<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przyjaznepanstwo.pl &#187; bezrobocie</title>
	<atom:link href="http://przyjaznepanstwo.pl/tag/bezrobocie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przyjaznepanstwo.pl</link>
	<description>To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Aug 2010 18:29:17 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Polityk nie rozumie wyborcy</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-nie-rozumie-wyborcy/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-nie-rozumie-wyborcy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:05:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[List]]></category>
		<category><![CDATA[stoczniowcy]]></category>
		<category><![CDATA[świadczenia socjalne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=70</guid>
		<description><![CDATA[Nasz portal cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony internautów. Dziś mamy już nie tylko wiernych czytelników, ale i osoby, które piszą do nas listy elektroniczne. Trzy dni temu napisał do nas Pan Robert. List ten bardzo nas zasmucił i jednocześnie zaszokował. Pokusimy się o jego publikację i mały komentarz.
W liście od Pana Roberta komentującym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><span style="color: #000000;"><strong>Nasz portal cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony internautów. Dziś mamy już nie tylko wiernych czytelników, ale i osoby, które piszą do nas listy elektroniczne. Trzy dni temu napisał do nas Pan Robert. List ten bardzo nas zasmucił i jednocześnie zaszokował. Pokusimy się o jego publikację i mały komentarz.<span id="more-70"></span></strong></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->W liście od Pana Roberta komentującym aferę hazardowa i przesłuchania kolejnych świadków czytamy:</p>
<p><em>„DROGA KU ŚMIERCI, CZYLI O NAJBIEDNIEJSZYCH OBYWATELACH TEGO PONOĆ SPRAWIEDLIWEGO KRAJU.</em></p>
<p><em> Tak naprawdę to mam pytanie do naszych szanownych polityków: czy wiedzą o istnieniu ludzi, którzy żyją na granicy śmierci samobójczej, bo nie mają innego wyjścia. Bo jak maja żyć nie mając znikąd pomocy? Nie mają co jeść (…) Czy wiedzą, że są tysiące rodzin w naszym kraju, które żyją w nędzy, bo kraj o nich zapomina? Czy znają sposób na przeżycie trzyosobowej rodziny przez cały miesiąc za 240 złotych?<br />
Jedyne, na co można liczyć to zapomogi z gminy. Ale czy te 120 złotych wystarczy, żeby się nakarmić. Pytam także, czy sprawiedliwie jest zabierać po ośmiu latach niepełnosprawnemu 63-letniemu mężczyźnie rentę socjalną w wysokości 316 złotych będących jedynym źródłem utrzymania? Co ma zrobić taki człowiek? Zostaje mu tylko śmierć. Co ma zrobić młody ojciec (mój brat), który ma troje małych dzieci i żyją jedynie z „rodzinnego”. Ciekawy jestem, czy politycy  znają smak słowa PRZEPRASZAM, ALE NIE MOGĘ, gdy w sklepie odmawiają kupna chleba na „zeszyt”? Czy jest sprawiedliwe to, że jedni mają wszystko, a inni nie mają nic – ci pierwsi za kradzież kiełbasy dostają wyroki wielu lat więzienia, ci drudzy za próbę sprzeniewierzenia milionów złotych są wolni (&#8230;) Co mają zrobić pokrzywdzeni przez system? Czekać na cud? Chyba tylko to.”</em></p>
<p>Problem pomocy socjalnej i bezrobocia to problemy bardzo złożone i na pewno w jednym artykułem, czy też jednym listem tych problemów się nie wyjaśni i nie naprawi. Jeśli mowa o zagadnieniach związanych z pomocą socjalną, to musimy wiedzieć, że tutaj jesteśmy częściowo uzależnieni od urzędniczych procedur. Niestety w wielu przypadkach osoby decydujące o wszelkiego rodzaju zapomogach popełniają kardynalne błędy. Ci, którzy takiej pomocy socjalnej potrzebują, często jej nie mają. Z kolei zasiłki dostają osoby, którzy nie tyle, że nie maja pracy, ale pracować nie chcą, a otrzymane w ramach zapomogi pieniądze po prostu się „przepijają”.</p>
<p>Bezrobocie to także wielki problem naszego kraju. Niestety wszystko wskazuje na to, że kolejne prywatyzacje kryzys ten pogłębią. Nowe miejsca pracy bowiem nie powstają, a szeregi bezrobotnych zasiliły nie tak dawno tysiące pozostawionych na pastwę losu stoczniowców. Donald Tusk obiecywał, że jeśli stocznie upadną, to ze stanowiskiem pożegna się Minister Skarbu Aleksander Grad. Tusk obietnicy nie dotrzymał  Niebawem może dojść do kolejnych zwolnień – w Enei, Zakładach Chemicznych Police, czy też w KGHM-ie. Tutaj bowiem będzie dochodziło do prywatyzacji, a policki zakład jak wiemy znajduje się na skraju upadłości.</p>
<p>A politycy? Cóż&#8230; wszyscy już mamy dosyć walk pomiędzy Platformą Obywatelską i PiS-em. Posłowie na prowadzenie biura poselskiego otrzymują z kancelarii sejmu co miesiąc ponad 10 tysięcy złotych. Te osoby na pewno biedy nie cierpią, nie rozumieją swoich wyborców i nie ukrywajmy – rozumieć nie chcą. I choć Donald Tusk mówi, że jesteśmy „oazą Europy”, to wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w Polsce żyje się źle.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/polityk-nie-rozumie-wyborcy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie pracujesz? Możesz obrażać innych</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-pracujesz-mozesz-obrazac-innych/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-pracujesz-mozesz-obrazac-innych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 18:36:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[dobra osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok sądu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=41</guid>
		<description><![CDATA[Sąd Apelacyjny w Szczecinie podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego dotyczącego mieszkanki Wolina, która kilka miesięcy temu publicznie nazwała swojego sąsiada „pedałem”. Dwudziestoczteroletni Ryszard G. pozwał kobietę za naruszenie dóbr osobistych i wygrał w Sądzie pierwszej instancji 15 tysięcy złotych odszkodowania. Szczeciński Sąd uznał, że orientacja seksualna jest elementem życia prywatnego i jako taka zasługuje na ochronę. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		STRONG { font-weight: bold } --><a name="adv_wl1"></a><strong><strong>Sąd Apelacyjny w Szczecinie</strong></strong><strong> podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego dotyczącego mieszkanki Wolina, która kilka miesięcy temu publicznie nazwała swojego sąsiada „pedałem”. Dwudziestoczteroletni Ryszard G. pozwał kobietę za naruszenie dóbr osobistych i wygrał w Sądzie pierwszej instancji 15 tysięcy złotych odszkodowania. Szczeciński Sąd uznał, że orientacja seksualna jest elementem życia prywatnego i jako taka zasługuje na ochronę. Sąd Apelacyjny argumentację i wyrok podtrzymał, ale&#8230; karę zadośćuczynienia zmniejszył z 15 do 5 tys. złotych.<span id="more-41"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->– Tu nie chodzi o pieniądze, chodzi o sprawiedliwość, bo moje dobra zostały naruszone – mówił po ogłoszeniu dzisiejszego wyroku powód. Oczywiście cieszy fakt, że polskie sądy w końcu zaczęły dbać o dobre imię każdego z nas. Nie mniej dziwi zmiana wyroku odnośnie odszkodowania. Przynajmniej nas dziwi. Sędzia – Wiesława Kaźmierska zmniejszenie kary finansowej argumentowała tym, iż pozwana nie jest nigdzie zatrudniona. No właśnie – i tutaj można poczuć ogromny niesmak wobec wyroków naszych sądów. Na przykładzie tej sprawy można pokusić się o stwierdzenie, że osoby bezrobotne mogą publicznie obrażać każdego z nas, bo i tak konsekwencji za to nie poniosą.</p>
<p>Samo stwierdzenie jest dość drastyczne. Nie mniej nie jest to pierwszy taki przypadek w naszym kraju. Daje to wiele do myślenia, bowiem pobłażliwość wobec osób obrażających jest zbyt wielka. A argument dotyczący bezrobocia&#8230; wybitnie irytujący. Jeśli traktować bowiem wyrok sądowy jako formę kary i resocjalizacji, to na pewno nie jest on w takiej formie skuteczny. Jakoś trudno uwierzyć bowiem w to, że skazana prawomocnym wyrokiem kobieta dostanie nauczkę za swoje chamskie zachowanie. A skoro kary nie odczuje, to nie ma większych nadziei na to, że taka sytuacja się nie powtórzy. Bo dlaczego ta kobieta ma się hamować z obraźliwym stwierdzeniami, skoro nic jej nie grozi z powodu bezrobocia? Oby czarny scenariusz się nie sprawdził, ale istnieje takie prawdopodobieństwo, że niebawem bezrobotni i bezdomni zaczną nas znieważać na każdym kroku, bo pozwala na to sądowa pobłażliwość.</p>
<p>Kilka miesięcy temu inny Sąd Apelacyjny w Polsce zmienił wysokość kary finansowej zasądzonej przez Sąd pierwszej instancji wobec szpitala, w którym lekarz w wyniku błędu uśmiercił dziecko. Rodzice początkowo meli dostać dużą kwotę pieniędzy w ramach odszkodowania, Sąd Apelacyjny wyrok zmienił i zasądził „śmiesznie niską” kwotę tłumacząc, że inna wysokość zadośćuczynienia doprowadziłaby do bankructwa placówki.</p>
<p>Czy takie wyroki można uznać za swoistą wycenę ludzkiego życia, jego czci i honoru? Zarówno jedna i druga sprawa naszym zdaniem poddaje w wątpliwość logikę polskiego systemu prawnego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-pracujesz-mozesz-obrazac-innych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto odpowie za stocznie?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 18:07:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksander Grad]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[inwestor]]></category>
		<category><![CDATA[minister]]></category>
		<category><![CDATA[rząd]]></category>
		<category><![CDATA[stoczniowcy]]></category>
		<category><![CDATA[upadek stoczni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń poprzedniego roku jest upadek polskich stoczni – trójmiejskiej i szczecińskiej. Sami stoczniowcy nie mają wątpliwości. Winą obarczają polityków Platformy Obywatelskiej, premiera Donalda Tuska i ministra skarbu, Aleksandra Grada. Sami politycy jednak do winy się nie poczuwają. Tymczasem tysiące polskich rodzin straciło pracę i źródło utrzymania.
Upadek naszych rodzimy stoczni nie był [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń poprzedniego roku jest upadek polskich stoczni – trójmiejskiej i szczecińskiej. Sami stoczniowcy nie mają wątpliwości. Winą obarczają polityków Platformy Obywatelskiej, premiera Donalda Tuska i ministra skarbu, Aleksandra Grada. Sami politycy jednak do winy się nie poczuwają. Tymczasem tysiące polskich rodzin straciło pracę i źródło utrzymania.<span id="more-17"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Upadek naszych rodzimy stoczni nie był dużym szokiem. W zasadzie od kilku lat tego się spodziewaliśmy, tyle że chyba nikt nie spodziewał siew  tym wszystkim, że polski rząd nie będzie czynił większych starań o to, by je uratować. Bo oczywiście politycy swoje mówią i wiedzą, niestety my tej wiedzy i tajników negocjacji z potencjalnymi inwestorami nigdy nie poznamy. Dla przypomnienia jednak zacytujemy dwóch – najbardziej zaangażowanych w sprawę polityków. W lipcu ubiegłego roku Aleksander Grad dla telewizji TVN mówił, iż: „Inwestor wielokrotnie zapewniał nas, że po to nabywa aktywa stoczni, żeby budować w tych stoczniach statki i że od wiosny wykorzystuje czas na zawieranie określonych umów po to, żeby we wrześniu tego roku (2009 – przyp. red.) rozpocząć na nowo funkcjonowanie tych stoczni”. Oczywiście jak się to skończyło, wszyscy doskonale wiemy. Czy inwestor okazał się oszustem, czy był nim minister skarbu? To będą zapewne rozstrzygać historycy i politolodzy. Stoczniowcy jednak nie mają złudzeń, dla nich kanalią pierwszej wody jest właśnie Grad. Nie wybacza chyba nigdy Donaldowi Tuskowi, który także ich oszukał. Także w lipcu ubiegłego roku mówił zapewniał on podczas konferencji prasowej, że: „Jeśli sprawa polskich stoczni nie znajdzie do końca sierpnia dobrego finału, to minister skarbu straci swoje stanowisko”. Tysiące stoczniowców pracę straciło, upadły dwa ogromne molochy, a minister Aleksander Grad ma się dobrze i żadnych konsekwencji nie poniósł. To nie stawia Donalda Tuska w dobrym świetle. A aluzje premiera, które można zinterpretować w następujący sposób: „Jeśli arabski inwestor wycofa się ze stoczni to nie będzie tragedii” po prostu szokują i dają wiele do myślenia. Czy chcemy, bo ktoś tak obojętny na los tysięcy Polaków rządził naszym krajem?</p>
<p>Nie dziwne, że stoczniowcy w końcu wyszli na ulice miast. Protestowali w Warszawie, protestowali w Trójmieście i Szczecinie. Tak naprawdę żaden z polityków dialogu ze stoczniowcami nie podjął. Nie dziwne, że ci czuja się dziś oszukani i pozostawieni na pastwę losu. Nie ma co ukrywać, same odprawy nie są w sanie złagodzić tutaj sporu, bo mowa utaj o kwotach, które nie umożliwiają założenie własnej firmy, a o znalezieniu innej pracy raczej mowy nie ma. W samym Szczecinie z kilkuset stoczniowców bez pracy angaż znalazło tylko czterech (z danych na początek stycznia br.).</p>
<p>Nie wiadomo jeszcze, co stanie się z majątkiem stoczniowym. Liczne maszyny i same grunty stoją póki co bezużyteczne i zdaje się, że będzie to kolejny problem, który zaogni konflikt na linii stoczniowcy – rząd. W tym wszystkim jest pewne – nikt za upadek stoczni, za oszukanie tysięcy ludzi i za drastyczny wzrost bezrobocia nie odpowiedział i wszystko wskazuje, że nikt konsekwencji za to nie poniesie, choć błędy rządu są ewidentne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/kto-odpowie-za-stocznie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-15189428-1");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>
