<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przyjaznepanstwo.pl &#187; Polityka rodzinna</title>
	<atom:link href="http://przyjaznepanstwo.pl/category/polityka-rodzinna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przyjaznepanstwo.pl</link>
	<description>To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Aug 2010 18:29:17 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Państwo sobie nie radzi z przemocą</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/panstwo-sobie-nie-radzi-z-przemoca/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/panstwo-sobie-nie-radzi-z-przemoca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 May 2010 18:43:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[lewica]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[przemoc w rodzinie]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=226</guid>
		<description><![CDATA[Państwo nie radzi sobie z przemocą chociażby w szkołach, a ma ambicje, by drobiazgowo kontrolować życie prywatne; to jakiś absurd – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Tomasz Elbanowski ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców. Politycy jednak uważają, że ich pomysł uzdrowi polskie rodziny i wyeliminuje patologie.


Oczywiście nikt z nas nie chce przyzwolenia na przemoc w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Państwo nie radzi sobie z przemocą chociażby w szkołach, a ma ambicje, by drobiazgowo kontrolować życie prywatne; to jakiś absurd – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Tomasz Elbanowski ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców. Politycy jednak uważają, że ich pomysł uzdrowi polskie rodziny i wyeliminuje patologie.</strong></p>
<p><strong><span id="more-226"></span><br />
</strong></p>
<p>Oczywiście nikt z nas nie chce przyzwolenia na przemoc w rodzinie. Zapis zakazujący stosowania kar cielesnych, znęcania psychicznego i innych form poniżania dziecka jest jak najbardziej słuszny. Jednak sama forma tych zapisów to delikatnie mówić parodia ustawodawstwa. Zapewne będzie rodziła wiele konfliktów na linii rodzice &#8211; pracownicy opieki społecznej &#8211; organizacji praw dziecka – sądy. Za projektem opowiedziały się PO, PSL i Lewica. Przeciw były PiS i Polska Plus. Za przyjęciem ustawy głosowało 269 posłów, 158 było przeciw, a sześcioro wstrzymało się od głosu.<br />
Ustawa zakłada m. in. powołanie w każdej gminie tzw. zespołów interdyscyplinarnych, w których skład mieliby wchodzić m. in. przedstawiciele jednostek pomocy społecznej, policji, kuratora czy organizacji pozarządowych. Co to oznacza w praktyce?<br />
Tysiące niepotrzebnych stanowisk. Nie ma co ukrywać – tylko ludzie z układu będą dostawali posady kierownicze trudno przypuszczać, by ktokolwiek pracował w takiej instytucji charytatywnie. Jak się to ma do taniego państwa, jakie obiecywał nam kilka miesięcy Donald Tusk? Ma się zupełnie nijak, to już swego rodzaju arogancja władzy, typowa ostatnio dla tego ugrupowania politycznego wspieranego przez PSL.<br />
Na tę ustawę należy spoglądać z dwóch różnych perspektyw. Z jednej strony musimy wszyscy zdawać sobie sprawę, że będzie ona w znacznym stopniu ograniczyła prawa rodziców. Wystarczy że nienawidzący nas sąsiad złoży anonimowy donos (zupełnie wymyślony i kłamliwy) o tym, że bijemy dziecko lub na nie krzyczymy, by następnego dnia zapukała do nas taka komisja interdyscyplinarna i zabrała nam dziecko do domu dziecka lub rodziny zastępczej. To na pewno nie powstrzyma patologii w rodzinach. Na pewno nie zmieni życia rodzinnego w Polsce. Będzie za to rodziło poważne konflikty. Do tego ustawa ta potwierdza, że obecny rząd zupełnie nie radzi sobie z aktami przemocy wobec dzieci, ale z braku logicznego pomysły na rozwiązanie tego problemu promuje się absurdalne i nieracjonalne zapisy prawne.<br />
Z drugiej strony ustawa ta zdaje się potwierdzać, że miejskie ośrodki opieki społecznej zatrudniają ludzi niekompetentnych, którzy przez lata nie wypełniali swoich obowiązków pracowniczych. Bowiem ten zakres prac może być wykonywany przez wspomniane ośrodki&#8230; ale nie&#8230; nasi posłowie chcą kolejnych etatów. Czyżby koledzy z partii byli bezrobotni?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/panstwo-sobie-nie-radzi-z-przemoca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nieprzygotowani do powodzi</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nieprzygotowani-do-powodzi/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nieprzygotowani-do-powodzi/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 08:10:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[powodzianie]]></category>
		<category><![CDATA[rząd]]></category>
		<category><![CDATA[sztab zarządzania kryzysowego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=109</guid>
		<description><![CDATA[Trzeci, najwyższy stopień zagrożenia hydrologicznego obowiązuje na Wiśle na odcinku od Wyszogrodu do zbiornika we Włocławku w zlewni Pilicy i zlewni Bugu na Mazowszu oraz w Wielkopolsce w całym dorzeczu Warty. Woda przekroczyła tam stany alarmowe. A jeszcze kilka dni temu rząd uspokajał i mówił, że odwilże nie przyniosą nam żadnych powodzi.
Od wielu lat nasz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		STRONG { font-weight: bold } --><strong>Trzeci, najwyższy stopień zagrożenia hydrologicznego obowiązuje na Wiśle na odcinku od Wyszogrodu do zbiornika we Włocławku w zlewni Pilicy i zlewni Bugu na Mazowszu oraz w Wielkopolsce w całym dorzeczu Warty. Woda przekroczyła tam stany alarmowe. A jeszcze kilka dni temu rząd uspokajał i mówił, że odwilże nie przyniosą nam żadnych powodzi.<span id="more-109"></span></strong></p>
<p>Od wielu lat nasz kraj nękają powodzie. Wylewa Wisła, Odra, Warta, Noteć i Bug. Jak zwykle sztaby zarządzania kryzysowego problem zauważają dopiero wtedy, gdy wielka woda podtapia domy i zabiera dorobek całego życie wielu naszym rodakom. Po każdej powodzi słyszymy deklaracje od kolejnych polityków, od kolejnych rządów, że zostaną zbudowane i połatane wały przeciwpowodziowe. Z roku na rok sytuacja się powtarza, słyszymy te same obietnice, a wałów przeciwpowodziowych i zbiorników retencyjnych jak nie było, tak nie ma.</p>
<p>Kilka tygodni temu ze specjalistami spotkał się szef rządu, Donald Tusk. Po tym premier mówił, że przejmować się nie ma czym, bo skoro fachowcy mówią, że podtopień nie będzie, to znaczy że nie będzie. Nie pierwszy raz mamy do czynienia z osobami niekompetentnymi, ale że Tusk im uwierzył&#8230; My specjalistami nie jesteśmy, ale nie trzeba pracować w sztabie kryzysowym by wiedzieć, że topniejące tak wielkie pokłady śniegu muszą gdzieś „spłynąć i się rozlać”. Tak się też dzieje – tyle, że dziś jest już zbyt późno, by zapobiec kolejnym tragediom.</p>
<p>Powodzie i inne podobne kataklizmy zdarzają się na całym świecie, tyle że w innych krajach – nawet tych, które uważamy za uboższe od Polski – ktoś uczy się na błędach i miejsca pierwotnie zalewane często zabezpiecza się budując zbiorniki retencyjne, tamy, nawet elektrownie wodne, które potrafią nie tylko wykorzystać silę wody zamieniając ją na energię elektryczną, ale i minimalizować ryzyko powodziowe. Analizując to wszystko należy tylko ubolewać, że Polacy na błędach się nie uczą. Przestrzegał o tym kiedyś nasz słynny poeta, Jan Kochanowski pisząc, żeby nie dopuścić do sytuacji, że „Polak przed szkodą, i po szkodzie głupi”.</p>
<p>Martwi nas tez fakt, że osoby odpowiedzialne za zarządzanie kryzysowe nigdy nie odpowiadają za swoje błędy, jak zwykle wszystkie tego typu stanowiska są etatami z nadania politycznego, a nikt swoich krzywdził nie będzie. No właśnie – swoich nie, ale co powiedzieć o losie wszystkich rodzin pokrzywdzonych przez wielką falę?</p>
<p>Tu już nie chodzi tylko o Donalda Tuska, ale i o poprzednie rządy- zarówno Prawa i Sprawiedliwości, jak i PSL-u oraz SLD. Te ugrupowania od lat miały okazję, by wesprzeć wszystkich Polaków, których domy stoją w miejscach zagrożonych powodziami. Od wielu lat nikt jednak problemu tego nie rozwiązuje, nawet po Powodzi Tysiąclecie w 1997 roku. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie tak samo. Pojawi się wielki żal i płacz nad zniszczeniami, politycy pokażą się w miejscach największych tragedii, dadzą zrobić sobie zdjęcie z powodzianami, ale w sprawie zapobiegania takim sytuacjom nic nie ulegnie zmianie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nieprzygotowani-do-powodzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czekamy na zaostrzenie prawa</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/czekamy-na-zaostrzenie-prawa/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/czekamy-na-zaostrzenie-prawa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 21:01:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=78</guid>
		<description><![CDATA[W styczniu Prokuratura Rejonowa w Augustowie postawiła zarzuty zakonnicy odnośnie pobicia niepełnosprawnego dziecka (wychowanka Domu Pomocy Społecznej w Studzienicznej). W ostatnim tygodniu dwukrotnie głośno było o dwóch historiach pobicia niemowlaków. Jedno z tych zdarzeń miało miejsce w Szczecinie. Dwudziestoczteroletni ojciec skatował trzymiesięcznego syna i niewiele brakowało, a malec zmarłby w wyniku odniesionych obrażeń. Dzisiaj z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>W styczniu Prokuratura Rejonowa w Augustowie postawiła zarzuty zakonnicy odnośnie pobicia niepełnosprawnego dziecka (wychowanka Domu Pomocy Społecznej w Studzienicznej). W ostatnim tygodniu dwukrotnie głośno było o dwóch historiach pobicia niemowlaków. Jedno z tych zdarzeń miało miejsce w Szczecinie. Dwudziestoczteroletni ojciec skatował trzymiesięcznego syna i niewiele brakowało, a malec zmarłby w wyniku odniesionych obrażeń. Dzisiaj z kolei pod Gryfinem puszczony w samopas pies zaatakował czteroletniego chłopca.<span id="more-78"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->W Domu Pomocy Społecznej w Studzienicznej przebywa pół setki niepełnosprawnych dzieci, chore są między innymi na autyzm, zespól Downa, niektóre mają porażenie mózgowe. Sam dom prowadzą zakonnice Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. O samym ośrodku i wychowankach zrobiło się głośno w ubiegłym roku, kiedy to przypadkiem turysta nagrał na kamerę wideo scenę, kiedy zakonnica bije dziecko w parku. Okazało się, że bitym dzieckiem jest upośledzone dziecko – podopieczny zakonnicy. Prokuratura nie miała wątpliwości i postawiła jej zarzuty.</p>
<p>Wczoraj w Szczecinie zatrzymano 24-letniego mężczyznę, który pobił swojego trzymiesięcznego syna:<br />
– „Ojciec tłumaczył, że dziecko spadło z tapczanu – mówił wczoraj dla Polskiego Radia Szczecin rzecznik prasowy KWP w Szczecinie, młodszy aspirant Przemysław Kimon. – Lekarz jednak wykluczył taką wersję wydarzeń. Stwierdził, że powstałe na ciele obrażenia mogą wynikać z innych przyczyn. Podczas przesłuchania, 24-latek powiedział, że chwilę wcześniej pokłócił się z żoną, żona wyszła z mieszkania, a on został sam z dzieckiem. Przyznał, że był zdenerwowany i kilka razy je uderzył.”</p>
<p>Przemysław Kimon dziś opowiadał o jeszcze jednym zdarzeniu z udziałem dziecka. W okolicach Gryfina bowiem puszczony w samopas pies pogryzł czteroletniego chłopca:<br />
– „Dziadek spacerował z 4-letnim wnuczkiem. W pewnym momencie postanowili zajść do sąsiada. Kiedy weszli na teren posesji, z niewiadomych przyczyn pies zaatakował dziecko. Rzucił się na chłopca i ugryzł go w głowę”.</p>
<p>„Nieszczęśliwych” historii z udziałem dzieci jest coraz więcej. Nie ma tygodnia, byśmy nie słyszeli o kolejnym zwyrodnialcu katującym dzieci. Przygoda z psem może dawać wiele do myślenia zarówno właścicielowi psa puszczonego bez kagańca na teren posesji, jak i samemu dziadkowi, który na teren z „niepilnowanym” psem wszedł z dzieckiem. Nie mniej kiedy słyszymy o tym, że ktoś bije bezbronne dziecko tylko dlatego, że ono płacze&#8230;</p>
<p>Niestety kary są zbyt łagodne dla takich zwyrodnialców. Na pewno konsekwencje prawne nie odstraszają ludzi zdolnych do tak drastycznych czynów. Ale jedno jest pewne – osoby skazane prawomocnym wyrokiem za pobicie dziecka należy trzymać jak najdalej od naszych pociech. Niestety wyroki ferowane przez polskie Sądy są zbyt łagodne i nie można tutaj dawać wiary w samą resocjalizację. Wyroki w zawieszeniu i pozbawienie praw rodzicielskich nie są karami, które mogą uchronić dziecko przez kolejnym pobiciem. Nawet jeśli takiego zwyrodnialca skazuje się na rok, czy też dwa lata pozbawienia wolności, to możemy tutaj mówić o prawdziwym kabarecie w stosunku do tego, jak bardzo cierpiało w momencie, kiedy było bite.<br />
Zbyt dużo jest takich wydarzeń w naszym kraju, zbyt wiele jest takiej patologii. Zdaje się, że jedyną szansą za zminimalizowanie tego procederu są surowe wyroki. Tylko one mogą odizolować zwyrodnialców od naszych pociech. Tylko czy politycy, którzy są w stanie wnieść takie zmiany do kodeksu karnego zauważają, jak wiele jest tego typu przestępstw?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/czekamy-na-zaostrzenie-prawa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polityk nie rozumie wyborcy</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-nie-rozumie-wyborcy/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-nie-rozumie-wyborcy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:05:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[List]]></category>
		<category><![CDATA[stoczniowcy]]></category>
		<category><![CDATA[świadczenia socjalne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=70</guid>
		<description><![CDATA[Nasz portal cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony internautów. Dziś mamy już nie tylko wiernych czytelników, ale i osoby, które piszą do nas listy elektroniczne. Trzy dni temu napisał do nas Pan Robert. List ten bardzo nas zasmucił i jednocześnie zaszokował. Pokusimy się o jego publikację i mały komentarz.
W liście od Pana Roberta komentującym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><span style="color: #000000;"><strong>Nasz portal cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony internautów. Dziś mamy już nie tylko wiernych czytelników, ale i osoby, które piszą do nas listy elektroniczne. Trzy dni temu napisał do nas Pan Robert. List ten bardzo nas zasmucił i jednocześnie zaszokował. Pokusimy się o jego publikację i mały komentarz.<span id="more-70"></span></strong></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->W liście od Pana Roberta komentującym aferę hazardowa i przesłuchania kolejnych świadków czytamy:</p>
<p><em>„DROGA KU ŚMIERCI, CZYLI O NAJBIEDNIEJSZYCH OBYWATELACH TEGO PONOĆ SPRAWIEDLIWEGO KRAJU.</em></p>
<p><em> Tak naprawdę to mam pytanie do naszych szanownych polityków: czy wiedzą o istnieniu ludzi, którzy żyją na granicy śmierci samobójczej, bo nie mają innego wyjścia. Bo jak maja żyć nie mając znikąd pomocy? Nie mają co jeść (…) Czy wiedzą, że są tysiące rodzin w naszym kraju, które żyją w nędzy, bo kraj o nich zapomina? Czy znają sposób na przeżycie trzyosobowej rodziny przez cały miesiąc za 240 złotych?<br />
Jedyne, na co można liczyć to zapomogi z gminy. Ale czy te 120 złotych wystarczy, żeby się nakarmić. Pytam także, czy sprawiedliwie jest zabierać po ośmiu latach niepełnosprawnemu 63-letniemu mężczyźnie rentę socjalną w wysokości 316 złotych będących jedynym źródłem utrzymania? Co ma zrobić taki człowiek? Zostaje mu tylko śmierć. Co ma zrobić młody ojciec (mój brat), który ma troje małych dzieci i żyją jedynie z „rodzinnego”. Ciekawy jestem, czy politycy  znają smak słowa PRZEPRASZAM, ALE NIE MOGĘ, gdy w sklepie odmawiają kupna chleba na „zeszyt”? Czy jest sprawiedliwe to, że jedni mają wszystko, a inni nie mają nic – ci pierwsi za kradzież kiełbasy dostają wyroki wielu lat więzienia, ci drudzy za próbę sprzeniewierzenia milionów złotych są wolni (&#8230;) Co mają zrobić pokrzywdzeni przez system? Czekać na cud? Chyba tylko to.”</em></p>
<p>Problem pomocy socjalnej i bezrobocia to problemy bardzo złożone i na pewno w jednym artykułem, czy też jednym listem tych problemów się nie wyjaśni i nie naprawi. Jeśli mowa o zagadnieniach związanych z pomocą socjalną, to musimy wiedzieć, że tutaj jesteśmy częściowo uzależnieni od urzędniczych procedur. Niestety w wielu przypadkach osoby decydujące o wszelkiego rodzaju zapomogach popełniają kardynalne błędy. Ci, którzy takiej pomocy socjalnej potrzebują, często jej nie mają. Z kolei zasiłki dostają osoby, którzy nie tyle, że nie maja pracy, ale pracować nie chcą, a otrzymane w ramach zapomogi pieniądze po prostu się „przepijają”.</p>
<p>Bezrobocie to także wielki problem naszego kraju. Niestety wszystko wskazuje na to, że kolejne prywatyzacje kryzys ten pogłębią. Nowe miejsca pracy bowiem nie powstają, a szeregi bezrobotnych zasiliły nie tak dawno tysiące pozostawionych na pastwę losu stoczniowców. Donald Tusk obiecywał, że jeśli stocznie upadną, to ze stanowiskiem pożegna się Minister Skarbu Aleksander Grad. Tusk obietnicy nie dotrzymał  Niebawem może dojść do kolejnych zwolnień – w Enei, Zakładach Chemicznych Police, czy też w KGHM-ie. Tutaj bowiem będzie dochodziło do prywatyzacji, a policki zakład jak wiemy znajduje się na skraju upadłości.</p>
<p>A politycy? Cóż&#8230; wszyscy już mamy dosyć walk pomiędzy Platformą Obywatelską i PiS-em. Posłowie na prowadzenie biura poselskiego otrzymują z kancelarii sejmu co miesiąc ponad 10 tysięcy złotych. Te osoby na pewno biedy nie cierpią, nie rozumieją swoich wyborców i nie ukrywajmy – rozumieć nie chcą. I choć Donald Tusk mówi, że jesteśmy „oazą Europy”, to wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w Polsce żyje się źle.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-nie-rozumie-wyborcy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reformy edukacyjne zawsze się nie udają</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/reformy-edukacyjne-zawsze-sie-nie-udaja/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/reformy-edukacyjne-zawsze-sie-nie-udaja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 21:06:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Ustawy i projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Edukacji Narodowej]]></category>
		<category><![CDATA[reforma]]></category>
		<category><![CDATA[szkolnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=66</guid>
		<description><![CDATA[Polska nie jest krajem, który potrafi znaleźć sposób na reformowanie dziedzin naszego życia. Wiele pomysłów ginie już w fazie planów, a te, które wprowadza się w życie najczęściej okazują się kompletną klapą. Pisaliśmy już o tym, że uzawodowienie armii nie było dobrze zaplanowanym posunięciem ze strony rządu. Reformy dotykające edukację także nie były udane. „Nowe” [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Polska nie jest krajem, który potrafi znaleźć sposób na reformowanie dziedzin naszego życia. Wiele pomysłów ginie już w fazie planów, a te, które wprowadza się w życie najczęściej okazują się kompletną klapą. Pisaliśmy już o tym, że uzawodowienie armii nie było dobrze zaplanowanym posunięciem ze strony rządu. Reformy dotykające edukację także nie były udane. „Nowe” matury co roku budzą wiele kontrowersji. Podobnie jest z testami kompetencji w gimnazjach.<span id="more-66"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Nowym pomysłem Ministra Edukacje jest „wepchnięcie” sześciolatków do szkoły podstawowej. Jak dotąd w tym wieku nasze pociechy beztrosko bawiły się jeszcze w przedszkolach. Postanowiono jednak im tę beztroskę zabrać. Niebawem dojdzie do tego, że maluchy w wieku sześciu lat będą się razem uczyły z siedmiolatkami w jednej klasie. To kompletne szaleństwo, bo w tym wieku różnice rozwojowe u dzieci są ogromnie różne. Siedmiolatek będzie rozwijał się szybciej, lepiej będzie się uczył i szybciej chłonął każdy rodzaj wiedzy w porwaniu do sześciolatka.</p>
<p>Dla młodszych dzieci taka reforma okazać się może prawdziwym koszmarem – ba, nawet nie może, ale wręcz się okaże. Na pewno sześciolatkowie będą zdeprymowane zdolnościami swoich starszych kolegów z klasy. To odbijało się będzie na motywacji i psychice. Dziecko nie będzie rozwijało wszystkich swoich umiejętności psycho-ruchowych wynikających z zabawy i nauki poprzez rozrywkę. Logopedzi nie mają żadnych wątpliwości, że dzieci za sprawą takiej reformy mogą nabawić się dużych problemów związanych z wymową.<br />
– „Dzieci idąc do I klasy szkoły podstawowej często skazywane są na naukę języków obcych – mówi Katarzyna Pieczyńska, logopeda z Łodzi. – Niestety sześciolatkowie powinni przede wszystkim pracować nad językiem polskim, ojczystym. Jeśli zaczną się uczyć angielskiego lub niemieckiego wespół z polskim, to szybko przekonamy się, że dzieci zaczną cierpieć o na różnego rodzaju wady wymowy. To będą poważne problemy”.</p>
<p>Reformę źle postrzegają też rodzice. Uważają, że Ministerstwo Edukacji posunęło się zbyt daleko w swoich pomysłach. Twierdzą, że to sztuczne rozwiązywanie problemów wynikających z wieloletnich zaniedbań i błędnych decyzji dotyczących szkolnictwa.<br />
– „Jeszcze kilka lat temu zamykano na siłę przedszkola w imię oszczędności – ironizuje Rafał Czerpak, ojciec sześcioletniego Kacpra. – Nieruchomości poszkolne sprzedawano, a teraz okazuje się, że przedszkoli brakuje, bo zapowiedzi o potężnych niżach demograficznych były niewłaściwe. Szkoda tylko, że w ramach wyrzucania dzieci z przedszkoli skazuje się je na przedwczesne męczarnie w szkołach podstawowych. Na pewno w ten sposób inteligentnego pokolenia się nie zbuduje.”</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/reformy-edukacyjne-zawsze-sie-nie-udaja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie będzie emerytur po 15 latach pracy</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-bedzie-emerytur-po-15-latach-pracy/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-bedzie-emerytur-po-15-latach-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 18:25:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Ustawy i projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Boni]]></category>
		<category><![CDATA[system emerytalny]]></category>
		<category><![CDATA[związki zawodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[Strażacy, policjanci, wojskowi, pracownicy więziennictwa i straży granicznej – do tej pory mogli pójść na emeryturę po piętnastu latach pracy. Dziś Donald Tusk zapowiedział, że niebawem czekają nas drastyczne zmiany w tym temacie. To jeden ze sposobów na ratowanie systemu emerytalnego. „To śmieszne – uważają szczecińscy policjanci. – Na pewno związki zawodowe będą interweniowały. Ryzykujemy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Strażacy, policjanci, wojskowi, pracownicy więziennictwa i straży granicznej – do tej pory mogli pójść na emeryturę po piętnastu latach pracy. Dziś Donald Tusk zapowiedział, że niebawem czekają nas drastyczne zmiany w tym temacie. To jeden ze sposobów na ratowanie systemu emerytalnego. „To śmieszne – uważają szczecińscy policjanci. – Na pewno związki zawodowe będą interweniowały. Ryzykujemy życie, a nam zabiera się jeden z ostatnich przywilejów. Jak tak dalej pójdzie, to niebawem zabraknie chętnych do pracy w służbach mundurowych.”<span id="more-27"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Pracujesz w służbach mundurowych? Nie masz się czego obawiać. Zmiany mają bowiem objąć tylko tych pracowników, którzy będą się zatrudniali od 2012 roku. Jak zapewnia Minister Michał Boni wszyscy funkcjonariusze, którzy już pracują w służbach mundurowych nie stracą swoich przywilejów i będą oni mogli po przepracowanych 15 latach ubiegać się o emeryturę.</p>
<p>Co na to sami policjanci? Ci w Szczecinie nie chcieli ujawniać swoich nazwisk, uważają, że publiczne krytykowanie tych decyzji może przyprawić im problemów w pracy. Są jednak przekonani, że wprowadzenie tej ustawy w życie sprawi, że jakość działań policyjnych będzie dużo niższa. „Ryzykujemy życie, a nam zabiera się jeden z ostatnich przywilejów – zgodnie twierdzą szczecińscy stróże prawa. – Jak tak dalej pójdzie, to niebawem zabraknie chętnych do pracy w służbach mundurowych.”</p>
<p>Czarno widza takie projekty i policyjni związkowcy: „Przy dzisiejszych wynagrodzeniach te rozwiązania są nie do przyjęcia. Należy również brać pod uwagę odpowiedzialność karną i dyscyplinarną funkcjonariuszy” – powiedział przewodniczący policyjnych związków zawodowych Antoni Duda serwisowi www.policyjni.pl.</p>
<p>Nie wiadomo jednak, czy w ustawie o emeryturze dla służb mundurowych pozostanie zapis o utraceniu prawa emerytalnego w przypadku prawomocnego wyroku.</p>
<p>– „Piekarz jak zostanie skazany nie traci praw emerytalnych, natomiast policjant zostaje na lodzie” – komentują związkowcy. Do tego argumentu jednak minister Boni się nie odniósł.<br />
Niezadowolenia nie kryją i sami wojskowi.</p>
<p>– „Za dużo tych reform ostatnio u nas – skarżą się młodzi żołnierze z jednostki wojskowej w Choszcznie. Podobnie jak policjanci nie zdradzają swoich nazwisk z obawy przed represjami ze strony przełożonych. – Wszystkie zmiany w wojsku w ostatnich latach to temat tabu. Nikt o tym głośno nie mówi, ale wszystkie te reformy są nieprzemyślane. My nie wiemy, gdzie będziemy pracowali za miesiąc, czy dwa, bo naszą jednostkę się rozwiązuje i wszyscy dostaniemy przeniesienia. Dokąd? Nikt tego nie mówi, ale nie ma co liczyć na to, że chętnych do pracy w armii będzie więcej. Zbyt duży tutaj jest bałagan, by wytrwać w wojsku 35 lat.”</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-bedzie-emerytur-po-15-latach-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto odpowie za stocznie?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 18:07:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksander Grad]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[inwestor]]></category>
		<category><![CDATA[minister]]></category>
		<category><![CDATA[rząd]]></category>
		<category><![CDATA[stoczniowcy]]></category>
		<category><![CDATA[upadek stoczni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń poprzedniego roku jest upadek polskich stoczni – trójmiejskiej i szczecińskiej. Sami stoczniowcy nie mają wątpliwości. Winą obarczają polityków Platformy Obywatelskiej, premiera Donalda Tuska i ministra skarbu, Aleksandra Grada. Sami politycy jednak do winy się nie poczuwają. Tymczasem tysiące polskich rodzin straciło pracę i źródło utrzymania.
Upadek naszych rodzimy stoczni nie był [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń poprzedniego roku jest upadek polskich stoczni – trójmiejskiej i szczecińskiej. Sami stoczniowcy nie mają wątpliwości. Winą obarczają polityków Platformy Obywatelskiej, premiera Donalda Tuska i ministra skarbu, Aleksandra Grada. Sami politycy jednak do winy się nie poczuwają. Tymczasem tysiące polskich rodzin straciło pracę i źródło utrzymania.<span id="more-17"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Upadek naszych rodzimy stoczni nie był dużym szokiem. W zasadzie od kilku lat tego się spodziewaliśmy, tyle że chyba nikt nie spodziewał siew  tym wszystkim, że polski rząd nie będzie czynił większych starań o to, by je uratować. Bo oczywiście politycy swoje mówią i wiedzą, niestety my tej wiedzy i tajników negocjacji z potencjalnymi inwestorami nigdy nie poznamy. Dla przypomnienia jednak zacytujemy dwóch – najbardziej zaangażowanych w sprawę polityków. W lipcu ubiegłego roku Aleksander Grad dla telewizji TVN mówił, iż: „Inwestor wielokrotnie zapewniał nas, że po to nabywa aktywa stoczni, żeby budować w tych stoczniach statki i że od wiosny wykorzystuje czas na zawieranie określonych umów po to, żeby we wrześniu tego roku (2009 – przyp. red.) rozpocząć na nowo funkcjonowanie tych stoczni”. Oczywiście jak się to skończyło, wszyscy doskonale wiemy. Czy inwestor okazał się oszustem, czy był nim minister skarbu? To będą zapewne rozstrzygać historycy i politolodzy. Stoczniowcy jednak nie mają złudzeń, dla nich kanalią pierwszej wody jest właśnie Grad. Nie wybacza chyba nigdy Donaldowi Tuskowi, który także ich oszukał. Także w lipcu ubiegłego roku mówił zapewniał on podczas konferencji prasowej, że: „Jeśli sprawa polskich stoczni nie znajdzie do końca sierpnia dobrego finału, to minister skarbu straci swoje stanowisko”. Tysiące stoczniowców pracę straciło, upadły dwa ogromne molochy, a minister Aleksander Grad ma się dobrze i żadnych konsekwencji nie poniósł. To nie stawia Donalda Tuska w dobrym świetle. A aluzje premiera, które można zinterpretować w następujący sposób: „Jeśli arabski inwestor wycofa się ze stoczni to nie będzie tragedii” po prostu szokują i dają wiele do myślenia. Czy chcemy, bo ktoś tak obojętny na los tysięcy Polaków rządził naszym krajem?</p>
<p>Nie dziwne, że stoczniowcy w końcu wyszli na ulice miast. Protestowali w Warszawie, protestowali w Trójmieście i Szczecinie. Tak naprawdę żaden z polityków dialogu ze stoczniowcami nie podjął. Nie dziwne, że ci czuja się dziś oszukani i pozostawieni na pastwę losu. Nie ma co ukrywać, same odprawy nie są w sanie złagodzić tutaj sporu, bo mowa utaj o kwotach, które nie umożliwiają założenie własnej firmy, a o znalezieniu innej pracy raczej mowy nie ma. W samym Szczecinie z kilkuset stoczniowców bez pracy angaż znalazło tylko czterech (z danych na początek stycznia br.).</p>
<p>Nie wiadomo jeszcze, co stanie się z majątkiem stoczniowym. Liczne maszyny i same grunty stoją póki co bezużyteczne i zdaje się, że będzie to kolejny problem, który zaogni konflikt na linii stoczniowcy – rząd. W tym wszystkim jest pewne – nikt za upadek stoczni, za oszukanie tysięcy ludzi i za drastyczny wzrost bezrobocia nie odpowiedział i wszystko wskazuje, że nikt konsekwencji za to nie poniesie, choć błędy rządu są ewidentne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-15189428-1");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>
