<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przyjaznepanstwo.pl &#187; polityk</title>
	<atom:link href="http://przyjaznepanstwo.pl/tag/polityk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przyjaznepanstwo.pl</link>
	<description>To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Aug 2010 18:29:17 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Co dzieje się z polską koleją?</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/co-dzieje-sie-z-polska-koleja/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/co-dzieje-sie-z-polska-koleja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 May 2010 20:18:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ustawy i projekty]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[polityk]]></category>
		<category><![CDATA[prywatyzacja]]></category>
		<category><![CDATA[reformy]]></category>
		<category><![CDATA[rząd]]></category>
		<category><![CDATA[SLD]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=228</guid>
		<description><![CDATA[Problem kolejnictwa w Polsce jest znany nie od dziś. Oczywiście my, jako pasażerowie – czyli klienci – spoglądamy na to zagadnienie przez pryzmat komfortu podróży. Pociągi są poopóźniane, psuja się i stoją godzinami w szczerym polu, do tego wagony są brudne, że o toaletach w wagonach nie wspomnimy. Ale kto jest za to wszystko odpowiedzialny?

Oczywiście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Problem kolejnictwa w Polsce jest znany nie od dziś. Oczywiście my, jako pasażerowie – czyli klienci – spoglądamy na to zagadnienie przez pryzmat komfortu podróży. Pociągi są poopóźniane, psuja się i stoją godzinami w szczerym polu, do tego wagony są brudne, że o toaletach w wagonach nie wspomnimy. Ale kto jest za to wszystko odpowiedzialny?</p>
<p><span id="more-228"></span></p>
<p>Oczywiście sam problem jest dużo bardziej złożony niż się nam wydaje. I bynajmniej – nie sami kolejarze mogą być obwiniani za stan PKP, bo co jak co&#8230; ale to zwykli wyrobnicy. Robią to, co im się karze. Fakt – swoje obowiązki kolejarze traktują z coraz to bardziej wyraźna pogardą, ale spoglądając na zarobki nie ma się co dziwić. Starszy nastawniczy z ponad trzydziestoletnim stażem zarabia 1300 złotych, a pracuje fizycznie, bo wszyscy wiemy jak wyglądają centra sterowania ruchem kolejowym – najczęściej są to staroświeckie wajchy, które trzeba przekładać – a to wymaga nie lada siły.</p>
<p>Tak naprawdę problem zaczął się wtedy, kiedy jakiś polityk wymyślił sobie prywatyzację kolei. Oczywiście nie da się tak ogromnej firmy przehandlować w miesiąc, więc postanowiono podzielić PKP na rozmaite spółki, by było później łatwiej sprzedawać majątek. Kto jest za to odpowiedzialny? Każdemu po trochu należą się słowa krytyki. Zaczęło SLD, politycy tego ugrupowania pracowali nad reformą i jak zwykle zrobili to potwornie nieudolnie. PiS niewiele zrobił, by te wszystkie absurdy powstrzymać i uporządkować sprawę na kolei, obecnie rządzące PO natomiast w ogóle nie potrafi sobie radzić z jakimikolwiek reformami. No i mamy ten nasz kolejowy bałaganik.</p>
<p>Wiele spółek oznacza wiele kierowniczych stanowisk. Naturalnie każda to państwo w państwie. Wszyscy robią wszystko, by powstrzymać reformy, bo sami dyrektorzy na kolei zarabiają więcej niż parlamentarzyści. Logicznym jest, że nikt w PKP porządku i ładu nie pragnie, bo taka sytuacja oznaczałaby rychłą sprzedaż prywatnemu przewoźnikowi. A to wiązałoby się z utratą dyrektorskich stanowisk&#8230; i w ten sposób robi się sztuczny bałagan, by opóźnić reformy. Dla przykłady wspomnimy tylko PKP Nieruchomości, czyli spółkę, która zarządza nieruchomościami i której zadaniem jest sprzedaż zbędnych obiektów, jak dworce przy zamkniętych liniach, magazyny i pozostałości po parowozowniach, etc. Oczywistym jest, że kiedy PKP pozbędzie się nieruchomości i w ten sposób zasili kasę państwa, to spółka „Nieruchomości” zostanie rozwiązana, bo będzie niepotrzebna. Nikt tam jednak swojego ciepłego „stołka” pozbywać się nie chce, nie chce stracić pracy, za którą dostaje się wysokie pensje. Toteż PKP Nieruchomości robi wszystko, by utrudniać kontrahentom kupowanie owych nieruchomości. Bo po co siebie „zwalniać z pracy”?</p>
<p>Na obecny rząd nie ma co liczyć, trzeba jedynie mieć nadzieję, że w tym przyszłym znajdzie się jakiś polityk z przysłowiowymi jajami, który zrobi w końcu porządek w kolejnictwie i znajdzie sposób na racjonalne reformy w tej firmie.</p>
<p><em>Marg</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/co-dzieje-sie-z-polska-koleja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprawa krzyży pokazuje, kto rządzi Polską</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/sprawa-krzyzy-pokazuje-kto-rzadzi-polska/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/sprawa-krzyzy-pokazuje-kto-rzadzi-polska/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Mar 2010 13:44:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[krzyż]]></category>
		<category><![CDATA[polityk]]></category>
		<category><![CDATA[sejm]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio dość często pojawia się w mediach zagadnienie krzyży. Wisza one wszędzie – w szkołach, urzędach, w sali sejmowej. Z jednej strony jest to logiczne, bo niby chrześcijaństwo to religia narodowa w naszym kraju. Ale jak to jest z innymi wyznaniami? Przecież całkiem spory odsetek to przecież wyznawcy innych religii. Tymczasem oni na swoje symbole [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Ostatnio dość często pojawia się w mediach zagadnienie krzyży. Wisza one wszędzie – w szkołach, urzędach, w sali sejmowej. Z jednej strony jest to logiczne, bo niby chrześcijaństwo to religia narodowa w naszym kraju. Ale jak to jest z innymi wyznaniami? Przecież całkiem spory odsetek to przecież wyznawcy innych religii. Tymczasem oni na swoje symbole religijne nie mają co liczyć w urzędach lub szkołach.</p>
<p><span id="more-190"></span></p>
<p>Moim zdaniem problem symboli religijnych i samych krzyży można interpretować dwojako. Z jednej strony dowodzi to bowiem, że politycy którzy są władni w podjęciu stosownej ustawy regulującej przepisy w tym temacie nie słuchają głosu ludu, który do władzy ich powołuje. Pamiętajmy, że taki odsetek ludzi wierzących to jedynie statystyki w żaden sposób nie mogą one być potwierdzone rzeczowymi dowodami. W naszym kraju zdecydowana większość to tak zwani chrześcijanie niepraktykujący, czyli te osoby, które przyjęły chrzest i inne sakramenty Kościoła tylko po to, że tak kazali niegdyś rodzice. W rzeczywistości o chrześcijaństwie i katolicyzmie mają najgorszą opinię, nie chodzą do kościołów. Do tego trzeba dodać, że z roku na rok w Polsce przybywa wyznawców innych religii.</p>
<p>Politycy w tej materii zachowują się niczym przysłowiowe „baby”. Żadne z liderów partii nie ma jaj, żeby powiedzieć „NIE” krzyżom w miejscach publicznych, służących nie tylko chrześcijanom. To nie tylko obrażanie wyznawców innych religii, ale i totalny brak poszanowania dla wyborców, którzy od dawna oczekują rozwiązania tego problemu.</p>
<p>Inną kwestia, która w tym wszystkim boli to sam wpływ Kościoła katolickiego na politykę. Kiedyś to duchowni podpowiadali Lechowi Wałęsie i Solidarności, co trzeba robić w kraju żeby chrześcijanom żyło się lepiej niż innym. Dziś takim torem idzie Prawo i Sprawiedliwość. Inne ugrupowania polityczne nie postulują głośno na rzecz Kościoła, ale w przeddzień wyborów jak zwykle wolą się nie narażać. Dlaczego? Bo nasi politycy boją się Kościoła i księży, można nawet powiedzieć w tym momencie, że ich decyzje uwarunkowywane są opina fanatycznych katolików. To do tyczy krzyży, aborcji i dziesiątek innych problemów, które w żaden sposób nie stawiają Polski w rzędzie krajów cywilizowanych i tolerancyjnych.</p>
<p>Mary K.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/sprawa-krzyzy-pokazuje-kto-rzadzi-polska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tusk daleko od narodu</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/tusk-daleko-od-narodu/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/tusk-daleko-od-narodu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Mar 2010 19:36:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[kłmastwo]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[polityk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=159</guid>
		<description><![CDATA[Taki był pewny siebie, zaskakiwał Jarosława Kaczyńskiego podczas przedwyborczej debaty. Powiedział, że rozmawiał z pielęgniarką Ewą i wie, ile niższy personel szpitali zarabia. Jak się okazuje sławetna Ewa to prawdopodobnie wymysł premiera. O tym, że Donald Tusk nie jest czysty jak łza i kłamie o kontaktach z wyborcami udowadnia film Tomasza Sekielskiego pod tytułem „Władcy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Taki był pewny siebie, zaskakiwał Jarosława Kaczyńskiego podczas przedwyborczej debaty. Powiedział, że rozmawiał z pielęgniarką Ewą i wie, ile niższy personel szpitali zarabia. Jak się okazuje sławetna Ewa to prawdopodobnie wymysł premiera. O tym, że Donald Tusk nie jest czysty jak łza i kłamie o kontaktach z wyborcami udowadnia film Tomasza Sekielskiego pod tytułem „Władcy Marionetek”.</strong></p>
<p><span id="more-159"></span></p>
<p>Dziś TVN 24 wyemitowało dokument Tomasza Sekielskiego pod tytułem „Władcy Marionetek”. Sam film pokazuje, jak bardzo politycy kłamią. Jak mówi do widzów Adam Łaszyn, ekspert od politycznego PR:</p>
<p>„Bismarck powiedział, że ludzie nie powinni wiedzieć jak się robi kiełbasę i politykę.”</p>
<p>Łaszyn chyba wie co mówi, bo nie bez przyczyny doradzał politykom PO jak prowadzić swój marketing.</p>
<p>W filmie między innymi dostało się premierowi, Donaldowi Tuskowi, który uchodzi w oczach wielu Polaków za ideał. Niektórzy ślepo wierzą w lidera PO twierdząc, że to jedyny polityk bez skazy. Tomasz Sekielski jednak obnaża ten mit i jak się okazuje, wcale nietrudno było udowodnić, że i Tusk nie ma „czystego sumienia”, chociaż&#8230; każdy z nas ma swoje poczucie uczciwości. Może Donald Tusk daje sobie w tej kwestii więcej swobody.</p>
<p>„Władcy Marionetek” przypominają słynną debatę Jarosław Kaczyński vs. Donald Tusk z 2007 roku. Wtedy to Donald Tusk wszystkich nas oczarował elokwencją i znajomością problemów państwa i rodaków. Zapytany o zarobki pielęgniarek „tryskał” wiedzą spychając debatowego konkurenta do rangi ignoranta. Donald Tusk rozmawiał bowiem z Ewą, pielęgniarką ze Skarżyska Kamiennej. Donald Tusk wiedział, że pielęgniarka z dwudziestoletnim stażem zarabiała wówczas 1020 zł. Tyle że w szpitalu w Skarżysku Kamiennej żadna Ewa nie pracuje i nie pracowała. Jak mówią pielęgniarki wobec dziennikarza-dokumentalisty, Donald Tusk nigdy szpitala w tym mieście nie odwiedził, nigdy nie rozmawiał też z żadną inna pielęgniarką tej placówki. Tomasz Sekielski zrobił małe śledztwo i dowiódł, że Donald Tusk także nie jest uczciwy względem wyborców. Jego przewaga nad pozostałymi politykami wynika tylko i wyłącznie z tego, że potrafi się lepiej sprzedać.</p>
<p>W polityce od zawsze wygrywają ci, którzy mają lepszych fachowców od politycznego marketingu. Ile płaci Donald Tusk swoim doradcom od kreowania wizerunku? To pewnie pozostanie tajemnicą, ale na pewno nie są to małe sumy pieniędzy. Trzeba też przyznać premierowi i jednocześnie liderowi Platformy Obywatelskiej, że robi dobry interes, bo jego PR jest po prostu genialny. Chciał być prezydentem, ale wycofał się z wyścigu o Belweder robiąc z siebie ojca opatrzności. Przy tym fachowcy o wizerunku PO wymyślili sobie debatę i partia ta dziś na koszt podatników robi sobie już kampanię wyborczą (słynne już podróże po kraju Radosława „Radka” Sikorskiego i Bronisława Komorowskiego). Dziś jesteśmy oburzeni kłamstwem Tuska podczas debaty, ale można mieć pewność, że w ciągu najbliższych dwóch dni stanie się coś równie sensacyjnego w polityce kraju, co sprawi, że o tym niesmacznym wydarzeniu wyborcy zapomną i znów będą wielbić Tuska. Sondaże się nie zmienią i wszyscy będziemy nadal wierzyli, że PO jest jedyną słuszną partią. Później znów coś „chlapnie” Janusz Palikot, że np. chciałby zastąpić Tuska na fotelu premiera i debata pójdzie całkowicie w niepamięć.</p>
<p>Może samo kłamstwo nie jest wielkim przewinieniem, nie boli wyborców aż tak bardzo jak „Spieprzaj dziadu” Kaczyńskiego, ale na pewno pozostawia niesmak i stawia Tuska w negatywnym świetle. Tym samym, jakie oświetla wszystkich innych polityków. Tym, które pokazuje, jak daleko polityk jest od narodu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/tusk-daleko-od-narodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie potrafimy walczyć o swoje</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-potrafimy-walczyc-o-swoje/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-potrafimy-walczyc-o-swoje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 17:54:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polska i świat]]></category>
		<category><![CDATA[polityk]]></category>
		<category><![CDATA[protest]]></category>
		<category><![CDATA[strajk]]></category>
		<category><![CDATA[związki zawodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=124</guid>
		<description><![CDATA[Dziś na ulice wielu miast Stanach Zjednoczonych wyszli studenci i pracownicy oświaty. W kilku miejscach zablokowali główne ulice, wszystko to w proteście przeciwko cięciom w budżecie na szkolnictwo wyższe. Jak uważają ekonomiści, już od najbliższego roku akademickiego koszt nauki na wyższej uczelni w USA wzrośnie aż o 30% ceny. To bardzo dużo, zważywszy, że już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Dziś na ulice wielu miast Stanach Zjednoczonych wyszli studenci i pracownicy oświaty. W kilku miejscach zablokowali główne ulice, wszystko to w proteście przeciwko cięciom w budżecie na szkolnictwo wyższe. Jak uważają ekonomiści, już od najbliższego roku akademickiego koszt nauki na wyższej uczelni w USA wzrośnie aż o 30% ceny. To bardzo dużo, zważywszy, że już teraz wielu rodzin nie stać na to, by zapewnić swoim dzieciom należyte wykształcenie.</strong></p>
<p><span id="more-124"></span></p>
<p>W ostatnich tygodniach kilkakrotnie słyszeliśmy o różnego rodzaju protestach. A to śmieciarze we Włoszech, a to strajkujący piloci w Lufthansie, dziś studenci i wykładowcy w Stanach Zjednoczonych. Co ciekawe – tam nikt nie boi się podjąć drastycznych kroków i zdecydowanie walczyć o swoje. I tak śmieciarze we Włoszech pozostawili góry odpadków w miastach, w niektórych niewiele brakowało, a doszłoby do epidemii groźnych chorób wynikających z zanieczyszczenia. Nie mniej swoje wywalczyli i dziś są z siebie dumni. Piloci znanego niemieckiego przewoźna nie latali kilkadziesiąt godzin narażając firmę na milionowe straty. Swoje wywalczyli. Zapewne odważne protesty zmuszą kongresmenów do tego, by jeszcze raz zrewidowali budżet i wsparli edukację. A w Polsce?</p>
<p>Z perspektywy czasu można pokusić się o stwierdzenie, że Polacy o swoje walczyć nie potrafią. Kilka osób położy się w zakładzie pracy i zrobi głodówkę, kilkanaście ruszy pod budynek sejmu z transparentami, pokrzyczą, popalą opony, ale w gruncie rzeczy bardziej zdecydowanych kroków nie widać. Brak odwagi, czy kiepska organizacja? Niekiedy można nawet pomyśleć, że naiwność i nieumiejętność wyciągania lekcji z historii. Wiele razy podczas bardziej „hałaśliwych” akcji wychodził do protestujących polityk i obiecywał podwyżki, poprawę warunków pracy, itd. Protest się kończył, a rząd ani myślał spełniać warunki, jakie wynegocjowały związki zawodowe i protestujący. I tak dziesiątki razów.</p>
<p>Nauczyliśmy się negatywnych wypowiedzi o politykach – jesteśmy chyba najbardziej niezadowolonym narodem w Europie. Wiemy, jak ogromne jest u nas bezrobocie, znamy skutki wielu fatalnie przygotowanych reform. Zdajemy sobie także sprawę z tego, jak bardzo urzędnicy są skorumpowani. Ale o tym tylko sobie opowiadamy, wyżywamy się na forach internetowych, ale nikt z nas nie protestuje publicznie.</p>
<p>Oczywiście nie jesteśmy za rewolucjami i wojnami domowymi, ale nie mamy też wątpliwości – nie będziemy szanowani tak długo, dopóki nie pokażemy, że kłamstwa i korupcja wiążą się z konsekwencjami. Niestety nie zanosi się, byśmy potrafili się zmobilizować jak niektóre grupy społeczne w innych krajach i wyszli na ulicę. A nie oszukujmy się – od zawsze jest tak, że dobrze mają tylko ci, którzy to sobie wywalczą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/nie-potrafimy-walczyc-o-swoje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-15189428-1");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>
