<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przyjaznepanstwo.pl &#187; Andrzej Olechowski</title>
	<atom:link href="http://przyjaznepanstwo.pl/tag/andrzej-olechowski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przyjaznepanstwo.pl</link>
	<description>To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Aug 2010 18:29:17 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Media kreują tylko dwóch</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/media-kreuja-tylko-dwoch/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/media-kreuja-tylko-dwoch/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 19:59:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[Zostało 20 dni do dnia, w którym będziemy wybierali sobie owego prezydenta. Kandydatów jest wiele, ale wydaje się, że polskie społeczeństwo nie ma wielkiego wyboru. Przynajmniej tak pokazują media, wszędzie mówi się tylko o Bronisławie Komorowskim i Jarosławie Kaczyńskim. Inni kandydaci na czas antenowy liczyć nie mogą.

Jako wyborca nie mam zbyt wielu źródeł do poznania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Zostało 20 dni do dnia, w którym będziemy wybierali sobie owego prezydenta. Kandydatów jest wiele, ale wydaje się, że polskie społeczeństwo nie ma wielkiego wyboru. Przynajmniej tak pokazują media, wszędzie mówi się tylko o Bronisławie Komorowskim i Jarosławie Kaczyńskim. Inni kandydaci na czas antenowy liczyć nie mogą.</strong><br />
<span id="more-256"></span></p>
<p>Jako wyborca nie mam zbyt wielu źródeł do poznania planów wszystkich kandydatów. Kiedy włączam radio lub telewizję, to mowa ciągle tylko o Bronisławie Komorowskim lub Jarosławie Kaczyńskim. Obaj kandydaci nie są wcale dobrymi kandydatami. Ten pierwszy startujący z ramienia Platformy Obywatelskiej uzurpuje sobie prawo do bycia orędownikiem spokojnej polityki. Ale ostatnie wydarzenia, czyli katastrofa samolotu pod Smoleńskiem, w którym zginął prezydent Lech Kaczyński oraz powódź, jaka nawiedziła niemal połowę Polski udowadniają, że nie jest to człowiek na tyle charyzmatyczny, by być liderem w trudnych chwilach. A naszemu krajowi człowiek nijaki na stanowisku głowy państwa nie jest potrzebny – przynajmniej ja uważam, że postać Komorowskiego byłaby porażka i latami straconymi jeśli chodzi o należyty rozwój kraju. Do tego należy wskazać samą postawę PO, czyli partii, której teraz woda sodowa zaczyna uderzać do głowy, tylko czekać, aż Tusk i jego ekipa ogłoszą się nowym Mesjaszem.</p>
<p>Jarosław Kaczyński to osoba pretensjonalna i trudno uwierzyć w jego przemianę. Rozumiemy jego ból po stracie rodziny w katastrofie samolotu, ale to nie upoważnia Jarosława do kontynuowania polityki Lecha Kaczyńskiego. Zresztą ta również postawiała wiele do życzenia. Cokolwiek by nie mówić, to na pewno lider Prawa i Sprawiedliwości za idealnego kandydata uchodzić nie może. Bowiem Polsce trzeba reform i działań nowoczesnego polityka, w tym wypadku konserwatyzm jest nie na miejscu. No i oczywiście ten Kościół kroczący za PiS-em krok za krokiem&#8230; Kościół spychający nasz kraj w świat pogaństwa i religijnego fanatyzmu.</p>
<p>A inni kandydaci? Niewiele o nich wiemy. Media nie informują zbyt wiele o ich programach, poczynaniach i zamierzeniach. Grzegorz Napieralski się gdzieś pokazuje, ale zazwyczaj bazuje na swojej ładnej „buzi”, Pawlak w rządzie działa od wielu lat i zasługi ma niejakie, trudno przypuszczać, by się to zmieniło podczas prezydentury. O Olechowskim wiemy tylko tyle, że jest najbogatszy z tych kandydatów. Media o tym donoszą wiedząc, że zazdrość to polska przywara, toteż takie newsy na starcie zniechęcają do Andrzeja Olechowskiego popieranego przez SD. Szkoda, że żadne media nie mówią o tym, jakie plany na Polskę przyszłą ma ten kandydat – a przecież takie informacje docierać do nas powinny w pierwszej kolejności, a nie stan majątku.</p>
<p><em>Edi</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/media-kreuja-tylko-dwoch/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsze wpadki kandydatów i&#8230; PKW</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/pierwsze-wpadki-kandydatow-i-pkw/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/pierwsze-wpadki-kandydatow-i-pkw/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 May 2010 18:39:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Lepper]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Napieralski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Jaruzelski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=230</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsi kandydaci i ich żołnierze już rzucają błotem. To znak: kampania rusza pełną parą i zapewne nie zwolni już do czasu, kiedy zacznie obowiązywać cisza wyborcza. Nie brakuje pierwszych wpadek i kompromitującej postawy Państwowe Komisji Wyborczej. W najbliższym czasie można się spodziewać coraz to ciekawszych obrazków w mediach.

Wczorajszo-dzisiejsze zamieszanie z Andrzejem Lepperem obnażyło polskich urzędników [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Pierwsi kandydaci i ich żołnierze już rzucają błotem. To znak: kampania rusza pełną parą i zapewne nie zwolni już do czasu, kiedy zacznie obowiązywać cisza wyborcza. Nie brakuje pierwszych wpadek i kompromitującej postawy Państwowe Komisji Wyborczej. W najbliższym czasie można się spodziewać coraz to ciekawszych obrazków w mediach.</strong></p>
<p><span id="more-230"></span></p>
<p>Wczorajszo-dzisiejsze zamieszanie z Andrzejem Lepperem obnażyło polskich urzędników pracujących w Państwowej Komisji Wyborczej, w Krajowym Rejestrze Sądowym, Krajowym Rejestrze Karnym i zapewne wielu sądach w Polsce. Można określić to jednym tylko słowem: NIEKOMPETENCJA. Ale czego się spodziewać po ludziach, którzy często tego typu stanowiska otrzymują z nadania partyjnego, a nie wedle swoich prawdziwych kwalifikacji i umiejętności. Póki co, to największa wpadka tej kampanii i zarazem największa niespodzianka, okazuje się bowiem, że nie tylko politycy się nam publicznie ośmieszają.</p>
<p>Sam Andrzej Lepper by dziś „łaskawy” i powiedział niczym święty: „Wybaczam Państwowej Komisji Wyborczej”. Czy można oczekiwać czegoś więcej od potencjalnego prezydenta?</p>
<p>Sam Bronisław Komorowski nie atakuje konkurentów, politycy PO jednak już podnieśli broń atakują wszystkich wokół. Teraz opierają się na teorii trumien, do jakiej PiS się podobno gotuje. Niektórzy wręcz zarzucają, że już Jarosław Kaczyński obnosi się tragedią, by zyskać poparcie wyborców. A co na to świta samego lidera Prawa i Sprawiedliwości? Nie chcą komentować rewelacji „peowców”, mówią, że nie będą ich krytykować, ale&#8230; jak zwykle walą prosto z mostu: „Przecież Komorowski też był w Katyniu przy okazji wizyty w Rosji” mówią „pisowcy” i dodają, że prędzej Komorowski będzie wyzwalał poczucie tragedii, by zyskać pogrążonych w smutku wyborców.</p>
<p>Lider SLD o swoich szansach mówi niewiele wiedząc, że trudno mu będzie osiągnąć drugą turę wyborów. Tym bardziej, że publicznie pokazuje się z Wojciechem Jaruzelskim, który zapowiada, że będzie głosował na Grzegorza Napieralskiego. To zupełnie, jak gdyby się nam kandydat SLD pokazał na billboardach z portretem Stalina w tle. Bo Jaruzelskiemu stanu wojennego nie wybaczymy, nie zagłosujemy też na jego „kumpla” Napieralskiego.</p>
<p>Andrzej Olechowski – niezależny kandydat popierany przez Stronnictwo Demokratyczne powiedział wczoraj, że cieszy się, iż Andrzej Lepper nie wystartuje w wyborach. Dziś pewnie już jest nieszczęśliwy, bo jednak z liderem Samoobrony przyjdzie mu rywalizować w wyścigu do prezydentury. Pytanie jednak brzmi: dlaczego ten Olechowski tak się cieszył? Jest obrażony na Leppera, może go nie lubi, może nie podoba mu się garderoba „samoobrończyka” lub też najzwyczajniej boi się porażki w walce z tym konkurentem? Jakakolwiek nie byłaby przyczyna, to nie świadczy ona dobrze o potencjalny prezydencie, bo co będzie, jeśli zamieszka on w Belwederze i będzie się cieszył w ten sposób z naszego nieszczęścia przy każdej okazji?</p>
<p>Czeka nas wiele ciekawych wydarzeń. Czas odpalić YouTube i zamiast oglądania kabaretów spoglądać na filmiki prezentujące kandydatów wyborów prezydenckich. Humor ten sam.</p>
<p><em>Edi</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/pierwsze-wpadki-kandydatow-i-pkw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie ma co liczyć na kulturę</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-ma-co-liczyc-na-kulture/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-ma-co-liczyc-na-kulture/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 15:41:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Napieralski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Palikot]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=218</guid>
		<description><![CDATA[Wielu polityków zapowiadało zmianę mentalności. Obiecywali, że najbliższa kampania prezydencka będzie przebiegała zgodne z zasadami kultury i etyki. Tak&#8230; marzenie ściętej głowy – jak mawiają starsi ludzie. Młodsi określają to słowem „ściema”. Zaledwie kilkadziesiąt godzin temu Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała komitety, a już zaczynają się pierwsze polityczne ekscesy.

Niewątpliwie kandydatów w tegorocznych wyborach prezydenckich mamy dość [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Wielu polityków zapowiadało zmianę mentalności. Obiecywali, że najbliższa kampania prezydencka będzie przebiegała zgodne z zasadami kultury i etyki. Tak&#8230; marzenie ściętej głowy – jak mawiają starsi ludzie. Młodsi określają to słowem „ściema”. Zaledwie kilkadziesiąt godzin temu Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała komitety, a już zaczynają się pierwsze polityczne ekscesy.</strong></p>
<p><span id="more-218"></span></p>
<p>Niewątpliwie kandydatów w tegorocznych wyborach prezydenckich mamy dość egzotycznych. Widać też, że jakby sama polityka prowadzenia kampanii wyborczych jest inna. I bynajmniej nie chodzi tutaj o nieszukanie haków, ale o to, kto je wyciąga. Z jednej strony kandydaci pięknie mówią, ale ich żołnierze wytaczają potężne działa i walą, w kogo popadnie. Najpoważniejsi gracze, jak Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Andrzej Olechowski, czy Grzegorz Napieralski prezentują się okazale, ale ich ludzie już teraz rzucają publiczne oskarżenie. Politycy PiS-u spreparowali film i podstawiali dziennikarzom aktorów, którzy wyrażali głęboki niepokój polityką Platformy. Cel? Oczywiście oszukać ludzi i zdobyć jakiś punkcik w wyborczej walce.</p>
<p>Gazeta Wyborcza powróciła po okresie żałoby do swego stylu. I znów moim zdaniem przegina z oskarżaniem Jarosława Kaczyńskiego. Już nie braci, ale samego lidera PiS-u. Wszystko to po to, by nie został on prezydentem. Za co Wyborcza nie lubi Kaczyńskiego? Zapewne wie o tym redaktor naczelny, bo na pewno bez jego zgody tak absurdalnego ataku na „Jarka” by nie było. Wiele zarzutów jest niedorzecznych i wyraźnie też widzę, że cały czas Wyborcza próbuje zaognić konflikt na tle Kaczyński-Wawel-społeczeństwo.</p>
<p>Wczoraj popisał się też Kuba Wojewódzki, który od dawna publicznie wspiera PO i Donalda Tuska. Na antenie radiowej wyśpiewał piosenkę, że Jarosław Kaczyński brnie po trupach do celu&#8230; co najmniej niesmaczne.</p>
<p>Kto liczył na to, że nasi politycy po katastrofie w Smoleńsku przeżyją swoje własne katharsis i zaczną zmieniać się na plesze, ten jest obłudnikiem. Tak naprawdę większość łez pokazywanych przed kamerami, a wyrażających ubolewanie nad śmierdzą polskich polityków często były wymuszone. Trzeba się ładne pokazać w obliczu tragedii, trzeba ładnie mówić&#8230; za kulisami jednak cały czas trwała i trwa walka. Może już nie sam Palikot, ale inni ludzie PO rzucają mięsem we wszystkich kandydatów, żeby „Bronek” miał łatwą drogę, bo wcale nie ma aż tak wielkiego poparcia, jak się spodziewano. Ludzie PiS-u strzelają ślepakami w Platformę i Komorowskiego. I znów mamy jedno wielkie zamieszanie, hałas o nic i absurdalne docinki&#8230; merytoryki żadnej. I ktokolwiek nie zostanie tym naszym prezydentem, to znów przyjdzie się nam wstydzić.</p>
<p><em>Mary K.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-ma-co-liczyc-na-kulture/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>No i po żałobie &#8211; Zaczęły się polityczne zagrywki</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-po-zalobie-zaczely-sie-polityczne-zagrywki/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-po-zalobie-zaczely-sie-polityczne-zagrywki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 19:40:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Widacki]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Stefan Niesiołowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=212</guid>
		<description><![CDATA[Ci, którzy sądzili, iż smoleńska katastrofa zmieni naszych polityków są naiwniakami. Pierwszy dzień po żałobie narodowej przyniósł nam klasyczne obrazki, czyli rzucanie błotem na oślep – aby tylko zdyskredytować opozycję. Odezwał się dziś Stefan Niesiołowski i od razu powiało „żenadą”, dość dziwnie wypowiadał się także Jan Widacki.

Stefan Niesiołowski zaczął dzisiejszy dzień od ataku na PiS. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Ci, którzy sądzili, iż smoleńska katastrofa zmieni naszych polityków są naiwniakami. Pierwszy dzień po żałobie narodowej przyniósł nam klasyczne obrazki, czyli rzucanie błotem na oślep – aby tylko zdyskredytować opozycję. Odezwał się dziś Stefan Niesiołowski i od razu powiało „żenadą”, dość dziwnie wypowiadał się także Jan Widacki.</strong></p>
<p><span id="more-212"></span></p>
<p>Stefan Niesiołowski zaczął dzisiejszy dzień od ataku na PiS. Nie na darmo uważa się tego polityka Platformy Obywatelskiej za główną broń przeciwko opozycji. Na serwisie Nonsensopedia internauta opisuje Niesiołowskiego w następujący sposób:</p>
<p>„<strong>Stefan Niesiołowski</strong> – główna siła porządkowa, mieszka w budzie w Kancelarii Premiera, jest szczuty na PiS, rasa: Owczarek Platfuski.”</p>
<p>Czym dziś zasłynął polityk Platformy? Tym, że podjudzał społeczeństwo konfliktem o Wawel. Cóż&#8230; można mieć obiekcje, to prawda, ale klamka zapadła i roztrząsanie tego zagadnienia dzisiaj nie ma najmniejszego sensu. Lech Kaczyński został pochowany wraz z małżonką w Krakowie. Co ciekawe – nie zabiegała o to rodzina, ale głównie politycy PO. Dziś szczują opinie publiczną przeciwko PiS-owi zarzucając im megalomanię. Wychodzi na to, że ktoś tutaj sobie robi niezłe jaja, nie tylko z polityki, ale i z wielkiej tragedii. Nie dowiemy się już, kto tak naprawdę owy pochowek na Wawelu „załatwił”. Sam Niesiołowski jednak w naszym mniemaniu zasłużył dziś na miano Prowokatora Dnia.</p>
<p>Od aroganckiej i&#8230; (nie użyje słowa, mimo że się ciśnie na usta) strony zaprezentował się dziś polityk SD, Jan Widacki. W liście do szefa SLD, Grzegorza Napieralskiego pisze on, iż:</p>
<p>„<em>Polsce grozi realne niebezpieczeństwo, że prezydentem zostanie Jarosław Kaczyński.”</em></p>
<p>O liderze PiS-u pisze niemalże jak o grypie, albo nawet gorzej – o nieuleczalnej chorobie, jaka może zdziesiątkować Polaków. Przy okazji zarzuca wszystkim nam – wyborcom, że głosować będziemy na Kaczyńskiego w najbliższych wyborach nie z patriotycznej powinności, ale z litości po śmierci brata. Osobiście za Jarosławem Kaczyńskim nie jestem, ale jego przynajmniej znam i wiem, czego można się można po nim spodziewać. Ale kto to jest Widacki? Poszperałem w sieci i znalazłem. Podobno poseł – choć na mównicy sejmowej nigdy go nie widziałem. Traktować go więc można jako marionetkę do podnoszenia rączki w Parlamencie. Co ciekawe – zarówno Jarosław Kaczyński jak i Jan Widacki to prawnicy. Ten pierwszy doktor nauk prawnych, drugi profesor dr hab. nauk prawnych. Jarosław Kaczyński to Człowiek Roku tygodnika Wprost z 2005 roku, zdobył także tytuł Człowieka Roku 2005 od Federacji Regionalnych Związków Gmin i Powiatów RP (wspólnie z Donaldem Tuskiem). Jan Widacki natomiast zasłynął jako:</p>
<p>„<em>Adwokat Mirosława D. ps. &#8220;Malizna&#8221;, powołując się na wpływy w gangu pruszkowskim oraz w strukturach władzy, nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań i wynosił z więzienia grypsy aresztowanego Krzysztofa F. m.in. w sprawie zabójstwa jednego z przywódców gangu pruszkowskiego Andrzeja Kolikowskiego ps. &#8220;Pershing&#8221;. Drugi zarzut dotyczy zastraszania Marka Dochnala tak, by ten w swoich zeznaniach ukrywał informacje obciążające Jana Kulczyka, którego przedstawicielem był Widacki.”</em> <strong>(źródło Wikipedia)</strong></p>
<p>Widackiemu wciąż grozi wyrok.</p>
<p>Jaki morał z dzisiejszych wystąpień politycznych? PO było takie pewne swojego kandydata, Komorowski miał mieć prezydenturę w kieszeni. Tymczasem PO to kolos na glinianych nogach, któremu już podstawy zaczynają się kruszyć w obliczu klęski z liderem PiS. PO się boi, stąd atak Niesiołowskiego. Z kolei Widacki w obliczu klęski plecie po prostu bzdury, bo chyba nie chce takimi wystąpieniami zachęcić nikogo do poparcia Olechowskiego. Do tego pana (kandydata na prezydenta cenię), ale kiedy widzę za jego plecami takich, jak Widacki, to mam poważne wątpliwości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/no-i-po-zalobie-zaczely-sie-polityczne-zagrywki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto z kim do wyborów</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-z-kim-do-wyborow/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-z-kim-do-wyborow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Apr 2010 17:12:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Piskorski]]></category>
		<category><![CDATA[PSL]]></category>
		<category><![CDATA[SLD]]></category>
		<category><![CDATA[Smoleńsk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=210</guid>
		<description><![CDATA[Wciąż trwa żałoba narodowa po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którego samolot rozbił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem. Politycy póki co są bardzo ostrożni w swoich wypowiedziach. Nie chcą podejmować rozmów odnośnie przyśpieszonych wyborów prezydenckich, czekają do czasu, kiedy trumny prezydenckiej pary nie spoczną w krypcie na Wawelu. Czasu na decyzje jest jednak niewiele, zapewne za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Wciąż trwa żałoba narodowa po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którego samolot rozbił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem. Politycy póki co są bardzo ostrożni w swoich wypowiedziach. Nie chcą podejmować rozmów odnośnie przyśpieszonych wyborów prezydenckich, czekają do czasu, kiedy trumny prezydenckiej pary nie spoczną w krypcie na Wawelu. Czasu na decyzje jest jednak niewiele, zapewne za kulisami prowadzone są ożywione negocjacje.</strong></p>
<p><span id="more-210"></span></p>
<p>Najtrudniejsze chwile czekają Prawo i Sprawiedliwość, oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej. Oba te ugrupowanie polityczne straciły w katastrofie swoich murowanych kandydatów, osoby reprezentatywne dla partii. Lech Kaczyński i Jerzy Szmajdziński niestety w walce o Belweder nie wezmą udziału. W przypadku PiS-u mówi się o ewentualnych kandydaturach Jarosława Kaczyńskiego (ale trudno przypuszczać, by w obliczu tragedii już teraz usłyszeć taką deklarację) lub Zbigniewa Ziobro.</p>
<p>Nie mniejszy kłopot ma SLD. Wobec niechęci Włodzimierza Cimoszewicza do startu w wyborach wydaje się, że to ugrupowanie nie jest w stanie zastąpić Jerzego Szmajdzińskiego. W kuluarach mówi się o ewentualnym poparciu SLD dla kandydata Stronnictwa Demokratycznego, Andrzeja Olechowskiego. Czy Wojciech Olejniczak wejdzie w układ z Pawłem Piskorskim? Wiele będzie zależało od tego, jaką propozycję Piskorski złoży liderowi SLD, wydaje się jednak, że Olejniczak będzie musiał pójść na taki układ, w przeciwnym razie SLD nie bezie miało żadnej alternatywy. A sam Olejniczak w wyborach nie wytaruje, ma zbyt wiele do stracenia, ewentualna porażka bowiem mogłaby mu zagrozić jako przewodniczącemu partii.</p>
<p>Wiemy już, że ze startu w wyborach zrezygnuje Tomasz Nałęcz, wielce prawdopodobne, że w jego ślady pójdą Marek Jurek i Ludwik Dorn. Wszystko to wynik nieoczekiwanego terminu wyborów, problemem jest zebranie w tak krótkim czasie 100 tys. podpisów popierających danego kandydata.</p>
<p>Na placu boju pozostali więc dość specyficzni kandydaci. Bronisław Komorowski, który w obliczu tragedii przejął stery państwa, ale który nie jest lubiany przez Polaków. Jego akcje poszły zdecydowanie w dół wobec śmierci prezydenta Kaczyńskiego. Andrzej Olechowski to zagadka – z poparciem SD trudno mu będzie o II turę wyborów, z żelaznym elektoratem SLD szanse są dość spore. Czy dojdzie do takiej koalicji przedwyborczej na czas kampanii? Waldemar Pawlak raczej w walce się liczył nie będzie, PSL na politycznych salonach znaczy coraz mniej i trudno przypuszczać, by lider tej partii mógł być równorzędnym rywalem dla jakiegokolwiek rywala w wyborach.</p>
<p>Zdaje się, że czeka nas bardzo ciekawa kampania, oparta na tragedii. Nie raz, i nie dwa będą politycy danych partii opierać swoją działalność o trumny poległych pod Smoleńskiem, będą grali na emocjach wyborców. Żeby którykolwiek kandydat zdobył zdecydowaną przewagę w głosach, to będzie musiał popracować nad czarnym PR rywali, czyli wyciągać im brudy. Czyli&#8230; już za kilka dni wszystko u nas wróci do normy. Ponownie będziemy świadkami politycznego bajzlu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-z-kim-do-wyborow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podpis Piskorskiego zniszczy Olechowskiego?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/podpis-piskorskiego-zniszczy-olechowskiego/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/podpis-piskorskiego-zniszczy-olechowskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 18:01:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[kampania wyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Piskorski]]></category>
		<category><![CDATA[SD]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=236</guid>
		<description><![CDATA[Wciąż wiele kontrowersji budzi sprawa umowy Pawła Piskorskiego, lidera Stronnictwa Demokratycznego z nieżyjącym antykwariuszem Zygmuntem M. Słynna już umowa podpisana  zostałam w 1997 roku. Miała dokumentować wobec Urzędu Skarbowego zarobek rzędu 986 tysięcy złotych. Dziś prokurator Tomasz Szredzki wyraził opinię, iż owa umowa jest sfałszowana. Grafolodzy nie wykluczają, że podpis antykwariusza został sfałszowany przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Wciąż wiele kontrowersji budzi sprawa umowy Pawła Piskorskiego, lidera Stronnictwa Demokratycznego z nieżyjącym antykwariuszem Zygmuntem M. Słynna już umowa podpisana  zostałam w 1997 roku. Miała dokumentować wobec Urzędu Skarbowego zarobek rzędu 986 tysięcy złotych. Dziś prokurator Tomasz Szredzki wyraził opinię, iż owa umowa jest sfałszowana. Grafolodzy nie wykluczają, że podpis antykwariusza został sfałszowany przez polityka. Trudno będzie to jednak dziś udowodnić. Paweł Piskorski odmówił prokuraturze złożenia próbek swego pisma.</strong></p>
<p><span id="more-236"></span></p>
<p>Paweł Piskorski broni się przed zarzutami stawianymi przez stołeczną prokuraturę. Uważa, że oskarżenie jest wynikiem walki politycznej mającej na celu zdyskredytowanie przez wyborami Stronnictwa Demokratycznego, jego (czyli Pawła Piskorskiego), oraz popieranego przez SD kandydata na prezydenta – Andrzeja Olechowskiego. Prokuratura się odżegnuje, Tomasz Szredzki zapewnia, że sprawa nie jest żadną grą polityczną. Chodzi tutaj bowiem o możliwość popełnienia przestępstwa.</p>
<p>Dziś w Gazecie Wyborczej możemy przeczytać teorię prokuratora Tomasza Szredzkiego odnośnie budzącej wątpliwości umowy: – Umowa jest fałszywa, transakcja z antykwariuszem Zygmuntem M. fikcyjna, a umowa wykonana po to, żeby ją zarejestrować w urzędzie skarbowym. By w przyszłości Paweł Piskorski mógł się na nią powoływać „przy wykazywaniu legalności przychodów”.</p>
<p>Samo porównanie pisma antykwariusza i Pawła Piskorskiego póki co jest niemożliwe. Ten pierwszy wszak nie żyje, drugi natomiast skorzystał z prawa odmowy złożenia „porównawczego” podpisu. Wszystko wskazuje na to, że ewentualną winę Pawłowi Piskorskiemu będzie trudno udowodnić.</p>
<p>Bez względu na to, czy lider SD zostanie skazany prawomocnym wyrokiem za sfałszowanie dokumentu, czy też cała sprawa zostanie umorzona jedno jest pewne – Paweł Piskorski w polityce jest już „spalony”. Nie może więc dziwić fakt, że Andrzej Olechowski postanowił odciąć się od Piskorskiego. Już dziś wiadomo, że czołowy polityk SD nie będzie prowadził kampanii wyborczej Olechowskiemu. Za kulisami można także usłyszeć, że kandydatem na prezydenta interesuje się Partia Kobiet. Jeśli całe zamieszanie wokół Stronnictwa Demokratycznego wciąż będzie trwało, to niewykluczone, że Olechowski nie tylko zmieni „opcję polityczną” i stanie się kandydatem Kobiet, ale i całkowicie wycofa się z walki o Belweder. To chyba nikogo specjalnie by nie zdziwiło. Nie tak dawno media donosiły, że na spotkaniu z potencjalnymi wyborcami w Warszawie na spotkanie z Olechowskim przyszło zaledwie kilka osób.</p>
<p>Można się tutaj pokusić o opinię, że Piskorskim zakończono kampanię Olechowskiego. Zastrzelono go już na starcie biegu o prezydencki fotel.</p>
<p>Źródło: http://wyborcza.pl/1,75478,7525220,Czy_Pawel_Piskorski_podpisal_umowe_sam_ze_soba_.html</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/podpis-piskorskiego-zniszczy-olechowskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Olechowski i wyborczy falstart</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/olechowski-i-wyborczy-falstart/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/olechowski-i-wyborczy-falstart/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 18:03:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wybory]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Olechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[kampania wyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[SD]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=238</guid>
		<description><![CDATA[Na dobre ruszyła już kampania wyborcza. Z jednej strony bardzo aktywne zrobiło się Prawo i Sprawiedliwość, z drugiej wciąż trwa rywalizacja pomiędzy Radosławem Sikorskim i Bronisławem Komorowskim o prawo zastąpienia w wyścigu do Belwederu Donalda Tuska. W ich cieniu stoi Andrzej Olechowski, niezależny kandydat popierany przez Stronnictwo Demokratyczne. Jego kampania jednak póki co nie wygląda [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		EM { font-style: italic } --><strong>Na dobre ruszyła już kampania wyborcza. Z jednej strony bardzo aktywne zrobiło się Prawo i Sprawiedliwość, z drugiej wciąż trwa rywalizacja pomiędzy Radosławem Sikorskim i Bronisławem Komorowskim o prawo zastąpienia w wyścigu do Belwederu Donalda Tuska. W ich cieniu stoi Andrzej Olechowski, niezależny kandydat popierany przez Stronnictwo Demokratyczne. Jego kampania jednak póki co nie wygląda efektownie.</strong></p>
<p><span id="more-238"></span></p>
<p>Największa tragedia Andrzeja Olechowskiego w tej kampanii wyborczej to związek z Pawłem Piskorskim – liderem Stronnictwa Demokratycznego. Kiedy tylko SD ogłosiło, że aktywnie będzie brało udział w najbliższych wyborach prezydenckich i że poprze Andrzeja Olechowskiego w walce o prezydencki fotel, to od razu obudziło to falę krytyki. Nawet najbardziej zagorzałym sympatykom Andrzeja Olechowskiego poparcie Pawła Piskorskiego było w niesmak. Wielu pamiętało liczne perypetie lidera SD z Urzędem Skarbowym, niewytłumaczalne dochody, liczne sprawy sądowe. Osoby popierające Olechowskiego twierdziły też, że Paweł Piskorski jest zbyt zacietrzewiony w walce z Donaldem Tuskiem, z którym nie tak dawno wpadł w konflikt (będąc jeszcze członkiem PO). Na efekty poparcia Pawła Piskorskiego nie trzeba było długo czekać. Prokuratura postawiła zarzuty liderowi Stronnictwa Demokratycznego w sprawie fałszerstwa.</p>
<p>Mino że zarzuty prokuratorskie samego Olechowskiego nie dotyczą, to jednak Paweł Piskorski będący szefem sztabu wyborczego kandydatowi na prezydenta zrobił „złą robotę”. Olechowski odciął się od Piskorskiego i zdecydował, że szefem sztabu wyborczego zostanie Robert Smoleń, ale to nie pomogło. Kilka dni później Olechowski zorganizował spotkanie przedwyborcze w stolicy. Ku zaskoczeniu chyba wszystkich, na owym spotkaniu pojawiło się niespełna dwadzieścia osób, z czego dwie trzecie to dziennikarze.</p>
<p>Dziś z kolei Polskę obiegła inna wpadka kandydata na prezydenta. Na popularnym serwisie YouTube sympatycy Andrzeja Olechowskiego umieścili film, w którym główny bohater mówi o tym, iż w naszym kraju jest 500 tysięcy bezrobotnych. To ogromne <em>faux pas</em><em>, ponieważ tak naprawdę osób bez pracy w kraju mamy ponad 2 miliony. Dostęp do filmu po niespełna kwadransie został zablokowany, ale i tak owa gafa stała się niezwykle medialna. Robert Smoleń nie wie, kto stoi za umieszczonym filmem w sieci. Nie chce się też odnosić do treści opublikowanego filmu, bo osobiście go nie oglądał i nie wie, czy rzeczywiście Olechowski popełnił w swojej wypowiedzi błąd. Jakkolwiek by nie było, to śmiało można powiedzieć, że Andrzej Olechowski start kampanii wyborczej ma wyjątkowo nieudany. Bycie w cieniu innych niekiedy służy, ale w tym wypadku można pokusić się nawet o stwierdzenie, że Andrzej Olechowski wybory przegrał już na samym starcie.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/olechowski-i-wyborczy-falstart/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-15189428-1");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>