Przyjaznepanstwo.pl

To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.

Skandale w Kościele katolickim

Posted By admin on 21 marca 2010

W ostatnich miesiącach wiele mówi się o skandalach w Kościele katolickim. Najwięcej o aferze pedofilskiej z udziałem irlandzkich duchownych. Media całego świata skupiają się na tym problemie, ale wiemy doskonale, że duchowni katoliccy nie mają czystego sumienia także i w naszym kraju. Tymczasem Benedykt XVI wyraża ubolewanie, ale poza tym żadnych bardziej zdecydowanych reakcji po stronie Watykanu nie ma.

Światową opinię publiczną najbardziej szokuje sytuacja w Irlandii, tam bowiem nie tylko dochodziło do łamania prawa i przemocy seksualnej za sprawą duchownych katolickich, ale wręcz „wyciszanie” sprawy przez wysokich rangą biskupów. Po tym wszystkim słowa Bandytka XVI nie wystarczą. Irlandzka organizacja SNAP skupiająca blisko 10 tys. osób walczących o sprawiedliwość uważa, że:

- „Papież kieruje słowa, podczas gdy oczekuje się, by działał. Papież pozwala, by trwały zagrożenia, podczas gdy potrzebna jest prewencja. Papież sankcjonuje tajemnicę, podczas gdy tym, czego potrzebujemy, jest cała prawda. Papież ignoruje cierpienie, podczas gdy niezbędne jest prawdziwe lekarstwo, a nie tylko słowa.”

Tutaj rzeczywiście można pokusić się o stwierdzenie, że słowa ubolewania niewiele dają. Nie rozwiązują one problemu pedofilii i innych sprzecznych z prawem i zasadami chrześcijaństwa wydarzeniami. W tym wszystkim nie listy potępiające, ale zdecydowanie działanie jest w stanie uratować Kościół katolicki przed ogromnym konfliktem z wiernymi.

Nas – Polaków, problemy Irlandii także dotyczą, wszak chrześcijaństwo to nasza religia narodowa, a jako taka jest teraz bardzo zagrożona. My jednak patrzymy na kolejne afery w Kościele katolickim przez pryzmat polskich duchownych. I na naszym „podwórku” nie brakuje czarnych owiec. Nie ma miesiąca, tygodnia, byśmy nie słyszeli o kolejnych przypadkach gwałtów, pedofilii i nadużyć w naszym, polskim Kościele. Nie tak dawno – bo zaledwie dwa dni temu w Stargardzie Szczecińskim zapadł wyrok w sprawie Romana B., byłego księdza z parafii św. Jana w Stargardzie. Ten duchowny znęcał się psychicznie i seksualnie nad nastolatką. Sąd nie miał wątpliwości i skazał księdza na karę więzienia – 4 lata i sześć miesięcy.

Roman B. w czerwcu trafi do zakładu karego prowadzącego terapię dla pedofilii. Na poczet kary zostanie mu zaliczony pobyt w areszcie.” - mówi orzeczenie Sądu.

To oznacza, że ksiądz wyjdzie na wolność w 2012 roku. Po opuszczeniu wiezienia przez cztery lata nie będzie mógł on wykonywać zawodu nauczyciela. Czy to kara łagodna, czy surowa… pozostawiamy to do dowolniej interpretacji naszych czytelników. Nie mniej udowadnia to, że problemy Kościoła nie są tylko kwestią Irlandii, czy Niemiec. To także i Polska. Tylko że w naszym kraju wciąż żyje się silnym pontyfikatem Jana Pawła II i Kościół katolicki wciąż ma zbyt dużo do powiedzenia. Wiele problemów przysłowiowo „zamiata się pod dywan” co sprawia, że duchowni czują się bezkarni.


Comments

2 Responses to “Skandale w Kościele katolickim”

  1. Erni mówi:

    Zjawisko proste do wytłumaczenia. Postawmy się w sytuacji geja czy pedofila. Gdzie najłatwiej molestować dzieci czy żyć z młodymi mężczyznami? Otóż “najfajniejsza” ścieżka kariery jest prosta do odgadnięcia. Najpierw seminarium (wypas dla geja), potem nauczanie religii najmłodszych wiernych (wypas dla pedofila). A najlepiej po seminarium trafić na wieś, bo tam ksiądz jest osobą świętą poza kręgiem podejrzeń. Zarobki też niezłe. Umówmy się, mało jest obecnie normalnych młodych mężczyzn, którzy chcą poświęcić się całkowicie Bogu. Stąd takie efekty. Zniesienie durnego kościelnego wymysłu celibatu mogłoby rozwiązać problem. Zwłaszcza, że przesłanki jego wprowadzenia (dziedziczenie stanowisk kościelnych i bogactw przez dzieci duchownych) dawno przeminęły.

  2. koyt mówi:

    nikt jakos nie zdaje sie zaowazac ze to nie tylko pedofilia ale i homoseksualizm. W srodowisku ksiezy wiekszosc gejow to pedofile.