Przyjaznepanstwo.pl

To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.

Kaczyński złamał zasadę demokracji

Posted By admin on 29 lipca 2010

O Jarosławie Kaczyńskim wiele można mówić – byłyby to teoria zarówno świadczące na jego korzyść, jak i te przemawiające przeciwko niemu. Jakakolwiek by jednak nie prezentować opcje polityczna, to na niektóre decyzje lidera PiS trzeba spojrzeć obiektywnie, zwłaszcza jeśli mowa o niedawno powołana do życia komisję badającą smoleńską katastrofę lotniczą, w jakiej zginął prezydent, Lech Kaczyński.

Szefem zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej jest Antoni Macierewicz. Nie jest żadną tajemnicą, że ten zrobi wszystko, co mu Jarosław Kaczyński powie. I choć mówi się tutaj o demokracji, to widać już na pierwszy rzut oka, że ta cała komisja to jedna wielka kpina, której celem jest ośmieszenie polskiej demokracji. Sam Macierewicz prawdopodobnie do toalety sejmowej chodzi nawet za przyzwoleniem polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Sam zespół sejmowy do. Spraw wyjaśnienia owej katastrofy może nie jest głupim pomysłem, choć niewątpliwie my, Polacy, mamy już dość wydawania kasy na działalność takich komisji śledczych, zespołów i innych dziwnych tworów, które nic do naszego życia nie wnoszą, za to kosztują nas jako podatników. Cokolwiek by nie mówić, na pierwszy plan wysuwa się tutaj zagadnienie demokracji i uczciwości. Bo skoro taki zespół zaistniał i działa, to nie może się on składa tylko i wyłącznie z polityków PiS, bo wiadomo, że każda decyzja i teza będzie w tym wypadku stronnicza i będzie miała na celu oskarżenie opozycji. Sami politycy PO i innych ugrupowań nie są tutaj mile widziani. Ba – przed Palikotem nawet zespół ucieka i przekłada godziny rozpoczęcia obrad. Fakt – sam w sobie Palikot to osoba niegodna zaufania, bo nieobliczalna społecznie. Nie mniej jeśli się mówi o demokracji przestrzeganiu jakiegokolwiek prawa, to nie można nie dopuścić do głosu przeciwników.

Sam Jarosław Kaczyński i PiS tworząc zespół, na jaki mogą składać się tak naprawdę tylko politycy PiS-u strzelił sobie samobója. Elektorat, który zdobył przed wyborami prezydenckimi, a który dał mu blisko 50% poparcia w kraju jest teraz trwoniony w zawrotnym tempie. Bo jak ktoś, kto mówi o demokracji może robić wszystko przeciwko niej. Cały ten zespół to zamach na wspominaną, polską demokrację.


Comments

One Response to “Kaczyński złamał zasadę demokracji”

  1. nme mówi:

    Tak naprawdę to trudno powiedzieć, czy ten elektrorat jest naprawdę trwoniony… elektorat PIS to w większości fanatycy. Garstka słucha innego rodzaju wiadomości niż tych serwowanych przez radio z Torunia. Wątpie, żeby obchodziło ich cokolwiek innego niż szopki które są na ich potrzeby tworzone. A komisja jest właśnie tego rodzaju szopką. Ludzie w komisji mają oskarżać, krzyczeć, być głośni i nic do sprawy tak naprawdę poza szumem nie wnosić.

    A platforma… ma Palikota który PiS podsyca, a sama udaje, że się do ów pana nie przyznaje i jest partią miłości… bo o spokoju ludzie marzą… bo nie o efektach ich działań – od kiedy w polsce zaczął rządzić PiS, za żadne prawdziwe reformy nikt się nie zabrał. Wszystko to łatanie i rozwiązywanie problemów przez zadłużanie kraju zwiększając budżet na emerytury, nfz i poszerzanie szeregów administracji publicznej.

    A kraj jest równie nienormalny co jego obywatele. Nigdy nie będzie tu normalnie, bo nigdy nie znajdzie się partia, która zabierze się za trudne reformy. Nie znajdzie się partia która zacznie eliminować patologie w swoich szeregach. Oni robią to co nakazuje robić zachód, Obama (Obama Deception, Youtube, polecam), a kraj mają gdzieś. Nawet gdyby teraz racjonalna partia, z liderem posiadającym mózg i jaja doszłaby do władzy, to przez lata musielibyśmy doprowadzać zadłużenie państwa i absurdy (zmniejszanie administracji itp) do normalności. Tusk takim człowiekiem niestety nie jest. Jego praca polega na zapoznawanie się z sondażami dotyczącymi nastrojów ludzi, a następnie, na ich podstawie – przygotowywaniem szopek i populistycznych wystąpień.

    Sam zaczynam się ostatnio zastanawiać czy mnie to tak naprawdę drażni, bo coraz mniej we mnie pozostaje patriotyzmu, a coraz bardziej odosobniony się czuje we własnych poglądach jak powinien wyglądać normalny kraj. Myślę, że jedynym rozwiązaniem naszych problemów byłby przewrót – szturm na sejm, a następnie oddanie się bez walki pod rządy jakiegoś racjonalniejszego kraju… nie wiem, niemcom, czechom czy komuś… byleby nie usa i rosji. cześć ;)