<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przyjaznepanstwo.pl</title>
	<atom:link href="http://przyjaznepanstwo.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przyjaznepanstwo.pl</link>
	<description>To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Mar 2010 13:46:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>No i jesteśmy sławni</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-jestesmy-slawni/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-jestesmy-slawni/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 12:53:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Cała medialna polska dziś o nas wspomniała. Dziennikarze doszukali się skandalu, bo link do naszego bloga znalazł się na stronie sejmowej. A według dziennikarzy to niedopuszczalne, by krytykować na łamach internetu polityków Platformy, PiS-u. Ktoś wyraźnie ma nam za złe, że piszemy „negatywnie” o cudownym kraju, w którym żyjemy. Cóż&#8230; teraz napiszemy, jak to wygląda [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Cała medialna polska dziś o nas wspomniała. Dziennikarze doszukali się skandalu, bo link do naszego bloga znalazł się na stronie sejmowej. A według dziennikarzy to niedopuszczalne, by krytykować na łamach internetu polityków Platformy, PiS-u. Ktoś wyraźnie ma nam za złe, że piszemy „negatywnie” o cudownym kraju, w którym żyjemy. Cóż&#8230; teraz napiszemy, jak to wygląda od naszej strony, bo przecież mamy mieć prawo do własnego zdania.</strong></p>
<p><span id="more-137"></span></p>
<p>Najważniejszą rzeczą w tym wszystkim jest nie sama krytyka, chęć obrażenia kogokolwiek, nie chcemy też wywoływać tanich sensacji. Głosów krytykujących ówczesny rząd jest wiele, my się do tego nie przyłączamy. My po prostu marzymy o tym, by w Polsce żyło się lepiej – wszystkim. Nie tylko milionerom. Jakby inspiracją do tego typu „uzewnętrznień” są liczne kłótnie różnych polityków, jak wiemy, nie prowadzą one do niczego dobrego. I można sobie mówić do woli o oazie w Europie, ale&#8230;</p>
<p>właśnie&#8230;</p>
<p>… spójrzmy na tego bloga z perspektywy mojego życia w kraju (autora bloga – a nie właściciela adresu). Moja siostra to osoba z wyższym wykształceniem. Zna perfekcyjnie dwa języki obce, a mieszkając w małym miasteczku niedaleko Szczecina pracowała w PSS-ie na pół etatu zarabiając kilkaset złotych miesięcznie. W tymże samym miasteczku mieszkają moi rodzice, matka od dziesięciu lat nie może znaleźć pracy, ojciec „tyra” w co chwilę innej spółce PKP. Ta sama siostra została zmuszona do wyjazdu za granicę, bo i w pobliskim Szczecinie trudno o pracę. Przykład? Wystarczy „odpalić” dzisiejszą „gazetę.pl”, wejść w zakładkę „praca”, a tam z kolei wpisać miejscowość „Szczecin”. Obejrzyjmy ogłoszenia z ostatnich 3 dni. Znajdziemy aż! &#8211; o zgrozo – 2 ogłoszenia o pracę.</p>
<p>Moja siostra wyjechała do Szkocji, dziś jest menadżerką dużego hotelu, po roku pracy na Wyspach kupiła sobie mieszkanie. Czy ja mam szansę po roku pracy w Polsce dokonać takiej inwestycji? Mało tego – ja od 5 lat staram się o kredyt i wciąż mam duże problemy z uzyskaniem zdolności kredytowych, nie znam też swojej przyszłości, bo sam od sześciu miesięcy szukam bezskutecznie pracy.</p>
<p>A moja siostra – tydzień temu w rozmowie telefonicznej powiedziała, że do Polski nie zamierza już nigdy wrócić, bo tutaj się nie da żyć.</p>
<p>Czy ktoś jeszcze dziś powie, że Polska jest „przyjaznym państwem”?</p>
<p>Sam w ostatnich wyborach prezydenckich głosowałem na Donalda Tuska, w wyborach parlamentarnych na Platformę Obywatelską. Dziś czuję się nieco oszukany. Ale owy blog nie jest wyrazem moich frustracji. Mimo wszystko jestem patriotą, mieszkam sobie w Szczecinie i mam nadzieję, że kiedyś tutaj będzie lepiej.</p>
<p>I chyba moje zdanie podziela wielu internautów, bo codziennie dostajemy na blogowego maila kilkanaście listów, które w różnoraki sposób potwierdzają, że wszyscy, którzy mieszkają wokół, są podobnego zdania.</p>
<p>Dziś na łamach serwisu „TOK FM” można przeczytać między innymi, że blog Przyjazne Państwo”:</p>
<p><em>„&#8230; komentuje bieżącą politykę – krytykuje parlament, rząd Donalda Tuska, dostaje się też PiS za ponowny wybór Jarosława Kaczyńskiego na prezesa partii.”</em></p>
<p>Zapewnimy, nie o krytykę chodzi, ale moje postrzeganie tego wszystkiego, co się wokół dzieje. Bo ja widzę błąkających się po mieście stoczniowców, widziałem też Jana Krzysztofa Bieleckiego jako szefa banku podczas dorocznego turnieju tenisowego PEKAO Szczecin Open. Nie pojmuję za to idei Rady Gospodarczej, kiedy jest tyle ważnych rzeczy w Polsce do zrobienia. Mam nadzieję, że moje przemyślenia znajdujące się na łamach „Przyjaznego Państwa” są na tyle merytoryczne, by choć z niewielkim stopniu przyczynić się do budowania lepszego bardziej przyjaznego dla moich bliskich kraju.</p>
<p>A co do adresu&#8230; był on w rękach polityków, ale w całej Komisji nie znalazł się żaden, który pamiętał o tak błahej sprawie, jakim jest wykupienie adresu internetowego, ale wszyscy są oburzeni moimi słowami. Czy to świadczy o odpowiedzialności tych osób? Moim zdaniem nie, ale tę kwestię pozostawiam do indywidualnych przemyśleń każdego czytelnika.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-jestesmy-slawni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>82</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe &#8220;etaty&#8221; zamiast taniego państwa</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nowe-etaty-zamiast-taniego-panstwa/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nowe-etaty-zamiast-taniego-panstwa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 21:09:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Krzysztof Bielecki]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[Tanie Państwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=135</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętamy jak dziś, kiedy Donald Tusk na konferencji prasowej zapowiedział wprowadzania modelu taniego państwa. Obiecywał, że nie będą się mnożyły zbędne instytucje, bo to marnotrawstwo pieniędzy. Dziś jednak obietnice premiera traktować należy jak kolejne polityczne mrzonki. Wczoraj Donald Tusk powołał twór o nazwie Rada Gospodarcza, na jej czele stanął powracający do polityki Jan Krzysztof Bielecki.

Chcieliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Pamiętamy jak dziś, kiedy Donald Tusk na konferencji prasowej zapowiedział wprowadzania modelu taniego państwa. Obiecywał, że nie będą się mnożyły zbędne instytucje, bo to marnotrawstwo pieniędzy. Dziś jednak obietnice premiera traktować należy jak kolejne polityczne mrzonki. Wczoraj Donald Tusk powołał twór o nazwie Rada Gospodarcza, na jej czele stanął powracający do polityki Jan Krzysztof Bielecki.</strong></p>
<p><span id="more-135"></span></p>
<p>Chcieliśmy wierzyć w strategie Donalda Tuska i wciąż wierzymy, że premierowi uda się dotrzymać obietnicy i zbudować nam tutaj „drugą Irlandię”. Chcielibyśmy, bo póki co w Polsce żyje się nie najlepiej, całe pokolenia młodych ludzi zmuszane są do emigracji w poszukiwaniu lepszego jutra. Wierzyć chcieliśmy w ideę taniego państwa., bo wiemy ile kosztują mnożące się stanowiska polityczne instytucji, które istnieją tylko po to, by znajomi mieli gdzie pracować i dobrze przy tym zarabiać. Wczorajsza decyzja Donalda Tuska, jednak nasze marzenia okrutnie druzgocze. Powołana Rada Gospodarcza to kolejny naszym zdaniem zbędny twór. Takich rad jest już wiele, działają one przy Parlamencie, przy Belwederze, teraz kolejna powstaje w przy urzędzie premiera. Przy tym należy wspomnieć o setkach instytucji państwowych, które mają konkretne zadania i równie dobrze mogłyby przejmować obowiązki, jakie będzie miała Rada Gospodarcza. Zadaniem tej Rady ma być recenzowanie decyzji społeczno-ekonomicznych rządu na tle przemian w Europie. Co to w praktyce oznacza? Nam wydaje się że nic, poza kolejnymi kosztami, bo nie łudźmy się – nikt w tej radzie za darmo pracował nie będzie. Kontrowersje budzi tutaj postać Jana Krzysztofa Bieleckiego, były premier przecież nie tak dawno był prezesem Banku PEKAO SA. Z funkcji tej zrezygnował i wielu zastanawiało się dlaczego. Przypuszczano, że dostał bardziej intratną propozycję, bo nikt ot tak sobie z takiej posady bankowej nie rezygnuje. Nie chce  się nam wierzyć, by Bielecki w Radzie Gospodarczej zasiadał dla niskiej pensji – niższej, niźli szefa PEKAO SA.</p>
<p>Jak donosi dziś dziennik „Polska”:</p>
<p><em>„Bielecki obejmie funkcję człowieka numer dwa, no może trzy w PO, z woli Donalda Tuska stanie się jednym z głównych naszych silników”</em> – cytuje swojego informatora czasopismo.</p>
<p>Naszym zdaniem decyzja Donalda Tuska łamie całkowicie przyrzeczenie taniego państwa. Przypomina to także pewien kontrakt – intratne stanowisko w zamian za działalność partyjną, bo nie ma co do tego wątpliwości, że Jan Krzysztof Bielecki ma wciąż wiele kontaktów politycznych i jest poważany w środowisku. Tylko czy społeczeństwo spojrzy na byłego i obecnego premiera przyjaznym okiem? Zyskanie zaufania może być wielkim problemem, bo wielu Polaków uważa, że tworzenie takich stanowisk ma znamiona nepotyzmu. Być może się mulimy, ale cała ta sytuacja nie jest tak klarowna, jak by się chciało i daje zaprawdę wiele do myślenia.</p>
<p>W skład Rady Gospodarczej obok Bieleckiego wejdą: prof. Dariusz Filar, prof. Witold Orłowski, prof. Ireneusz Krzemiński, prof. Aleksander Wiktorow, Bogusław Grabowski, Andrzej Klesyka, Mateusz Morawiecki, Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, Jacek Wiśniewski, koordynować prace Rady ma nowo powołany podsekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Adam Jasser. Ile nas, podatników, będzie kosztowało utrzymanie Rady? Pensje, świadczenia socjalne, biura, delegacje, personel niższy (sekretarki, asystenci, etc.). Zdaje się, że w grę wchodzą miliony złotych – miliony taniego państwa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nowe-etaty-zamiast-taniego-panstwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polityk ponad prawem</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-ponad-prawem/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-ponad-prawem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 20:23:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Piesiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[parlament]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Senat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=133</guid>
		<description><![CDATA[Śledztwo w sprawie posiadania narkotyków i nakłaniania do ich zażywania przez senatora Krzysztofa Piesiewicza będzie musiało zostać umorzone. Polityka chroni immunitet, a „koledzy zginąć nie dadzą”. Prokuratura wystąpiła do Senatu o uchylenie immunitetu politykowi Platformy Obywatelskiej, ale parlamentarzyści tego nie zrobili. Wychodzi na to, że Parament nie ma żadnego poszanowania dla prawa.

Wydawać by się mogło, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Śledztwo w sprawie posiadania narkotyków i nakłaniania do ich zażywania przez senatora Krzysztofa Piesiewicza będzie musiało zostać umorzone. Polityka chroni immunitet, a „koledzy zginąć nie dadzą”. Prokuratura wystąpiła do Senatu o uchylenie immunitetu politykowi Platformy Obywatelskiej, ale parlamentarzyści tego nie zrobili. Wychodzi na to, że Parament nie ma żadnego poszanowania dla prawa.</strong></p>
<p><span id="more-133"></span></p>
<p>Wydawać by się mogło, że wobec tak poważnych zarzutów, Krzysztof Piesiewicz straci immunitet i będzie musiał podporządkować się prawu. Ba – nie tylko wydawało, ale tak być powinno, bo przecież żyjemy w kraju praworządnym. Tymczasem okazało się, że senatorowie głosowali za zachowaniem immunitetu dla polityka PO. Oznacza to, że mimo posiadania narkotyków i namawiania innych do ich zażywania prokuratora nie będzie mogła postawić zarzutów Piesiewiczowi.</p>
<p>Źródła takiej, a nie innej decyzji Senatu trudno się doszukiwać. Jest ona wybitnie niezrozumiała. Skomentował to Donald Tusk, lider Platformy Obywatelskiej. Premier powiedział, że zaskoczony jest decyzja parlamentarzystów. Wyraził przy tym nadzieję, że skoro Krzysztof Piesiewicz jest osobą dojrzałą, to z pewnością wie, co powinien teraz zrobić. Tylko że ten ani myśli o tym, by wyjaśnić tę sytuację. Jeden raz wygłosił oświadczenie, w którym zapewniał, że biały proszek był sproszkowanym lekarstwem, a nie narkotykiem. Badaniom DNA, które mogłyby uwiarygodnić jego wersję jednak się nie poddał. Mógł odmówić składania zeznań, bo chroni go immunitet. Z prawa swego skorzystał.</p>
<p>Wiele daje do myślenia postawa Senackiej Komisji Etyki i pozostałych parlamentarzystów. Prokuratura postanowiła dać możliwość wglądu do akt sprawa i zgromadzonego materiału dowodowego. Żaden z senatorów nie skorzystał z tego przywileju, wszyscy z góry uznali, że nie można oskarżać Piesiewicza. Nawet wtedy, gdy wszystkie dowody przemawiają na jego niekorzyść?</p>
<p>Decyzja senatorów dowodzi jednego. Politycy są ponad prawem i drwią z ewentualnych kar. Można nawet w tym miejscu się pokusić o stwierdzenie, że i w tym wypadku doskonale sprawdza się powiedzenie, iż „Jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Skazanie Andrzeja Leppera na pewno nie złagodzi naszej opinii o bezkarności polityków w Polsce. Bo nasi posłowie i senatorzy przekrętów robią wiele, często łamią prawo ale zawsze zasłaniają się immunitetem. Tego koledzy z ławy sejmowej lub senackiej będą bronić do upadłego. Koledzy zginąć nie dadzą. Tylko gdzie jest tutaj granica ludzkiej przyzwoitości i uczciwości? Co wszyscy mamy myśleć o politykach, którzy pozwalają na łamanie prawa swoim kolegom i ślepo ich chronią?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-ponad-prawem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krzystek bez szans na reelekcję?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/krzystek-bez-szans-na-reelekcje/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/krzystek-bez-szans-na-reelekcje/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 13:21:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[eurodeputowany]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Krzystek]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecin]]></category>
		<category><![CDATA[Sławimir Nitras]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=131</guid>
		<description><![CDATA[Szczecinianie nie mają wątpliwości. Piotr Krzystek będący obecnie prezydentem portowego miasta nie ma żadnych szans na ponowna prezydenturę. „Miał okazję zostać zbawicielem miasta, ale jej nie wykorzystał” – uważają mieszkańcy Szczecina. Zarzucają swojemu prezydentowi brak zaangażowania w inicjatywy mające na celu rozwój miasta. Twierdzą też, że inwestycje jakie są prowadzone w Szczecinie rozmijają się z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Szczecinianie nie mają wątpliwości. Piotr Krzystek będący obecnie prezydentem portowego miasta nie ma żadnych szans na ponowna prezydenturę. „Miał okazję zostać zbawicielem miasta, ale jej nie wykorzystał” – uważają mieszkańcy Szczecina. Zarzucają swojemu prezydentowi brak zaangażowania w inicjatywy mające na celu rozwój miasta. Twierdzą też, że inwestycje jakie są prowadzone w Szczecinie rozmijają się z jakąkolwiek logiką.</strong></p>
<p><span id="more-131"></span></p>
<p>Piotr Krzystek w ostatnich wyborach samorządowych startował jako kandydat Platformy Obywatelskiej., był mocno popierany przez Sławomira Nitrasa, dziś eurodeputowanego. Tyle że drogi tych dwóch panów wyraźnie się rozeszły. Sławomir Nitras nie tak dawno mówił w lokalnej telewizji, że nie widzi szans na dalszą współpracę z obecnym prezydentem. Nieoficjalnie słyszy się, że to sprawa wewnętrznego konfliktu w szczecińskiej Platformie. Sam Piotr Krzystek z kolei uważa, że Nitras Nitrasem, a on swoje robi. Wystawił sobie „czwórkę” jako ocenę swojej działalności na urzędzie prezydenta. Tylko ta czwórka czyją jest zasługą, i czy rzeczywiście Piotr Krzystek ma się czym chwalić?</p>
<p>Obecny prezydent Szczecina szczyci się przede wszystkim dwiema inwestycjami. Jedna zakończoną – Teatrem Lalek „Pleciuga” i trwającą budową basenu olimpijskiego. To ma być nowoczesna pływalnia, tyle że mieszkańcy Szczecina nie widzą sensu w topieniu pieniędzy w tego typu infrastrukturę:</p>
<p>– „Szczecinowi brakuje basenu, ale takiego, na którym każdy z nas mógłby pójść szukając relaksu i sposobu na aktywny wypoczynek – mówi Marcin Terka. – Tymczasem powstaje obiekt dla sportowców. Naturalne miastu zależy na tym, by organizować tutaj od czasu do czasu imprezy pływackie. Tyle że takie nie zmniejsza bezrobocia w Szczecinie. Moim zdaniem, jak i zresztą wielu mieszkańców tego miasta, budowa basenu to absurd. Bo basen sportowy będzie tutaj służył dwóm, trzem pływakom, a nie miastu.”</p>
<p>Szczecin wyraził niedawno chęć organizacji Mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn. Impreza miałaby się odbyć za zasadzie współorganizacji z którymś z duńskich miast. Tyle że w Szczecinie hala jest tylko jedna, a na niej miejsc siedzących około 700. Miasto szykuje się do inwestycji związanej z budową hali widowiskowo-sportowej, ale to odległe plany, tak samo, jak budowa stadionu, którą Piotr Krzystek obiecywał na początku swojej kadencji.</p>
<p>Szczecinianie krytykują, a Piotr Krzystek jest z siebie i swych dokonań dumny. Uratowałoby prezydenta chyba tylko pozyskanie dużego inwestora, który wybudowałby w Szczecinie lub jego okolicach dużą fabrykę i zatrudnił tysiące ludzi. Ale na to liczyć nie można.</p>
<p>W tym wszystkim należy jednak przyjrzeć się prezydenturze Piotra Krzystka przez pryzmat innych polityków miasta. Nie jest chyba żadną tajemnicą, że bez akceptacji Rady Miejskiej prezydent sam nie jest w stanie realizować takich pomysłów, jak budowa basenu. Tak więc wydaje się, że nie tylko prezydent powinien pożegnać się z funkcją publiczną, ale i radni, którzy wspierali absurd przez cały czas trwania prezydenckiej kadencji. Wielu naszych znajomych ze Szczecina uważa, że Krzystek, Nitras i wielu radnych PO powinni jak najszybciej zostać zdymisjonowani, bo każdy dzień ich władzy pogrąża to – jakby nie patrzeć – piękne portowe miasto. Tylko czy nasi znajomi są wyznacznikiem uczyć wszystkich szczecinian?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/krzystek-bez-szans-na-reelekcje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kaczyńscy wciąż grają pierwsze skrzypce</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/kaczynscy-wciaz-graja-pierwsze-skrzypce/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/kaczynscy-wciaz-graja-pierwsze-skrzypce/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 13:11:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=129</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj byliśmy świadkami wielkiego III Kongresu PiS. Zjazd czołowych polityków tego ugrupowania odbył się w Poznaniu. Już przed głosowaniem mającym wyłonić lidera Prawa i Sprawiedliwości wiedzieliśmy, że zwycięzca może być tylko jeden – Jarosław Kaczyński. Był jedynym kandydatem, więc niestety innej alternatywy politycy PiS-u nie mieli.

Dziś podczas Kongresu delegaci PiS-u podjęli uchwałę. Wszystkie media cytują [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Wczoraj byliśmy świadkami wielkiego III Kongresu PiS. Zjazd czołowych polityków tego ugrupowania odbył się w Poznaniu. Już przed głosowaniem mającym wyłonić lidera Prawa i Sprawiedliwości wiedzieliśmy, że zwycięzca może być tylko jeden – Jarosław Kaczyński. Był jedynym kandydatem, więc niestety innej alternatywy politycy PiS-u nie mieli.</strong></p>
<p><span id="more-129"></span></p>
<p>Dziś podczas Kongresu delegaci PiS-u podjęli uchwałę. Wszystkie media cytują fragment, który daje zielone światło Lechowi Kaczyńskiego w rywalizacji o Belweder.</p>
<p>„<em>Misja podjęta w 2005 r. powinna być kontynuowana dla dobra Polski, zwracamy się do pana prezydenta o podjęcie decyzji o kandydowaniu na drugą kadencję”</em></p>
<p>Kongres Prawa i Sprawiedliwości niespodzianek nie przyniósł. Czołowi politycy tego opozycyjnego ugrupowania wedle tradycji chyba oskarżali Platformę Obywatelską i Donalda Tuska, obarczali ich wina za wszystko, co tylko złe w naszym kraju.</p>
<p>„<em>Donald Tusk obiecał nam Irlandię, a zbliżamy się do Grecji</em> – mówił Jarosław Kaczyński. – <em>Donald Tusk zachowuje się jak nieznośne dziecko w supermarkecie. Wrzuca do koszyka coraz to nowe towary, ale przyjdzie taki moment, kiedy trzeba będzie za nie zapłacić z naszych portfeli.”</em></p>
<p>Wiele można mówić o Kongresie i o słowach, jakie padały z mównicy. My jednak chcemy spojrzeć na Prawo i Sprawiedliwość od strony samych wyborów. Za pasem bowiem kampania prezydencka, później wybory samorządowe, następnie wybory parlamentarne. PiS jest drugim, jeśli mówić o sile, ugrupowaniem politycznym w naszym kraju. Naszym zdaniem poparcie wśród Polaków mogłoby być większe dla PiS-u, gdyby nie jego liderzy, czyli bracia Kaczyńscy. Jak już wcześniej pisaliśmy na łamach naszego serwisu, w Polsce większość wyborców nie głosuje na program, ale na „człowieka” <em><span style="text-decoration: underline;">(zobacz artykuł pt „Nie głosujemy na program”)</span></em>. Nie jest też chyba żadną tajemnicą, że były premier – Jarosław Kaczyński i obecny prezydent Lech Kaczyńskie nie cieszą się szacunkiem w polskim społeczeństwie. Nie mamy też wątpliwości, że sam PiS byłby ciekawą partią i na pewno mógłby być silniejszy, ale pod jednym warunkiem&#8230; Jarosław i Lech Kaczyński musieliby odejść całkowicie od tego ugrupowania. Jednak póki co się nie zanosi na takie decyzje, a tym samym Prawo i Sprawiedliwość w naszym mniemaniu skazuje się na polityczną porażkę.</p>
<p>Z jednej strony nie może dziwić, że Jarosław Kaczyński był jedynym kandydatem na stanowisko prezesa PiS-u, wszak w tym ugrupowaniu politycznym panuje zgodność warta pochwały. Nie ma takiego zamieszania i rujnującej rywalizacji jak w przypadku PO i Radosława Sikorskiego, Janusza Palikota oraz Bronisława Komorowskiego. Z drugiej jednak strony krótkowzroczność delegatów Prawa i Sprawiedliwości szokuje. Bo ponowne postawienie na braci Kaczyńskich sukcesu politycznego przynieść nie może. Wyborcy do urn nie pójdą po to, bygłosować na kandydatów „konkurencyjnej” Platformy, ale będą głosować przeciwko braciom Kaczyńskim – a co za tym idzie – przeciwko PiS-owi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/kaczynscy-wciaz-graja-pierwsze-skrzypce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jan Paweł II i tematy tabu</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/jan-pawel-ii-i-tematy-tabu/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/jan-pawel-ii-i-tematy-tabu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 16:33:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Paweł II]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[protest]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=127</guid>
		<description><![CDATA[Choszczno – malutka miejscowość w województwie zachodniopomorskim. Z pozoru cicha i uboga, w rzeczywistości wiele tam społecznych „zgrzytów”. Jednym z nich jest pomnik Jana Pawła II, który nie tak dawno stanął w centrum miasta. Z jednej strony należy uznawać wielkiego Polaka, z drugiej jednak bezczelność kościoła katolickiego w tej materii zaczyna drażnić i irytować. I [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Choszczno – malutka miejscowość w województwie zachodniopomorskim. Z pozoru cicha i uboga, w rzeczywistości wiele tam społecznych „zgrzytów”. Jednym z nich jest pomnik Jana Pawła II, który nie tak dawno stanął w centrum miasta. Z jednej strony należy uznawać wielkiego Polaka, z drugiej jednak bezczelność kościoła katolickiego w tej materii zaczyna drażnić i irytować. I mimo, że w Choszcznie nie było protestów, to wiele miejscowych rodzin z powodu pomnika jest rozgoryczonych.</strong></p>
<p><span id="more-127"></span></p>
<p>– „Nikt nas nie zapytał, czy chcemy taki pomnik – mówi jeden z mieszkańców Choszczna. – Tematy katolicyzmu od zawsze są tematem tabu. Wiadomo, że kiedy ktoś zacznie taki pomnik budować, to nikt się nie ośmieli głośno protestować. Bo nikt nie ma odwagi iść na wojnę z duchownymi, bo wiadomo jak się to kończy. Ale mogę zapewnić: nie znam w tym miejscu nikogo, kto cieszy się z tego pomnika.”</p>
<p>Mieszańcy tego malowniczego miasteczka uważają, że działalność miejscowej akcji katolickiej przekracza granice przyzwoitości. Są tacy, którzy twierdzą, że to małe państwo w państwie. Rozmawialiśmy w Choszcznie z kilkoma osobami, bo mamy tam znajomych od wielu lat. Wszyscy są zgodni co do tego, że czas najwyższy powiedzieć Kościołowi „NIE”.</p>
<p>– „Ja nie jestem duchownym, ale dobrze pamiętam słowa papieża kiedy ten mówił, że nie chce, by jego imieniem nazywano ulice i by stawiano mu pomniki” – mówi inny mieszkaniec wspomnianego miasta. Nie chce zdradzić swojego nazwiska, bo obawia się „zemsty” ze strony katolickich fanatyków, tych podobno w Choszcznie nie brakuje. To ostatnie nie dziwi, bo nie tylko w tej części Polski mamy do czynienia z takim problemem.</p>
<p>Nie ma chyba już miasta w naszym kraju, które nie miałoby by ulicy Jana Pawła II. Imieniem naszego papieża nazywa się szkoły, szpitale i inne budynki użyteczności publicznej. Niemal w każdym większym mieście stoi pomnik ku czci Jana Pawła II.</p>
<p>Z jednej strony nie można mieć pretensji odnośnie tego, że niektórzy chcą uczcić jednego z największych Polaków. Z drugiej jednak pozostaje niesmak. Papież bowiem za życia wyraził dezaprobatę odnośnie takiego kultywowania jego osoby. Duchowni nauczają słowami Jana Pawła II, ale sami ich ie słuchają – i jak wynika – nie szanują. Czy to nie jest absurdalne?</p>
<p>Nie ma żadnych wątpliwości, że pamiętać Karola Wojtyłę i Jana Pawła II chcemy. Nie ma też wątpliwości, że na zawsze pozostanie on dla nas ideałem. Tyle że jakieś granice rozsądku i umiaru być muszą. Sam Kościół wykorzystuje tutaj swoją potęgę i stawia pomniki gdzie tylko zechce. Władze kościelne doskonale zdają sobie sprawę z tego, że nikt nie odważy się wystąpić z oficjalnym protestem, bo wojna z Kościołem katolickim w naszym kraju równia się niemal z samobójstwem. I choć Jana Pawła II poważamy, to w głębi duszy mierzi nas pomnik papieża na każdym rogu. To temat tabu. O tym głośno nie mówimy, ale w większości myślimy o tym samym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/jan-pawel-ii-i-tematy-tabu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie potrafimy walczyć o swoje</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-potrafimy-walczyc-o-swoje/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-potrafimy-walczyc-o-swoje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 17:54:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polska i świat]]></category>
		<category><![CDATA[polityk]]></category>
		<category><![CDATA[protest]]></category>
		<category><![CDATA[strajk]]></category>
		<category><![CDATA[związki zawodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=124</guid>
		<description><![CDATA[Dziś na ulice wielu miast Stanach Zjednoczonych wyszli studenci i pracownicy oświaty. W kilku miejscach zablokowali główne ulice, wszystko to w proteście przeciwko cięciom w budżecie na szkolnictwo wyższe. Jak uważają ekonomiści, już od najbliższego roku akademickiego koszt nauki na wyższej uczelni w USA wzrośnie aż o 30% ceny. To bardzo dużo, zważywszy, że już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Dziś na ulice wielu miast Stanach Zjednoczonych wyszli studenci i pracownicy oświaty. W kilku miejscach zablokowali główne ulice, wszystko to w proteście przeciwko cięciom w budżecie na szkolnictwo wyższe. Jak uważają ekonomiści, już od najbliższego roku akademickiego koszt nauki na wyższej uczelni w USA wzrośnie aż o 30% ceny. To bardzo dużo, zważywszy, że już teraz wielu rodzin nie stać na to, by zapewnić swoim dzieciom należyte wykształcenie.</strong></p>
<p><span id="more-124"></span></p>
<p>W ostatnich tygodniach kilkakrotnie słyszeliśmy o różnego rodzaju protestach. A to śmieciarze we Włoszech, a to strajkujący piloci w Lufthansie, dziś studenci i wykładowcy w Stanach Zjednoczonych. Co ciekawe – tam nikt nie boi się podjąć drastycznych kroków i zdecydowanie walczyć o swoje. I tak śmieciarze we Włoszech pozostawili góry odpadków w miastach, w niektórych niewiele brakowało, a doszłoby do epidemii groźnych chorób wynikających z zanieczyszczenia. Nie mniej swoje wywalczyli i dziś są z siebie dumni. Piloci znanego niemieckiego przewoźna nie latali kilkadziesiąt godzin narażając firmę na milionowe straty. Swoje wywalczyli. Zapewne odważne protesty zmuszą kongresmenów do tego, by jeszcze raz zrewidowali budżet i wsparli edukację. A w Polsce?</p>
<p>Z perspektywy czasu można pokusić się o stwierdzenie, że Polacy o swoje walczyć nie potrafią. Kilka osób położy się w zakładzie pracy i zrobi głodówkę, kilkanaście ruszy pod budynek sejmu z transparentami, pokrzyczą, popalą opony, ale w gruncie rzeczy bardziej zdecydowanych kroków nie widać. Brak odwagi, czy kiepska organizacja? Niekiedy można nawet pomyśleć, że naiwność i nieumiejętność wyciągania lekcji z historii. Wiele razy podczas bardziej „hałaśliwych” akcji wychodził do protestujących polityk i obiecywał podwyżki, poprawę warunków pracy, itd. Protest się kończył, a rząd ani myślał spełniać warunki, jakie wynegocjowały związki zawodowe i protestujący. I tak dziesiątki razów.</p>
<p>Nauczyliśmy się negatywnych wypowiedzi o politykach – jesteśmy chyba najbardziej niezadowolonym narodem w Europie. Wiemy, jak ogromne jest u nas bezrobocie, znamy skutki wielu fatalnie przygotowanych reform. Zdajemy sobie także sprawę z tego, jak bardzo urzędnicy są skorumpowani. Ale o tym tylko sobie opowiadamy, wyżywamy się na forach internetowych, ale nikt z nas nie protestuje publicznie.</p>
<p>Oczywiście nie jesteśmy za rewolucjami i wojnami domowymi, ale nie mamy też wątpliwości – nie będziemy szanowani tak długo, dopóki nie pokażemy, że kłamstwa i korupcja wiążą się z konsekwencjami. Niestety nie zanosi się, byśmy potrafili się zmobilizować jak niektóre grupy społeczne w innych krajach i wyszli na ulicę. A nie oszukujmy się – od zawsze jest tak, że dobrze mają tylko ci, którzy to sobie wywalczą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-potrafimy-walczyc-o-swoje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nazwisko daje jej nagrody?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nazwisko-daje-jej-nagrody/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nazwisko-daje-jej-nagrody/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 14:10:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka i kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Buzek]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Buzek]]></category>
		<category><![CDATA[Przewodniczący Parlamentu Europejskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=122</guid>
		<description><![CDATA[„Rewers” w reżyserii Borysa Lankosza świeci swoje tryumfy. Podobnie jak i Agata Buzek, która wcieliła się w główną rolę w filmie – postać Sabiny. Córka Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego została uhonorowana Złotym Lwem za najlepszą kobiecą rolę pierwszoplanową. Ale czy rzeczywisćie sam w sobie „Rewers” i jego obsada zasługuje na takie uznanie?
„Rewers” to kryminał, thriller i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->„<strong>Rewers” w reżyserii Borysa Lankosza świeci swoje tryumfy. Podobnie jak i Agata Buzek, która wcieliła się w główną rolę w filmie – postać Sabiny. Córka Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego została uhonorowana Złotym Lwem za najlepszą kobiecą rolę pierwszoplanową. Ale czy rzeczywisćie sam w sobie „Rewers” i jego obsada zasługuje na takie uznanie?<span id="more-122"></span></strong></p>
<p>„Rewers” to kryminał, thriller i czarna komedia romantyczna w jednym. Takie połączenie może zaciekawić – co do tego nie mamy żadnych wątpliwości. Ale naszym zadaniem obsypanie tego filmu tak licznymi nagrodami jest decyzją bardziej polityczną, niźli krytyczno-filmową. Co ma tutaj do rzeczy polityka? Wydaje się, że to promocja samego nazwiska Buzek ma tutaj największe znaczenie. Przecież kiedy Jerzy Buzek dostał nominację na Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego to chodziliśmy dumni jak pawie obnosząc się z tym, że jesteśmy Polakami, tak samo jak Buzek. Niedługo po tym nagle się okazało, że Agata Buzek jest genialną aktorką i na każdym festiwalu obsypuje się ją najważniejszymi nagrodami.</p>
<p>To ciekawe zjawisko – jak dotąd bowiem w naszym kraju nigdy się nie zdarzyło, że dziecko tak ważnej w polityce osoby brało się za aktorstwo. Z pewnością jest to też coś nowego dla krytyków filmowych i organizatorów festiwali filmowych. Przecież te ostatnie często funkcjonują tylko i wyłączne dzięki unijnym funduszom. Nie wszystkie – ale dość znaczna część jest dofinansowywana przez unijne dotacje.</p>
<p>Najlepszy scenariusz, najlepsze kostiumy, najlepsza scenografia, najlepsza muzyka, najlepsza pierwszo i drugoplanowa rola kobieca, reżyser odkryciem roku i najważniejsze – film roku według jurorów Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Słowem „Rewers” zgarnął niemalże wszystko, co tylko było można. Ale czy rzeczywiście film ten jest tak niesamowity? Sprawdziliśmy – zapewne jak wielu innych fanów kina. I zdecydowana większość twierdzi (wraz z nami), że produkcja ta jest mocno przereklamowana. Zdecydowanie za lepsze filmamy uznajemy „Dom zły” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego i „Mniejsze zło” Janusza Morgensterna . Te dwie wymienione produkcje niosą ze sobą dużo bardziej istotne wartości, zdaje się nam także, że i sami aktorzy zdecydowanie lepiej się spisali na planie filmowym niż para Agata Buzek – Marcin Dorociński.</p>
<p>Zastanawia nas także nagły fenomen Agaty Buzek. W „Rewersie” nie zagrała źle, ale żeby od razu krytycy filmowi pisali o niej poematy&#8230; budzi to wiele zastrzeżeń, tym bardziej, że dotychczasowe poczynania Agaty Buzek w dziedzinie kinematografii wrażenie nie robią – dla przypomnienia tylko wspomnimy, że córka Przewodniczącego Europarlamentu zagrała role Rybikówny w „Rysiu”, Klary w „Zemście” i Pavetty w „Wiedźminie”. Wspomniane wcielenia były co najmniej fatalne, a w nagłą transformację i natchnienie aktorskie nie bardzo chcemy wierzyć.</p>
<p>Być może do Agaty Buzek w „Rewersie” podchodzimy ze zbyt dużym dystansem. Być może nie zauważamy tego, co widzieli jurorzy. A być może&#8230; widzimy aż za bardzo ewidentny związek z czołowym i wpływowym politykiem Europy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nazwisko-daje-jej-nagrody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sikorski idzie na wojnę z Palikotem</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/sikorski-idzie-na-wojne-z-palikotem/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/sikorski-idzie-na-wojne-z-palikotem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 19:27:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Palikot]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Sikorski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=120</guid>
		<description><![CDATA[Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych i jednocześnie potencjalny kandydat Platformy Obywatelskiej na kandydata w zbliżających się wyborach prezydenckich popełnia błąd za błędem. Już kilka razy w ostatnich tygodniach pokazał, że brakuje mu klasy polityka najwyższych lotów. Teraz jak każdy tonący chwyta się brzytwy, i żąda usunięcia Janusza Palikota z szeregów PO. A wszystko za sprawą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych i jednocześnie potencjalny kandydat Platformy Obywatelskiej na kandydata w zbliżających się wyborach prezydenckich popełnia błąd za błędem. Już kilka razy w ostatnich tygodniach pokazał, że brakuje mu klasy polityka najwyższych lotów. Teraz jak każdy tonący chwyta się brzytwy, i żąda usunięcia Janusza Palikota z szeregów PO. A wszystko za sprawą wpisu na stronie kontrowersyjnego polityka Platformy.</strong></p>
<p><span id="more-120"></span></p>
<p>Na blogu Janusza Palikota czytamy między innymi:</p>
<p><em>„Chcę być dobrze zrozumiany; w najmniejszym stopniu nie zarzucam Radkowi Sikorskiemu nielojalności! Jest, od czasu przejścia z PiS-u do PO w 2007 roku, lojalnym członkiem partii i rządu. Jednak był dwa lata w rządzie PiS, LPR i Samoobrony i tam się bardzo dobrze czuł! Jest tak dlatego, że w sensie ideowym &#8211; pomijając patologiczne wynaturzenia spowodowane przez osobowość Kaczyńskich &#8211; Sikorski jest z tego świata.”</em></p>
<p>Oczywiście Radosław Sikorski jest oburzony, ale nawet członkowie Platformy Obywatelskiej, z Bronisławem Komorowskim na czele, przyznają rację Palikotowi. Dziwnie to wszystko przecież wygląda, teraz Sikorski żartuje i publicznie obraża swojego potencjalnego rywala w wyborach, a przy tym wciąż piastującego urząd prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale jeszcze kilkanaście miesięcy temu za PiS dałby sobie „głowę obciąć”. Docinki nawiązujące do wzrostu Kaczyńskiego są co najmniej niesmaczne, a na pewno u potencjalnego prezydenta nie są wskazane. Można się spodziewać, że jeśli jakimś cudem Radosław Sikorski zostałby prezydentem, to znów musielibyśmy się wstydzić głowy państwa, bo brak jej będzie politycznej kultury, a przy tym dominować będzie niewyparzony język.</p>
<p>Użyliśmy powyżej słowa „cudem” odnośnie ewentualnej nominacji Sikorskiego, bo wszystko wskazuje na to, szef naszej dyplomacji sam siebie utopił. Chciał być stanowczy, a okazał się tak samo beznadziejnym politykiem, jak wyśmiewani przez niego liderzy PiS-u.</p>
<p>Radosław Sikorski poczuł się bardzo obrażony z powodu słów Janusza Palikota. Żąda usunięcia kontrowersyjnego polityka z szeregów Platformy Obywatelskiej. Żądanie trochę irracjonalne, bo przecież nie ma w tych słowach nic obraźliwego. Nie ma też co ukrywać – za czasów poprzedniego rządu Radosław Sikorski dumnie reprezentował Prawo i Sprawiedliwość i jasno opowiadał się po stronie tego ugrupowania i braci Kaczyńskich. Wielce prawdopodobne, że podczas wyborów oddał nawet głos na Lecha Kaczyńskiego, bo przecież znajdował się wówczas w szeregach PiS-u.</p>
<p>Gdyby zarząd PO jednak poszedł Sikorskiemu na rękę i za takie słowa ukarał Janusza Palikota, to będziemy mogli mówić o absurdzie. Bo jeśli karze się za takie tylko wypowiedzi, a Mirosław Drzewiecki, czy też Zbigniew Chlebowski mają się dobrze mimo ewidentnych „błędów” popełnionych podczas prac nad ustawą o grach losowych, to będzie po prostu kpina z prawa. Trudno przypuszczać, by Platforma Obywatelska miała na tyle odwagi, by pokarać Janusza Palikota. Nas jednak najbardziej intryguje postawa Radosława Sikorskiego. Ewidentnie ośmieszył się kilka razy w ostatnich dniach, a co najważniejsze – swoich błędów nie chce widzieć, albo ich wciąż nie rozumie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/sikorski-idzie-na-wojne-z-palikotem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rok Chopinowski cieszy się uznaniem politycznym</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/rok-chopinowski-cieszy-sie-uznaniem-politycznym/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/rok-chopinowski-cieszy-sie-uznaniem-politycznym/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 11:22:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka i kultura]]></category>
		<category><![CDATA[kampania wyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[politycy]]></category>
		<category><![CDATA[Rok Chopinowski]]></category>
		<category><![CDATA[Senat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[Niewielu jest Polaków, którzy zyskali tak wielką sławę w świecie i mimo, że żyli i tworzyli dziesiątki lat temu, to wciąż są na ustach całego świata. Na pewno wszystkie narodowości zachwycają się osiągnięciami Mikołaja Kopernika, Marii Curie-Skłodowskiej, czy też Fryderyka Chopina. Ten ostatni uważany jest za jednego z najlepszych kompozytorów w historii muzyki.
Nie wiadomo, kiedy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Niewielu jest Polaków, którzy zyskali tak wielką sławę w świecie i mimo, że żyli i tworzyli dziesiątki lat temu, to wciąż są na ustach całego świata. Na pewno wszystkie narodowości zachwycają się osiągnięciami Mikołaja Kopernika, Marii Curie-Skłodowskiej, czy też Fryderyka Chopina. Ten ostatni uważany jest za jednego z najlepszych kompozytorów w historii muzyki.<span id="more-117"></span></strong></p>
<p>Nie wiadomo, kiedy naprawdę urodził się Fryderyk Chopin – czy 22 lutego, czy 1 marca. Kontrowersje budzą dwa zapisy – metryka urodzenia mówi co innego, a co innego księgi kościelne parafii, w której chrzczono naszego genialnego kompozytora. Organizatorzy „Roku Chopinowskiego” nie lekceważą ani jednej, ani drugiej daty. W tym roku obchodzono bodajże najdłuższe i najbardziej „dźwięczne” urodziny.</p>
<p>„Rok Chopinowski” to wydarzenie kulturalne roku w naszym kraju. Patronat nad obchodami objęły: Senat RP, Wspólnota Polska, oraz Centrum Smolna. Niewątpliwie Polska jest obecnie w centrum zainteresowania największych melomanów naszego globu, bo twórczość Fryderyka Chopina jest niekwestionowanie wielka i niepowtarzalna.</p>
<p>Oczywiście o zasługach Chopina dla polskiej i światowej kultury można pisać całe dzieła, ale my nie tym chcemy się zająć. Cieszy nas i ciekawi aktywne uczestnictwo w obchodach „Roku Chopinowskiego” najbardziej znanych polityków w kraju. Z jednej strony nie ma się co dziwić, w końcu chodzi tutaj o kulturalną spuściznę naszego kraju. Z drugiej jednak strony sama obecność polityków na koncertach bardzo intryguje (nie będziemy wymieniali z nazwisk, żeby nikt nas nie posądził o stronniczość lub nienawiść).</p>
<p>My stawiamy tylko kilka prostych pytań: który z polityków zna tak naprawdę twórczość Fryderyka Chopina? Który z nich ma choć jedną płytę z utworami naszego wielkiego kompozytora? Ilu z nich jest w stanie rozróżnić twórczość Chopina od np. Gershwina? Ilu z tych polityków, pokazujących się na koncertach chopinowskich zna jakiekolwiek fakty z biografii kompozytora? Kiedy się tak głębiej zastanowić, to wydaje się nam, że nasi politycy traktują „Rok Chopinowski” jako okazję pokazania się w kulturalnym świecie przed zbliżającymi się wyborami.</p>
<p>Oczywiście ktoś tutaj może powiedzieć, że teraz każda działalność i aktywność będzie odbierana jako przedwyborcza kampania. Ale nie oszukujmy się, nie mamy najbardziej ukulturalnionych polityków świata. Raz, że w naszym kraju tak naprawdę niewiele się dzieje z kultury o zasięgu światowym, a dwa, po prostu w naszym rządzie i polityce nie ma ludzi, którzy z natury mieliby jakiekolwiek zamiłowania do innych dziedzin życia, niż tylko spekulowania i „robienia interesów”.</p>
<p>My próbujemy sobie wyobrazić Andrzeja Leppera siedzącego w swoim domu i wsłuchującego się w takty muzyki chopinowskiej, i jeszcze poruszającego nogą w rytm muzyki. Taki sam obraz nijak nie pasuje nam do Romana Giertycha, Renaty Beger, nie pasuje nam nawet do obecnie „panujących” ministrów, posłów i senatorów. Nie mniej wszyscy na koncertach chopinowskich bywają i zasiada w pierwszych rzędach najwierniejszych słuchaczy i melomanów. Ignorancja, hipokryzja, arogancja, a może ukryte pasje?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/rok-chopinowski-cieszy-sie-uznaniem-politycznym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-15189428-1");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>