<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przyjaznepanstwo.pl &#187; Wybory</title>
	<atom:link href="http://przyjaznepanstwo.pl/category/wybory/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przyjaznepanstwo.pl</link>
	<description>To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Aug 2010 18:29:17 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Obiecywał przed wyborami, a teraz&#8230;</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/obiecywal-przed-wyborami-a-teraz/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/obiecywal-przed-wyborami-a-teraz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 09:36:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=278</guid>
		<description><![CDATA[Jak zwykle kampania wyborcza to pasmo obietnic. Wydawało się, że te wypowiadane przez Bronisława Komorowskiego są na tyle łatwe do spełnienia, że po wyborach i przeprowadzce do Belwederu zostaną one zrealizowane. Tymczasem już pierwsze tygodnie powyborcze pokazały, że i Komorowski za nic ma swoje słowa.

Miało być tanie państwo zapowiadane przez Donalda Tuska, a tymczasem po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Jak zwykle kampania wyborcza to pasmo obietnic. Wydawało się, że te wypowiadane przez Bronisława Komorowskiego są na tyle łatwe do spełnienia, że po wyborach i przeprowadzce do Belwederu zostaną one zrealizowane. Tymczasem już pierwsze tygodnie powyborcze pokazały, że i Komorowski za nic ma swoje słowa.</strong></p>
<p><span id="more-278"></span></p>
<p>Miało być tanie państwo zapowiadane przez Donalda Tuska, a tymczasem po przejęciu władzy przez PO po ostatnich wyborach parlamentarnych zamiast oszczędności jest dawanie pracy z nadania politycznego. W ostatnich dwóch latach przybyło w naszym kraju 40 tys. etatów urzędniczych. To wiąże się z potężnymi kosztami, bo przecież za etaty urzędnicze płacimy my – podatnicy. A co mamy w zamian? Standard obsługi w urzędach nie tylko się nie polepszył, ale wręcz przeciwnie – zauważamy, że urzędnicy i politycy stają się coraz bardziej aroganccy i bezczelni.</p>
<p>Kilka tygodni temu, na jeden przedwyborczych konferencji Bronisław Komorowski obiecywał nam zmniejszenie podatków. Oczywiście Polacy to kupuli, teraz minister Boni już sonduje społeczeństwo, bo VAT z 22% musi wzrosnąć do 25%, bo przecież jakoś dziurę w budżecie łatać trzeba. Marzenia o niskich podatkach to mrzonka, przedwyborcza kiełbasa, na jaką wszyscy się nabrali. I jak zwykle nam, zwykłym zjadaczom chleba przyjdzie spłacać długi wywołane nieudolnością polityków.</p>
<p>Zarówno Kaczyński, jak i Komorowski obiecywali szybka debatę na temat obecności naszych wojsk w Afganistanie. Komorowski wręcz zapowiadał wystąpienie z NATO. Wczoraj był zamach na naszych żołnierzy i jest kilku rannych. Ani Kaczyński, ani prezydent elekt nie odnieśli się do tego problemu. Dla Komorowskiego prawdopodobnie już wszystko jedno, kogo i gdzie będą zabijać, skoro on ma swój prezydencki pałac.</p>
<p>Jak na razie po tych wszystkich przedwyborczych obietnicach Bronisława Komorowskiego pozostały nam tylko wspomnienia. Po raz kolejny prawdopodobnie się okaże, że nabraliśmy się jak dzieci. I zamiast ulg spotkamy się z dodatkowymi problemami, bo Bronisław Komorowski na razie robi wszystko, by swoich obietnic nie dotrzymać.</p>
<p>Oczywiście już podczas kampanii wyborczej wiedzieliśmy, że słowa Komorowski nie dotrzyma. Nie dotrzymałby i sam Kaczyński. Dlaczego? Bo obaj obiecywali coś, co absolutnie nie leży w kompetencjach prezydenta. Tylko że Komorowski ma tę przewagę, że na rząd składają się jego partyjni koledzy. Czy PO wspomoże swojego prezydenta, czy też znów będzie mówiło, że im prezydent na drodze reform zawadza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/obiecywal-przed-wyborami-a-teraz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na kogo głosować?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/na-kogo-glosowac/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/na-kogo-glosowac/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Jun 2010 20:54:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Lepper]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=260</guid>
		<description><![CDATA[Wielkimi krokami zbliżają się ku nam prezydenckie wybory. Wydaje się, że w walce o Belweder ma tylko dwóch kandydatów – Bronisław Komorowski i lidem Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. A szkoda, bo kandydatów jest wielu i wbrew opinii nie są to ludzie nieodpowiedni – no może poza samym Andrzejem Lepperem, który nie jest już nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Wielkimi krokami zbliżają się ku nam prezydenckie wybory. Wydaje się, że w walce o Belweder ma tylko dwóch kandydatów – Bronisław Komorowski i lidem Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. A szkoda, bo kandydatów jest wielu i wbrew opinii nie są to ludzie nieodpowiedni – no może poza samym Andrzejem Lepperem, który nie jest już nie tylko kontrowersyjny, ale i uwikłany w „kryminalne” sprawy, które diabli wiedzą jak się zakończą.</strong></p>
<p><span id="more-260"></span></p>
<p>Niestety media kreują tylko dwóch kandydatów, podpalają ogień pod rywalizacją pomiędzy Platformą Obywatelską i PiS-em. A kandydatów jest wiele więcej. Niestety o nich wiemy niewiele, bo i telewizja i radio niewiele daje im szans na spotkania z potencjalnymi wyborcami. Sami z kolei dajemy się porwać tej wyborczej walce i zapominamy o własnych przekonaniach. Zastanawiamy się, na kogo zagłosujemy mając na uwadze tylko dwie opcje: PO i PiS.</p>
<p>Nawet jeśli rankingi polityków mówią nam inaczej, to my jednak powinniśmy być wierni swoim przekonaniom i zagłosować na takiego kandydata, jaki jest najbliższy naszym przekonaniom.</p>
<p>Kilka dni temu premier, Donald Tusk powiedział, że Jarosław Kaczyński nie będzie prezydentem każdego Polaka. Ja pytam Donalda Tuska, czy Bronisław Komorowski będzie prezydentem każdego Polaka? Ci, którzy w tym roku ucierpieli w wyniku powodzi wyraźnie dali do zrozumienia PO, że nie tylko są zawiedzeni postawą rządzącej partii, ale że wręcz jej nienawidzą za opieszałość w działaniach. Niestety zbyt często premier konfabuluje przez telewizyjnymi kamerami&#8230; pewnie za kilka miesięcy, kiedy znów go nazwie kłamcą będzie miał pretensję, jak ze słynną Panią Ewą ze szpitala ze Skarżyska Kamiennej.</p>
<p>Tak więc panie premierze: NIE ZAMIERZAM GŁOSOWAĆ NA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO, ALE NA PEWNO ZAGŁOSUJĘ PRZECIWKO BRONISŁAWOWI KOMOROWSKIEMU. Jeśli obecny Marszałek Sejmu wygra, to na pewno nie będzie to mój prezydent i jestem przekonany, że nie ułatwi on mi życie w tym kraju, powiem więcej – jestem niestety przekonany, że mając prezydenturę i Sejm w ręku PO życie bardzo będzie nam uprzykrzało pod hasłami reform. I przyjdzie wielu z nas wyjeżdżać do innych krajów w poszukiwaniu lepszego jutra.</p>
<p><em>Adam Safanis</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/na-kogo-glosowac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Media kreują tylko dwóch</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/media-kreuja-tylko-dwoch/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/media-kreuja-tylko-dwoch/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 19:59:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[Zostało 20 dni do dnia, w którym będziemy wybierali sobie owego prezydenta. Kandydatów jest wiele, ale wydaje się, że polskie społeczeństwo nie ma wielkiego wyboru. Przynajmniej tak pokazują media, wszędzie mówi się tylko o Bronisławie Komorowskim i Jarosławie Kaczyńskim. Inni kandydaci na czas antenowy liczyć nie mogą.

Jako wyborca nie mam zbyt wielu źródeł do poznania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Zostało 20 dni do dnia, w którym będziemy wybierali sobie owego prezydenta. Kandydatów jest wiele, ale wydaje się, że polskie społeczeństwo nie ma wielkiego wyboru. Przynajmniej tak pokazują media, wszędzie mówi się tylko o Bronisławie Komorowskim i Jarosławie Kaczyńskim. Inni kandydaci na czas antenowy liczyć nie mogą.</strong><br />
<span id="more-256"></span></p>
<p>Jako wyborca nie mam zbyt wielu źródeł do poznania planów wszystkich kandydatów. Kiedy włączam radio lub telewizję, to mowa ciągle tylko o Bronisławie Komorowskim lub Jarosławie Kaczyńskim. Obaj kandydaci nie są wcale dobrymi kandydatami. Ten pierwszy startujący z ramienia Platformy Obywatelskiej uzurpuje sobie prawo do bycia orędownikiem spokojnej polityki. Ale ostatnie wydarzenia, czyli katastrofa samolotu pod Smoleńskiem, w którym zginął prezydent Lech Kaczyński oraz powódź, jaka nawiedziła niemal połowę Polski udowadniają, że nie jest to człowiek na tyle charyzmatyczny, by być liderem w trudnych chwilach. A naszemu krajowi człowiek nijaki na stanowisku głowy państwa nie jest potrzebny – przynajmniej ja uważam, że postać Komorowskiego byłaby porażka i latami straconymi jeśli chodzi o należyty rozwój kraju. Do tego należy wskazać samą postawę PO, czyli partii, której teraz woda sodowa zaczyna uderzać do głowy, tylko czekać, aż Tusk i jego ekipa ogłoszą się nowym Mesjaszem.</p>
<p>Jarosław Kaczyński to osoba pretensjonalna i trudno uwierzyć w jego przemianę. Rozumiemy jego ból po stracie rodziny w katastrofie samolotu, ale to nie upoważnia Jarosława do kontynuowania polityki Lecha Kaczyńskiego. Zresztą ta również postawiała wiele do życzenia. Cokolwiek by nie mówić, to na pewno lider Prawa i Sprawiedliwości za idealnego kandydata uchodzić nie może. Bowiem Polsce trzeba reform i działań nowoczesnego polityka, w tym wypadku konserwatyzm jest nie na miejscu. No i oczywiście ten Kościół kroczący za PiS-em krok za krokiem&#8230; Kościół spychający nasz kraj w świat pogaństwa i religijnego fanatyzmu.</p>
<p>A inni kandydaci? Niewiele o nich wiemy. Media nie informują zbyt wiele o ich programach, poczynaniach i zamierzeniach. Grzegorz Napieralski się gdzieś pokazuje, ale zazwyczaj bazuje na swojej ładnej „buzi”, Pawlak w rządzie działa od wielu lat i zasługi ma niejakie, trudno przypuszczać, by się to zmieniło podczas prezydentury. O Olechowskim wiemy tylko tyle, że jest najbogatszy z tych kandydatów. Media o tym donoszą wiedząc, że zazdrość to polska przywara, toteż takie newsy na starcie zniechęcają do Andrzeja Olechowskiego popieranego przez SD. Szkoda, że żadne media nie mówią o tym, jakie plany na Polskę przyszłą ma ten kandydat – a przecież takie informacje docierać do nas powinny w pierwszej kolejności, a nie stan majątku.</p>
<p><em>Edi</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/media-kreuja-tylko-dwoch/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Politycy mówią o powodzi</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/politycy-mowia-o-powodzi/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/politycy-mowia-o-powodzi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 15:39:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[Powódź]]></category>
		<category><![CDATA[SLD]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=242</guid>
		<description><![CDATA[Od wczoraj słyszę dziesiątki wypowiedzi najbardziej znanych polskich polityków. Dziś przemawiał Grzegorz Napieralski, konferencję prasową zrobił PiS. Oczywiście pięknie się prezentuje i Bronisław Komorowski i jego szef – Donald Tusk. Tylko że te wszystkie wypowiedziane słowa to jedna wielka obłuda. Mam nadzieję, że obecnie trwająca tragedia ludzi z południa Polski nie pójdzie na marne i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Od wczoraj słyszę dziesiątki wypowiedzi najbardziej znanych polskich polityków. Dziś przemawiał Grzegorz Napieralski, konferencję prasową zrobił PiS. Oczywiście pięknie się prezentuje i Bronisław Komorowski i jego szef – Donald Tusk. Tylko że te wszystkie wypowiedziane słowa to jedna wielka obłuda. Mam nadzieję, że obecnie trwająca tragedia ludzi z południa Polski nie pójdzie na marne i że wszyscy ci politycy pójdą w zapomnienie przy okazji najbliższych wyborów.</p>
<p><span id="more-242"></span></p>
<p>Nie ma co ukrywać – media katują nas słowami obłudników. Szczególnie mocno poirytowała mnie dzisiejsza konferencja Prawa i Sprawiedliwości, podczas której czołowi politycy tej partii oskarżyli rząd, że nie przygotował Polski do kataklizmu nie zadbał należycie o jej mieszkańców. Oczywiście można niejako się z tym zgodzić, przecież już w ubiegłym roku powodzie się u nas zdarzyły i obecnie panująca Platforma Obywatelska nic nie zrobiła, by budować nowe umocnienia przeciwpowodziowe. Ale nie popadajmy w przesadyzm, takich prac nie da się wykonać w rok&#8230; szkoda tylko, że ich nawet nie zaczęto. Nie mniej PiS był partią rządzącą w latach 2005-2007 i też nic nie zrobił w tej kwestii. Teraz się sadzi i promuje na konferencji&#8230; PiS trzeba tutaj oskarżyć o ignorancję, bo niewątpliwie tak ci politycy się dziś zachowali. Wielki minus i mam nadzieję, że Jarosław Kaczyński za swoją ignorancję przypłaci przegraną kampanią.</p>
<p>Dziś Donald Tusk powiedział, że: „Nie będzie oszczędności na powodzianach”. Ciekawe, jak długo będzie pamiętał swoje słowa. Ja za to zapamiętam je na długo&#8230; pamiętam także, jak dwa lata temu podczas jednego z kataklizmów nasz premier wypowiadał się w podobnym tonie i zapowiadał prace na rzecz unikania tego typu problemów. No i plum&#8230; mamy niezłego klopsa, bo to tylko puste słowa – zupełnie jak z Panią Ewą, pielęgniarką. Nie wierzę też Bronisławowi Komorowskiemu, bo ten Marszałkiem Sejmu nie jest od wczoraj, a Marszałek ma takie samo prawo składania wniosków i uchwał jak i inni posłowie. Czy jego komitet poselski zrobił coś w kierunku chronienia Polski przed powodziami?</p>
<p>Nie chcę takiego prezydenta.</p>
<p>Mam nadzieję, że w niełaskę popadnie i Grzegorz Napieralski. Kolejny człowiek, który ma pamięć albo krótką, albo wybiórczą – jaka by nie była, to i tak o nim fatalnie świadczy. Grzegorz Napieralski bowiem sam był czynnym politykiem podczas panowania SLD, czyli za czasów, kiedy mieliśmy powódź stulecia. Wtedy też SLD z Aleksandrem Kwaśniewskim zapowiadało budowę stosownej infrastruktury. Na słowach się skończyło, to dowodzi, że SLD to kiepski pomysł na nasz rząd.</p>
<p>Czy znajdzie się jakaś trzecia siła w polityce, która wydźwignie nasz kraj z tego zakłamania? Trudno przypuszczać, choć mamy Andrzeja Olechowskiego i stojące za nim SD. W zasadzie to ostania nasza alternatywa wśród partii politycznych. Bo pozostałe już miały okazję nam udowodnić, że potrafią czegoś dokonać&#8230; miały okazję, ale jej nie wykorzystały&#8230; ja nie chcę dawać im kolejnych szans.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/politycy-mowia-o-powodzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po co kolejna Rada?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/po-co-kolejna-rada/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/po-co-kolejna-rada/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 May 2010 17:58:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ustawy i projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[Smoleńsk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=234</guid>
		<description><![CDATA[Okres przedwyborczy zawsze jest gorący. To, co dzieje się teraz, po śmierci Lecha Kaczyńskiego trochę zaskakuje, tym bardziej, że jeden z kandydatów na fotel prezydenta przejął stery dowodzenia naszym krajem. Tyle że Bronisław Komorowski zupełnie sobie nie daje rady, przy tym traci grunt pod nogami obawiając się porażki z rosnącym w siłę Jarosławem Kaczyńskim.

Wiele można [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Okres przedwyborczy zawsze jest gorący. To, co dzieje się teraz, po śmierci Lecha Kaczyńskiego trochę zaskakuje, tym bardziej, że jeden z kandydatów na fotel prezydenta przejął stery dowodzenia naszym krajem. Tyle że Bronisław Komorowski zupełnie sobie nie daje rady, przy tym traci grunt pod nogami obawiając się porażki z rosnącym w siłę Jarosławem Kaczyńskim.</strong></p>
<p><span id="more-234"></span></p>
<p>Wiele można dyskutować i zapewne wiele osób czytających tego bloga nie zgodzi się z moją opinią. Nie mniej trzeba pamiętać, że jeszcze kilka tygodni temu sam Komorowski i jego świta mówili, że lider PiS-u będzie prowadził kampanię „trumien”. Że będzie budował poparcie dla siebie na fundamentach tragedii. Sam Jarosław Kaczyński (cokolwiek by o nim nie myśleć i mówić), to jednak w tej kampanii jest cichy i skromny. I wbrew zapowiedziom, nie jest rzutki i nie mówi wiele o tragedii. To wytrąca z równowagi kandydata na prezydenta z ramienia PO. Ten, a nie Kaczyński, zaczął uprawiać politykę „trumien”. Dowodzi tego powołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.</p>
<p>Po co taka Rada? To chyba wie już tylko sam Komorowski, ja mam o tym swoje zdanie. Tonący brzytwy się chwyta, więc Komorowski postanowił powołać dziwny twór, by mówić teraz przed wyborami o śledztwie w sprawie smoleńskiej katastrofy. Komorowski chce prowadzić śledztwo, mało tego – chce je kontrolować. Ja się tylko pytam po co? Czy Marszałek Sejmu ma zbyt mało pracy i w wolnym czasie chce się bawić w detektywa? A może ma coś do ukrycia? W podobnym tonie można mówić o wielu innych, którzy mają zasiąść w grupie „dochodzeniowej” RBN.</p>
<p>Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, że Bronisław Komorowski wie, że Polacy chcą wyjaśnień w sprawie katastrofy prezydenckiego Tupolewa. Jako społeczeństwo nie wierzymy Rosjanom. Przed wyborami Komorowski postanowił więc dać społeczeństwu to, czego ono oczekuje. Więc powołała Radę, której pierwszym zadaniem będzie pilotowanie śledztwa w sprawie tragicznego wypadku&#8230;</p>
<p>Nie mam wątpliwości, Komorowski stracił grunt pod nogami i teraz kosztem ofiar robi sobie kampanię. Tyle że Polacy aż tak naiwni chyba nie są i wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to tylko przedwyborczy chwyt.</p>
<p>Żeby nie było – nie jestem po stronie PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego, nie popieram Waldemara Pawlaka, a już tym bardziej Grzegorza Napieralskiego. Jestem za to przeciwny Komorowskiemu, bo jak dla mnie okazał się on kompletnym ignorantem. Oskarżał o kampanię „trumien” innych, a tak naprawdę póki co jest jedynym, który moim zdaniem tego typu politykę uprawia. To żałosne.</p>
<p><em>Edi</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/po-co-kolejna-rada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsze wpadki kandydatów i&#8230; PKW</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/pierwsze-wpadki-kandydatow-i-pkw/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/pierwsze-wpadki-kandydatow-i-pkw/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 May 2010 18:39:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Lepper]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Napieralski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Jaruzelski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=230</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsi kandydaci i ich żołnierze już rzucają błotem. To znak: kampania rusza pełną parą i zapewne nie zwolni już do czasu, kiedy zacznie obowiązywać cisza wyborcza. Nie brakuje pierwszych wpadek i kompromitującej postawy Państwowe Komisji Wyborczej. W najbliższym czasie można się spodziewać coraz to ciekawszych obrazków w mediach.

Wczorajszo-dzisiejsze zamieszanie z Andrzejem Lepperem obnażyło polskich urzędników [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Pierwsi kandydaci i ich żołnierze już rzucają błotem. To znak: kampania rusza pełną parą i zapewne nie zwolni już do czasu, kiedy zacznie obowiązywać cisza wyborcza. Nie brakuje pierwszych wpadek i kompromitującej postawy Państwowe Komisji Wyborczej. W najbliższym czasie można się spodziewać coraz to ciekawszych obrazków w mediach.</strong></p>
<p><span id="more-230"></span></p>
<p>Wczorajszo-dzisiejsze zamieszanie z Andrzejem Lepperem obnażyło polskich urzędników pracujących w Państwowej Komisji Wyborczej, w Krajowym Rejestrze Sądowym, Krajowym Rejestrze Karnym i zapewne wielu sądach w Polsce. Można określić to jednym tylko słowem: NIEKOMPETENCJA. Ale czego się spodziewać po ludziach, którzy często tego typu stanowiska otrzymują z nadania partyjnego, a nie wedle swoich prawdziwych kwalifikacji i umiejętności. Póki co, to największa wpadka tej kampanii i zarazem największa niespodzianka, okazuje się bowiem, że nie tylko politycy się nam publicznie ośmieszają.</p>
<p>Sam Andrzej Lepper by dziś „łaskawy” i powiedział niczym święty: „Wybaczam Państwowej Komisji Wyborczej”. Czy można oczekiwać czegoś więcej od potencjalnego prezydenta?</p>
<p>Sam Bronisław Komorowski nie atakuje konkurentów, politycy PO jednak już podnieśli broń atakują wszystkich wokół. Teraz opierają się na teorii trumien, do jakiej PiS się podobno gotuje. Niektórzy wręcz zarzucają, że już Jarosław Kaczyński obnosi się tragedią, by zyskać poparcie wyborców. A co na to świta samego lidera Prawa i Sprawiedliwości? Nie chcą komentować rewelacji „peowców”, mówią, że nie będą ich krytykować, ale&#8230; jak zwykle walą prosto z mostu: „Przecież Komorowski też był w Katyniu przy okazji wizyty w Rosji” mówią „pisowcy” i dodają, że prędzej Komorowski będzie wyzwalał poczucie tragedii, by zyskać pogrążonych w smutku wyborców.</p>
<p>Lider SLD o swoich szansach mówi niewiele wiedząc, że trudno mu będzie osiągnąć drugą turę wyborów. Tym bardziej, że publicznie pokazuje się z Wojciechem Jaruzelskim, który zapowiada, że będzie głosował na Grzegorza Napieralskiego. To zupełnie, jak gdyby się nam kandydat SLD pokazał na billboardach z portretem Stalina w tle. Bo Jaruzelskiemu stanu wojennego nie wybaczymy, nie zagłosujemy też na jego „kumpla” Napieralskiego.</p>
<p>Andrzej Olechowski – niezależny kandydat popierany przez Stronnictwo Demokratyczne powiedział wczoraj, że cieszy się, iż Andrzej Lepper nie wystartuje w wyborach. Dziś pewnie już jest nieszczęśliwy, bo jednak z liderem Samoobrony przyjdzie mu rywalizować w wyścigu do prezydentury. Pytanie jednak brzmi: dlaczego ten Olechowski tak się cieszył? Jest obrażony na Leppera, może go nie lubi, może nie podoba mu się garderoba „samoobrończyka” lub też najzwyczajniej boi się porażki w walce z tym konkurentem? Jakakolwiek nie byłaby przyczyna, to nie świadczy ona dobrze o potencjalny prezydencie, bo co będzie, jeśli zamieszka on w Belwederze i będzie się cieszył w ten sposób z naszego nieszczęścia przy każdej okazji?</p>
<p>Czeka nas wiele ciekawych wydarzeń. Czas odpalić YouTube i zamiast oglądania kabaretów spoglądać na filmiki prezentujące kandydatów wyborów prezydenckich. Humor ten sam.</p>
<p><em>Edi</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/pierwsze-wpadki-kandydatow-i-pkw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Big Brother zamiast kampanii</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/big-brother-zamiast-kampanii/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/big-brother-zamiast-kampanii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 19:48:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[kampania wyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[Waldemar Pawlak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=224</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku dni oglądam wiadomości i zastanawiam się, jacy naprawdę są kandydaci na prezydenta. Jest ich wielu, a niektórych ledwo rozpoznaję po twarzach. Olechowski pojawia się  tak rzadko w mediach, że trudno ocenić, czy jego słowa to oszustwo, czy tylko dobra gra aktorska. Czy Jarosław Kaczyński rzeczywiście potrafi być agresywny? Czy Bronisław Komorowski potrafi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku dni oglądam wiadomości i zastanawiam się, jacy naprawdę są kandydaci na prezydenta. Jest ich wielu, a niektórych ledwo rozpoznaję po twarzach. Olechowski pojawia się  tak rzadko w mediach, że trudno ocenić, czy jego słowa to oszustwo, czy tylko dobra gra aktorska. Czy Jarosław Kaczyński rzeczywiście potrafi być agresywny? Czy Bronisław Komorowski potrafi się uśmiechać? Chciałbym to wiedzieć, zanim zagłosują na któregokolwiek z nich.</p>
<p><span id="more-224"></span></p>
<p>Dziś przyszła mi do głowy pewna myśl. A gdyby w ramach kampanii wyborczej – a raczej zamiast niej zamknąć wszystkich kandydatów w odosobnieniu? Zupełnie jak w Big Brotherze. Na pół roku w domu z kamerami, gdzie wszyscy mający prezydenckie aspiracje byliby pod nieustanna obserwacja nas wszystkich (wyborców). Na pewno taka codzienność wyzwoliłaby u wszystkich pretendentów prawdziwe oblicze. Wiedzielibyśmy na przykład, że Grzegorz Napieralski boi się ciemności i w takich warunkach byłby kiepskim dowódcą – lub wręcz odwrotnie, być może ten sam Grzegorz Napieralski tuliłby płaczącego „strachem” Waldemara Pawlaka.<br />
Być może w takich warunkach zobaczyłbym w końcu poczucie humoru Bronisława Komorowskiego. Póki co tego Pana uważam za smutasa numer 1 w naszym kraju. A szkoda, oczywiście stanowisko Marszałka Sejmu zobowiązuje, ale&#8230; nie obliguje do nieustannej powagi. A  prezydent luzak byłby chyba dobrą wizytówką naszego kraju.<br />
Ciekawy jestem też, czy rzeczywiście Jarosław Kaczyński jest takim konserwatystą i przykładnym chrześcijaninem. Jakoś w to wątpię&#8230;<br />
Oczywiście przed kamerami podczas konferencji prasowej wszyscy mówią pięknie i świetnie się prezentują. Ale co jest poza kadrem? Już wiele razy mieliśmy okazję to zobaczyć, „spieprzaj dziadu”, czy „małpa w czerwonym”&#8230; tego długo nie zapomnimy.<br />
Sam Big Brother mógłby być prawdziwym obrazem tych wszystkich polityków. Prawdziwej natury nie da się bowiem ukrywać przez cały czas. Mogłoby się okazać, że kandydaci oszczędzą całe miliony złotych przeznaczane na prowadzenie kampanii wyborczej. A my moglibyśmy dokonać dobrego wyboru. A tak&#8230; zagłosujemy, a później znów będziemy żałować. Okaże się znowu, że nowy prezydent to wizerunkowy oszust, przed kamerą anioł, poza kadrem&#8230; tylko że prezydentem nie jest się tylko chwilowo&#8230;</p>
<p>Edi</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/big-brother-zamiast-kampanii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na kogo będziemy głosowali?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/na-kogo-bedziemy-glosowali/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/na-kogo-bedziemy-glosowali/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 May 2010 19:06:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Lepper]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Waldemar Pawlak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[Tegoroczne wybory prezydenckie będą się odbywały w cieniu tragedii. Nie ma co ukrywać – będziemy chcieli zapomnieć Smoleńsk, ale się nie da. Jedni będą rozpamiętywali ze smutkiem tę tragedię, inni opowiadali sobie kawały dotyczące katastrofy lotniczej, w której zginęli polscy politycy z prezydentem na czele. Ale do urn pójdziemy i będziemy głosować.

Znowu przyjdzie się nam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Tegoroczne wybory prezydenckie będą się odbywały w cieniu tragedii. Nie ma co ukrywać – będziemy chcieli zapomnieć Smoleńsk, ale się nie da. Jedni będą rozpamiętywali ze smutkiem tę tragedię, inni opowiadali sobie kawały dotyczące katastrofy lotniczej, w której zginęli polscy politycy z prezydentem na czele. Ale do urn pójdziemy i będziemy głosować.</p>
<p><span id="more-220"></span></p>
<p>Znowu przyjdzie się nam  zmierzyć z nie lada problemem. Bynajmniej – sam system głosowania jest czytelny, zdecydowanie mniej klarownie prezentują się sami kandydaci. Andrzej Lepper, Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski, czy też Bronisław Komorowski. Wszyscy ci kandydaci są osobami dość specyficznymi i budzącymi kontrowersje. Trudno też o podział na lewicowców i prawicowców, bo trudno też o jakiś konkretny program wyborczy w jakimkolwiek przypadku. Niby łatki do nich można przyszyć, a jednak zawsze będzie to budziło wątpliwości&#8230; Zazwyczaj są to jedynie suche hasła, ale żadnych konkretnych pomysłów na ich realizacje. Stąd też tak często przychodziło się nam rozczarowywać praca kolejnych rządów.</p>
<p>Nie jest tajemnicą dla nas wszystkich, że zazwyczaj podczas wyborów głosujemy nie na kogoś, ale najczęściej przeciwko komuś. I tak w tych wyborach zapewne będzie podobnie – jedni z nas będą głosowani nie na Bronisława Komorowskiego, ale przeciwko PiS-owi wedle zaleceń mediów, które na każdym kroku kpią z brata tragicznie zmarłego prezydenta. Inni z kolei zawiedzeni polityką Tuska będą głosowali na Jarosława Kaczyńskiego, bo lepszy „wróg znany” niż Komorowski, po którym&#8230; nie wiadomo czego spodziewać, bo póki co jego charakter jest „nijaki”. Nie ma też co ukrywać – Bronisław Komorowski nie popisał się przemówieniem podczas pogrzebu prezydenckiej pary. Jego słowa były bez wyrazu, a chyba prezydenta bez charakteru mieć nie możemy – to przeczy naszej polskiej, agresywnej mentalności.</p>
<p>Podobnie będzie się przedstawiała para Lepper – Pawlak. W tym wypadku osoby, którym na sercu leży dobro wsi będą głosowali zapewne przeciwko liderowi Samoobrony, którego mamy już w większości po dziurki w nosie. Nie to, żeby Pawlak był idealnym kandydatem – o to, to nie&#8230; po prostu będziemy na Pawlaka głosować z myślą, by naszego głosu nie dostał Lepper.</p>
<p>Przy tym wszystkim będziemy mieli w głowie wizję polskiego polityka, jako osoby skorumpowanej. Oczywiście dalecy jesteśmy od posądzeń, ale zdajemy sobie sprawę, że bez znajomości i układów do niczego wielkiego się nie dochodzi. Na pewno nie do przewodnictwa w dużej partii politycznej i komitetu wyborczego w wyścigu do Belwederu. A same układy zawsze jakoś kojarzą się nam z nepotyzmem i szachrajstwem. Jak jest z naszymi obecnymi kandydatami? Trudno powiedzieć&#8230; ale chyba niewielu z nas tak naprawdę liczy na to, że nowowybrany prezydent zmieni obraz naszego kraju, że jego prezydentura ułatwi nam życie w ojczyźnie. Prezydent pełni bardziej funkcje reprezentanta, a wszyscy obecni kandydaci raczej wysokim poziomem reprezentatywności nie grzeszą. Cóż&#8230; znów będzie śmiesznie.</p>
<p><em>Mary K.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/na-kogo-bedziemy-glosowali/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie ma co liczyć na kulturę</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-ma-co-liczyc-na-kulture/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-ma-co-liczyc-na-kulture/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 15:41:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Napieralski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Palikot]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=218</guid>
		<description><![CDATA[Wielu polityków zapowiadało zmianę mentalności. Obiecywali, że najbliższa kampania prezydencka będzie przebiegała zgodne z zasadami kultury i etyki. Tak&#8230; marzenie ściętej głowy – jak mawiają starsi ludzie. Młodsi określają to słowem „ściema”. Zaledwie kilkadziesiąt godzin temu Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała komitety, a już zaczynają się pierwsze polityczne ekscesy.

Niewątpliwie kandydatów w tegorocznych wyborach prezydenckich mamy dość [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Wielu polityków zapowiadało zmianę mentalności. Obiecywali, że najbliższa kampania prezydencka będzie przebiegała zgodne z zasadami kultury i etyki. Tak&#8230; marzenie ściętej głowy – jak mawiają starsi ludzie. Młodsi określają to słowem „ściema”. Zaledwie kilkadziesiąt godzin temu Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała komitety, a już zaczynają się pierwsze polityczne ekscesy.</strong></p>
<p><span id="more-218"></span></p>
<p>Niewątpliwie kandydatów w tegorocznych wyborach prezydenckich mamy dość egzotycznych. Widać też, że jakby sama polityka prowadzenia kampanii wyborczych jest inna. I bynajmniej nie chodzi tutaj o nieszukanie haków, ale o to, kto je wyciąga. Z jednej strony kandydaci pięknie mówią, ale ich żołnierze wytaczają potężne działa i walą, w kogo popadnie. Najpoważniejsi gracze, jak Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Andrzej Olechowski, czy Grzegorz Napieralski prezentują się okazale, ale ich ludzie już teraz rzucają publiczne oskarżenie. Politycy PiS-u spreparowali film i podstawiali dziennikarzom aktorów, którzy wyrażali głęboki niepokój polityką Platformy. Cel? Oczywiście oszukać ludzi i zdobyć jakiś punkcik w wyborczej walce.</p>
<p>Gazeta Wyborcza powróciła po okresie żałoby do swego stylu. I znów moim zdaniem przegina z oskarżaniem Jarosława Kaczyńskiego. Już nie braci, ale samego lidera PiS-u. Wszystko to po to, by nie został on prezydentem. Za co Wyborcza nie lubi Kaczyńskiego? Zapewne wie o tym redaktor naczelny, bo na pewno bez jego zgody tak absurdalnego ataku na „Jarka” by nie było. Wiele zarzutów jest niedorzecznych i wyraźnie też widzę, że cały czas Wyborcza próbuje zaognić konflikt na tle Kaczyński-Wawel-społeczeństwo.</p>
<p>Wczoraj popisał się też Kuba Wojewódzki, który od dawna publicznie wspiera PO i Donalda Tuska. Na antenie radiowej wyśpiewał piosenkę, że Jarosław Kaczyński brnie po trupach do celu&#8230; co najmniej niesmaczne.</p>
<p>Kto liczył na to, że nasi politycy po katastrofie w Smoleńsku przeżyją swoje własne katharsis i zaczną zmieniać się na plesze, ten jest obłudnikiem. Tak naprawdę większość łez pokazywanych przed kamerami, a wyrażających ubolewanie nad śmierdzą polskich polityków często były wymuszone. Trzeba się ładne pokazać w obliczu tragedii, trzeba ładnie mówić&#8230; za kulisami jednak cały czas trwała i trwa walka. Może już nie sam Palikot, ale inni ludzie PO rzucają mięsem we wszystkich kandydatów, żeby „Bronek” miał łatwą drogę, bo wcale nie ma aż tak wielkiego poparcia, jak się spodziewano. Ludzie PiS-u strzelają ślepakami w Platformę i Komorowskiego. I znów mamy jedno wielkie zamieszanie, hałas o nic i absurdalne docinki&#8230; merytoryki żadnej. I ktokolwiek nie zostanie tym naszym prezydentem, to znów przyjdzie się nam wstydzić.</p>
<p><em>Mary K.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-ma-co-liczyc-na-kulture/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>No i po żałobie &#8211; Zaczęły się polityczne zagrywki</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-po-zalobie-zaczely-sie-polityczne-zagrywki/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-po-zalobie-zaczely-sie-polityczne-zagrywki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 19:40:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Widacki]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Stefan Niesiołowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=212</guid>
		<description><![CDATA[Ci, którzy sądzili, iż smoleńska katastrofa zmieni naszych polityków są naiwniakami. Pierwszy dzień po żałobie narodowej przyniósł nam klasyczne obrazki, czyli rzucanie błotem na oślep – aby tylko zdyskredytować opozycję. Odezwał się dziś Stefan Niesiołowski i od razu powiało „żenadą”, dość dziwnie wypowiadał się także Jan Widacki.

Stefan Niesiołowski zaczął dzisiejszy dzień od ataku na PiS. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Ci, którzy sądzili, iż smoleńska katastrofa zmieni naszych polityków są naiwniakami. Pierwszy dzień po żałobie narodowej przyniósł nam klasyczne obrazki, czyli rzucanie błotem na oślep – aby tylko zdyskredytować opozycję. Odezwał się dziś Stefan Niesiołowski i od razu powiało „żenadą”, dość dziwnie wypowiadał się także Jan Widacki.</strong></p>
<p><span id="more-212"></span></p>
<p>Stefan Niesiołowski zaczął dzisiejszy dzień od ataku na PiS. Nie na darmo uważa się tego polityka Platformy Obywatelskiej za główną broń przeciwko opozycji. Na serwisie Nonsensopedia internauta opisuje Niesiołowskiego w następujący sposób:</p>
<p>„<strong>Stefan Niesiołowski</strong> – główna siła porządkowa, mieszka w budzie w Kancelarii Premiera, jest szczuty na PiS, rasa: Owczarek Platfuski.”</p>
<p>Czym dziś zasłynął polityk Platformy? Tym, że podjudzał społeczeństwo konfliktem o Wawel. Cóż&#8230; można mieć obiekcje, to prawda, ale klamka zapadła i roztrząsanie tego zagadnienia dzisiaj nie ma najmniejszego sensu. Lech Kaczyński został pochowany wraz z małżonką w Krakowie. Co ciekawe – nie zabiegała o to rodzina, ale głównie politycy PO. Dziś szczują opinie publiczną przeciwko PiS-owi zarzucając im megalomanię. Wychodzi na to, że ktoś tutaj sobie robi niezłe jaja, nie tylko z polityki, ale i z wielkiej tragedii. Nie dowiemy się już, kto tak naprawdę owy pochowek na Wawelu „załatwił”. Sam Niesiołowski jednak w naszym mniemaniu zasłużył dziś na miano Prowokatora Dnia.</p>
<p>Od aroganckiej i&#8230; (nie użyje słowa, mimo że się ciśnie na usta) strony zaprezentował się dziś polityk SD, Jan Widacki. W liście do szefa SLD, Grzegorza Napieralskiego pisze on, iż:</p>
<p>„<em>Polsce grozi realne niebezpieczeństwo, że prezydentem zostanie Jarosław Kaczyński.”</em></p>
<p>O liderze PiS-u pisze niemalże jak o grypie, albo nawet gorzej – o nieuleczalnej chorobie, jaka może zdziesiątkować Polaków. Przy okazji zarzuca wszystkim nam – wyborcom, że głosować będziemy na Kaczyńskiego w najbliższych wyborach nie z patriotycznej powinności, ale z litości po śmierci brata. Osobiście za Jarosławem Kaczyńskim nie jestem, ale jego przynajmniej znam i wiem, czego można się można po nim spodziewać. Ale kto to jest Widacki? Poszperałem w sieci i znalazłem. Podobno poseł – choć na mównicy sejmowej nigdy go nie widziałem. Traktować go więc można jako marionetkę do podnoszenia rączki w Parlamencie. Co ciekawe – zarówno Jarosław Kaczyński jak i Jan Widacki to prawnicy. Ten pierwszy doktor nauk prawnych, drugi profesor dr hab. nauk prawnych. Jarosław Kaczyński to Człowiek Roku tygodnika Wprost z 2005 roku, zdobył także tytuł Człowieka Roku 2005 od Federacji Regionalnych Związków Gmin i Powiatów RP (wspólnie z Donaldem Tuskiem). Jan Widacki natomiast zasłynął jako:</p>
<p>„<em>Adwokat Mirosława D. ps. &#8220;Malizna&#8221;, powołując się na wpływy w gangu pruszkowskim oraz w strukturach władzy, nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań i wynosił z więzienia grypsy aresztowanego Krzysztofa F. m.in. w sprawie zabójstwa jednego z przywódców gangu pruszkowskiego Andrzeja Kolikowskiego ps. &#8220;Pershing&#8221;. Drugi zarzut dotyczy zastraszania Marka Dochnala tak, by ten w swoich zeznaniach ukrywał informacje obciążające Jana Kulczyka, którego przedstawicielem był Widacki.”</em> <strong>(źródło Wikipedia)</strong></p>
<p>Widackiemu wciąż grozi wyrok.</p>
<p>Jaki morał z dzisiejszych wystąpień politycznych? PO było takie pewne swojego kandydata, Komorowski miał mieć prezydenturę w kieszeni. Tymczasem PO to kolos na glinianych nogach, któremu już podstawy zaczynają się kruszyć w obliczu klęski z liderem PiS. PO się boi, stąd atak Niesiołowskiego. Z kolei Widacki w obliczu klęski plecie po prostu bzdury, bo chyba nie chce takimi wystąpieniami zachęcić nikogo do poparcia Olechowskiego. Do tego pana (kandydata na prezydenta cenię), ale kiedy widzę za jego plecami takich, jak Widacki, to mam poważne wątpliwości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-po-zalobie-zaczely-sie-polityczne-zagrywki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-15189428-1");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>
