Przyjaznepanstwo.pl

To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.

Krzystek bez szans na reelekcję?

Posted By admin on 9 marca 2010

Szczecinianie nie mają wątpliwości. Piotr Krzystek będący obecnie prezydentem portowego miasta nie ma żadnych szans na ponowna prezydenturę. „Miał okazję zostać zbawicielem miasta, ale jej nie wykorzystał” – uważają mieszkańcy Szczecina. Zarzucają swojemu prezydentowi brak zaangażowania w inicjatywy mające na celu rozwój miasta. Twierdzą też, że inwestycje jakie są prowadzone w Szczecinie rozmijają się z jakąkolwiek logiką.

Piotr Krzystek w ostatnich wyborach samorządowych startował jako kandydat Platformy Obywatelskiej., był mocno popierany przez Sławomira Nitrasa, dziś eurodeputowanego. Tyle że drogi tych dwóch panów wyraźnie się rozeszły. Sławomir Nitras nie tak dawno mówił w lokalnej telewizji, że nie widzi szans na dalszą współpracę z obecnym prezydentem. Nieoficjalnie słyszy się, że to sprawa wewnętrznego konfliktu w szczecińskiej Platformie. Sam Piotr Krzystek z kolei uważa, że Nitras Nitrasem, a on swoje robi. Wystawił sobie „czwórkę” jako ocenę swojej działalności na urzędzie prezydenta. Tylko ta czwórka czyją jest zasługą, i czy rzeczywiście Piotr Krzystek ma się czym chwalić?

Obecny prezydent Szczecina szczyci się przede wszystkim dwiema inwestycjami. Jedna zakończoną – Teatrem Lalek „Pleciuga” i trwającą budową basenu olimpijskiego. To ma być nowoczesna pływalnia, tyle że mieszkańcy Szczecina nie widzą sensu w topieniu pieniędzy w tego typu infrastrukturę:

– „Szczecinowi brakuje basenu, ale takiego, na którym każdy z nas mógłby pójść szukając relaksu i sposobu na aktywny wypoczynek – mówi Marcin Terka. – Tymczasem powstaje obiekt dla sportowców. Naturalne miastu zależy na tym, by organizować tutaj od czasu do czasu imprezy pływackie. Tyle że takie nie zmniejsza bezrobocia w Szczecinie. Moim zdaniem, jak i zresztą wielu mieszkańców tego miasta, budowa basenu to absurd. Bo basen sportowy będzie tutaj służył dwóm, trzem pływakom, a nie miastu.”

Szczecin wyraził niedawno chęć organizacji Mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn. Impreza miałaby się odbyć za zasadzie współorganizacji z którymś z duńskich miast. Tyle że w Szczecinie hala jest tylko jedna, a na niej miejsc siedzących około 700. Miasto szykuje się do inwestycji związanej z budową hali widowiskowo-sportowej, ale to odległe plany, tak samo, jak budowa stadionu, którą Piotr Krzystek obiecywał na początku swojej kadencji.

Szczecinianie krytykują, a Piotr Krzystek jest z siebie i swych dokonań dumny. Uratowałoby prezydenta chyba tylko pozyskanie dużego inwestora, który wybudowałby w Szczecinie lub jego okolicach dużą fabrykę i zatrudnił tysiące ludzi. Ale na to liczyć nie można.

W tym wszystkim należy jednak przyjrzeć się prezydenturze Piotra Krzystka przez pryzmat innych polityków miasta. Nie jest chyba żadną tajemnicą, że bez akceptacji Rady Miejskiej prezydent sam nie jest w stanie realizować takich pomysłów, jak budowa basenu. Tak więc wydaje się, że nie tylko prezydent powinien pożegnać się z funkcją publiczną, ale i radni, którzy wspierali absurd przez cały czas trwania prezydenckiej kadencji. Wielu naszych znajomych ze Szczecina uważa, że Krzystek, Nitras i wielu radnych PO powinni jak najszybciej zostać zdymisjonowani, bo każdy dzień ich władzy pogrąża to – jakby nie patrzeć – piękne portowe miasto. Tylko czy nasi znajomi są wyznacznikiem uczyć wszystkich szczecinian?


Comments

Comments are closed.