inne duże firmy państwowe, to osób bez pracy będzie jeszcze więcej” – dodaje rozgoryczony szczecinianin.</p>
<p>Nie ukrywajmy, przeprowadzanie reform wymaga zarówno czasu, jak i poświęceń. Za każdym razem spotyka się to z krytyką ze strony opozycyjnych ugrupowań politycznych oraz z niezadowoleniem osób, których reformy bezpośrednio dotykają. Nikt bowiem zmian nie lubi. Na ocenę przyjdzie nam zapewne jeszcze trochę poczekać. Niewątpliwie dopiero pod koniec przyszłego roku będziemy mogli obiektywnie stwierdzić, czy przedstawiony Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów i jego realizacja uczyni z Donalda Tuska zbawiciela, czy mitomana.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/tusk-%e2%80%93-zbawca-czy-mitoman/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto odpowie za stocznie?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 18:07:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksander Grad]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[inwestor]]></category>
		<category><![CDATA[minister]]></category>
		<category><![CDATA[rząd]]></category>
		<category><![CDATA[stoczniowcy]]></category>
		<category><![CDATA[upadek stoczni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń poprzedniego roku jest upadek polskich stoczni – trójmiejskiej i szczecińskiej. Sami stoczniowcy nie mają wątpliwości. Winą obarczają polityków Platformy Obywatelskiej, premiera Donalda Tuska i ministra skarbu, Aleksandra Grada. Sami politycy jednak do winy się nie poczuwają. Tymczasem tysiące polskich rodzin straciło pracę i źródło utrzymania.
Upadek naszych rodzimy stoczni nie był [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń poprzedniego roku jest upadek polskich stoczni – trójmiejskiej i szczecińskiej. Sami stoczniowcy nie mają wątpliwości. Winą obarczają polityków Platformy Obywatelskiej, premiera Donalda Tuska i ministra skarbu, Aleksandra Grada. Sami politycy jednak do winy się nie poczuwają. Tymczasem tysiące polskich rodzin straciło pracę i źródło utrzymania.<span id="more-17"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Upadek naszych rodzimy stoczni nie był dużym szokiem. W zasadzie od kilku lat tego się spodziewaliśmy, tyle że chyba nikt nie spodziewał siew  tym wszystkim, że polski rząd nie będzie czynił większych starań o to, by je uratować. Bo oczywiście politycy swoje mówią i wiedzą, niestety my tej wiedzy i tajników negocjacji z potencjalnymi inwestorami nigdy nie poznamy. Dla przypomnienia jednak zacytujemy dwóch – najbardziej zaangażowanych w sprawę polityków. W lipcu ubiegłego roku Aleksander Grad dla telewizji TVN mówił, iż: „Inwestor wielokrotnie zapewniał nas, że po to nabywa aktywa stoczni, żeby budować w tych stoczniach statki i że od wiosny wykorzystuje czas na zawieranie określonych umów po to, żeby we wrześniu tego roku (2009 – przyp. red.) rozpocząć na nowo funkcjonowanie tych stoczni”. Oczywiście jak się to skończyło, wszyscy doskonale wiemy. Czy inwestor okazał się oszustem, czy był nim minister skarbu? To będą zapewne rozstrzygać historycy i politolodzy. Stoczniowcy jednak nie mają złudzeń, dla nich kanalią pierwszej wody jest właśnie Grad. Nie wybacza chyba nigdy Donaldowi Tuskowi, który także ich oszukał. Także w lipcu ubiegłego roku mówił zapewniał on podczas konferencji prasowej, że: „Jeśli sprawa polskich stoczni nie znajdzie do końca sierpnia dobrego finału, to minister skarbu straci swoje stanowisko”. Tysiące stoczniowców pracę straciło, upadły dwa ogromne molochy, a minister Aleksander Grad ma się dobrze i żadnych konsekwencji nie poniósł. To nie stawia Donalda Tuska w dobrym świetle. A aluzje premiera, które można zinterpretować w następujący sposób: „Jeśli arabski inwestor wycofa się ze stoczni to nie będzie tragedii” po prostu szokują i dają wiele do myślenia. Czy chcemy, bo ktoś tak obojętny na los tysięcy Polaków rządził naszym krajem?</p>
<p>Nie dziwne, że stoczniowcy w końcu wyszli na ulice miast. Protestowali w Warszawie, protestowali w Trójmieście i Szczecinie. Tak naprawdę żaden z polityków dialogu ze stoczniowcami nie podjął. Nie dziwne, że ci czuja się dziś oszukani i pozostawieni na pastwę losu. Nie ma co ukrywać, same odprawy nie są w sanie złagodzić tutaj sporu, bo mowa utaj o kwotach, które nie umożliwiają założenie własnej firmy, a o znalezieniu innej pracy raczej mowy nie ma. W samym Szczecinie z kilkuset stoczniowców bez pracy angaż znalazło tylko czterech (z danych na początek stycznia br.).</p>
<p>Nie wiadomo jeszcze, co stanie się z majątkiem stoczniowym. Liczne maszyny i same grunty stoją póki co bezużyteczne i zdaje się, że będzie to kolejny problem, który zaogni konflikt na linii stoczniowcy – rząd. W tym wszystkim jest pewne – nikt za upadek stoczni, za oszukanie tysięcy ludzi i za drastyczny wzrost bezrobocia nie odpowiedział i wszystko wskazuje, że nikt konsekwencji za to nie poniesie, choć błędy rządu są ewidentne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-15189428-1");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>
