Polacy tracą dach nad głową
Posted By admin on 6 kwietnia 2010
Od wielu miesięcy mówi się sporo o różnorakich sprawach sądowych i wyrokach na korzyść Niemców – niegdyś właścicieli kamienic i majątków ziemskich. Jak się okazuje, przez dziesiątki lat nikt nie dopilnował tego, by uporządkować księgi wieczyste i akty własności wobec setek nieruchomości. A dzięki temu właścicielami owych obiektów są nie Polacy, ale nadal Niemcy.
Sprawa wydaje się skomplikowana, w rzeczywistości jednak historia dała polskim rządom dziesiątki lat okazji, by „wyprostować” sprawy związane z księgami wieczystymi. Według wielu prawników wypowiadających się w mediach, wystarczyło zmienić wpisy i nadać prawa własności nowym właścicielom nieruchomości zaraz po zakończeniu II Wojny Światowej. Władza PRL-owska się ku temu nie kwapiła wierząc, że panować będzie wiecznie. Po upadku Układu Warszawskiego szansę na rozwiązanie tego problemu miało SLD i jego kolejne rządy. Ale i tutaj parlamentarzyści nie popisali się błyskotliwością zaniedbując ważne aspekty związane z prawem własności tysięcy kamienic i innych obiektów budowlanych.
Dziś, żaden sędzia – nawet gdyby chciał – nie ma prawa zanegować prawa własności niemieckiej do wielu budynków. Bo sprawa jest tutaj oczywista – skoro w księdze wieczystej jako właściciel występuje Niemiec (lub jego spadkobiercy), to zamieszkujący dany obiekt Polacy nie mają tak naprawdę żadnych szans na korzystny wyrok w Sądzie. Znanych jest już kilkanaście takich przypadków, kiedy to nasi rodacy tracą dach nad głową. Spodziewać się należy setek podobnych wyroków, bo Niemcy coraz częściej upominają się o zagrabione w czterdziestym piątym roku ziemie i budynki.
Moi znajomi od lat mieszkają w Niemczech i coraz częściej słyszą, jak ich sąsiedzi kpią sobie z polskiego prawa i polityków. Przecież wystarczyłoby przyjąć stosowną ustawę regulującą prawa własności majątku pozyskanego w wyniku II Wojny Światowej. Przez ponad pół wieku nie znalazł się nikt, kto o to by zadbał i za ten bałagan teraz Polacy będą płacili za nieudolność kolejnych rządów. I jak nam Lech Wałęsa obiecywał kiedyś po sto milionów i mieszkaniu, tak teraz okazuje się, że te mieszkania oddawać co niektórzy będą dawnym właścicielom i ich niemieckim spadkobiercom.
Solidarność, SLD, PiS, oraz wiecznie będący w koalicji PSL … te partie miały ogromne możliwości uregulowania prawnego odnośnie tytułów własności. Za każdym razem jednak walka polityczna i dbanie o „swoje” było ważniejsze, niźli majątek kraju i wyborcy. Oczywiście należałoby się liczyć z tym, że taka ustawa spotkałaby się z protestami niemieckiego rządu. Ale przynajmniej ktoś mógłby dziś powiedzieć, że rzeczywiście walczył o dobrą sprawę i dobro rodaków. A teraz mamy jedynie przysłowiową figę z makiem – czyli mierzenie z się z absurdem, roszczeniowymi Niemcami i nieudolnością polityków.
Mary K.
Dodam prawo które “wydziedzicza” wnuków w prawie pierwszeństwa najmu mieszkań komunalnych… Rozbój w biały dzień za przyzwoleniem społeczeństwa… Pozostaje żal i bezradność…