<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przyjaznepanstwo.pl &#187; reforma</title>
	<atom:link href="http://przyjaznepanstwo.pl/tag/reforma/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przyjaznepanstwo.pl</link>
	<description>To nie strona komisji Przyjazne Panstwo.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Aug 2010 18:29:17 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>SLD dało początek klęsce</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/sld-dalo-poczatek-klesce/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/sld-dalo-poczatek-klesce/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2010 20:58:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[reforma]]></category>
		<category><![CDATA[SLD]]></category>
		<category><![CDATA[służa zdrowia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=186</guid>
		<description><![CDATA[Sama idea „Przyjaznego Państwa” jako nieprzyjaznego jest fajna. Czytuję kolejne publikacje, dają do myślenia. Mam nadzieję, że mój gorszym tekstem nie będzie i że również wzbudzi dyskusję i da powód do rozmyślań.

Chcę poruszyć tutaj problem samej służby zdrowia, a w zasadzie tego, co się w niej dzieje. Oczywiście najbardziej dostaje się teraz Platformie Obywatelskiej, ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Sama idea „Przyjaznego Państwa” jako nieprzyjaznego jest fajna. Czytuję kolejne publikacje, dają do myślenia. Mam nadzieję, że mój gorszym tekstem nie będzie i że również wzbudzi dyskusję i da powód do rozmyślań.</p>
<p><span id="more-186"></span></p>
<p>Chcę poruszyć tutaj problem samej służby zdrowia, a w zasadzie tego, co się w niej dzieje. Oczywiście najbardziej dostaje się teraz Platformie Obywatelskiej, ale chyba warto cofnąć się do czasów panowania SLD, to przecież ta partia dała początek medycznej klęsce. Te ich reformy od samego początku biły w każdego pacjenta, ustawy dotyczące służby zdrowia moim zdaniem były pisane tylko pod konkretne osoby. Wystarczy przejrzeć liczne stanowiska dyrektorskie, od tamtych czasów niewiele się zmieniło, wciąż zdecydowana większość szefów szpitali to ludzie dawnego układu politycznego, niektórzy mają swoje korzenie w działalności partyjnej z czasów PRL-u, inni przystąpili do SLD już w czasie demokracji.</p>
<p>Może w tym miejscu ktoś podważyć moje teorie&#8230; śmiało&#8230; ja za to pytam, skąd biorą się tak ogromne długi szpitali? Oczywiście Narodowy Fundusz Zdrowia to jedno, a same kompetencje dyrektorów to drugie. A że w tym ostatnim przypadku kompetencji i wiedzy o zarządzaniu nie ma żadnej, to i są ogromne długi,z  których szpitale już się nie podniosą. I nie ukrywajmy – za te długi zapłaci państwo, czyli my – podatnicy.</p>
<p>Moja mama pracowała w bydgoskim szpitalu. Zajmowała się pobieraniem krwi od krwiodawców. Za czasów komuny chętnych było wielu, bo krwiodawcy mieli jakieś przywileje. Ważne były zniżki na lekarstwa. Oczywiście to kwestia jak zwykle mocno dyskusyjna, ale kiedy nastała reforma zdrowia i te wszystkie przywileje oddającym krew zostały odebrane, to i chętnych zaczęło brakować. Wiadomo – dar darem, ale mentalność jest taka, że za tak wartościową pomoc chciałoby się mieć coś w zamian, choć jeden malutki przywilej. Osobiście uważam, że oddawanie krwi jest pewnym honorem i powodem do dumy, ale też rozumiem tych, którzy wobec tych zmian wystąpili z kół krwiodawców.</p>
<p>Co teraz mamy? Niewiele krwi, brak chętnych do oddawania osocza, że o dawcach szpiku kostnego nie wspomnę. Ludzie nienawidzą szpitali, nie ufają lekarzom, podważają ich kompetencje. Ale wiele tutaj zależy od konstrukcji prawa obowiązującego w służbie zdrowia. A takie zawdzięczamy wszystkim eseldowcom. To oni w imię reform pozbawili nas jakichkolwiek praw jako pacjentów, to oni zrujnowali całkiem nieźle prosperujące honorowe krwiodawstwo. A teraz pojawiają się przed kamerami jako mężowie miłosierdzia i mówią, ze źle jest w Polsce, bo Tusk i jego kompania są źli. Też uważam że są źli i nie zagłosuję na PO w najbliższych wyborach, ale wiem też, że nie tylko PO jest partią niegodną zaufania. Zakłamani są też czerwoni, którzy noszą na klapach garniturów plakietkę SLD.</p>
<p><em>Magda W.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/sld-dalo-poczatek-klesce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reformy edukacyjne zawsze się nie udają</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/reformy-edukacyjne-zawsze-sie-nie-udaja/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/reformy-edukacyjne-zawsze-sie-nie-udaja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 21:06:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Ustawy i projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Edukacji Narodowej]]></category>
		<category><![CDATA[reforma]]></category>
		<category><![CDATA[szkolnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=66</guid>
		<description><![CDATA[Polska nie jest krajem, który potrafi znaleźć sposób na reformowanie dziedzin naszego życia. Wiele pomysłów ginie już w fazie planów, a te, które wprowadza się w życie najczęściej okazują się kompletną klapą. Pisaliśmy już o tym, że uzawodowienie armii nie było dobrze zaplanowanym posunięciem ze strony rządu. Reformy dotykające edukację także nie były udane. „Nowe” [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Polska nie jest krajem, który potrafi znaleźć sposób na reformowanie dziedzin naszego życia. Wiele pomysłów ginie już w fazie planów, a te, które wprowadza się w życie najczęściej okazują się kompletną klapą. Pisaliśmy już o tym, że uzawodowienie armii nie było dobrze zaplanowanym posunięciem ze strony rządu. Reformy dotykające edukację także nie były udane. „Nowe” matury co roku budzą wiele kontrowersji. Podobnie jest z testami kompetencji w gimnazjach.<span id="more-66"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Nowym pomysłem Ministra Edukacje jest „wepchnięcie” sześciolatków do szkoły podstawowej. Jak dotąd w tym wieku nasze pociechy beztrosko bawiły się jeszcze w przedszkolach. Postanowiono jednak im tę beztroskę zabrać. Niebawem dojdzie do tego, że maluchy w wieku sześciu lat będą się razem uczyły z siedmiolatkami w jednej klasie. To kompletne szaleństwo, bo w tym wieku różnice rozwojowe u dzieci są ogromnie różne. Siedmiolatek będzie rozwijał się szybciej, lepiej będzie się uczył i szybciej chłonął każdy rodzaj wiedzy w porwaniu do sześciolatka.</p>
<p>Dla młodszych dzieci taka reforma okazać się może prawdziwym koszmarem – ba, nawet nie może, ale wręcz się okaże. Na pewno sześciolatkowie będą zdeprymowane zdolnościami swoich starszych kolegów z klasy. To odbijało się będzie na motywacji i psychice. Dziecko nie będzie rozwijało wszystkich swoich umiejętności psycho-ruchowych wynikających z zabawy i nauki poprzez rozrywkę. Logopedzi nie mają żadnych wątpliwości, że dzieci za sprawą takiej reformy mogą nabawić się dużych problemów związanych z wymową.<br />
– „Dzieci idąc do I klasy szkoły podstawowej często skazywane są na naukę języków obcych – mówi Katarzyna Pieczyńska, logopeda z Łodzi. – Niestety sześciolatkowie powinni przede wszystkim pracować nad językiem polskim, ojczystym. Jeśli zaczną się uczyć angielskiego lub niemieckiego wespół z polskim, to szybko przekonamy się, że dzieci zaczną cierpieć o na różnego rodzaju wady wymowy. To będą poważne problemy”.</p>
<p>Reformę źle postrzegają też rodzice. Uważają, że Ministerstwo Edukacji posunęło się zbyt daleko w swoich pomysłach. Twierdzą, że to sztuczne rozwiązywanie problemów wynikających z wieloletnich zaniedbań i błędnych decyzji dotyczących szkolnictwa.<br />
– „Jeszcze kilka lat temu zamykano na siłę przedszkola w imię oszczędności – ironizuje Rafał Czerpak, ojciec sześcioletniego Kacpra. – Nieruchomości poszkolne sprzedawano, a teraz okazuje się, że przedszkoli brakuje, bo zapowiedzi o potężnych niżach demograficznych były niewłaściwe. Szkoda tylko, że w ramach wyrzucania dzieci z przedszkoli skazuje się je na przedwczesne męczarnie w szkołach podstawowych. Na pewno w ten sposób inteligentnego pokolenia się nie zbuduje.”</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/reformy-edukacyjne-zawsze-sie-nie-udaja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gwardia Narodowa – nowy pomysł MON-u</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/gwardia-narodowa-%e2%80%93-nowy-pomysl-mon-u/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/gwardia-narodowa-%e2%80%93-nowy-pomysl-mon-u/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Feb 2010 19:22:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ustawy i projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Wojsko]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdan Klich]]></category>
		<category><![CDATA[MON]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowe Siły Rezerwowe]]></category>
		<category><![CDATA[reforma]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=47</guid>
		<description><![CDATA[Reforma służb militarnych Polski nie była dobrze przemyślana. Młodzi mężczyźni się cieszą, nie ma przecież teraz obowiązku odbycia zasadniczej służby wojskowej. Organizacyjnie Ministerstwo Obrony Narodowej nie jest jednak do takich zmian przygotowane. Minister Bogdan Klich zapewnia, ze z naszym wojskiem i obronnością kraju jest dobrze. Takimi optymistami nie są jednak sami wojskowi, ale głośno zmian [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Reforma służb militarnych Polski nie była dobrze przemyślana. Młodzi mężczyźni się cieszą, nie ma przecież teraz obowiązku odbycia zasadniczej służby wojskowej. Organizacyjnie Ministerstwo Obrony Narodowej nie jest jednak do takich zmian przygotowane. Minister Bogdan Klich zapewnia, ze z naszym wojskiem i obronnością kraju jest dobrze. Takimi optymistami nie są jednak sami wojskowi, ale głośno zmian nie komentują. Niebawem w życie wejdzie kolejny pomysł na uzdrowienie armii – powstanie Gwardia Narodowa skupiająca rezerwistów.<span id="more-47"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Armia zawodowa – to pomysł Platformy Obywatelskiej. Zapowiadany od dawna, zrealizowany kilkanaście miesięcy temu. Jak się okazało, chętnych do pracy w wojsku nie ma tylu, ilu spodziewało się Ministerstwo Obrony Narodowej i dowódcy sztabów. Młodzi mężczyźni nie widzą szans na karierę w armii. Tym bardziej, że zarobki nie są aż tak wysokie, a i świadczenia emerytalne po przepracowanych piętnastu latach niebawem przejdą do historii. Wojsko jest biedne i zacofane. Nie miej taką decyzję podjąć trzeba było, bo młodzi ludzie niechętnie spoglądali na obowiązek odbywania służby zasadniczej. A chcąc zdobyć poparcie młodych przy ewentualnych wyborach, PO postanowiła wprowadzić z życie nieprzygotowaną reformę.</p>
<p>Czy to był dobry krok? Dziś nie można tego ocenić. Wiemy za to, że w 2012 roku powstanie nowy militarny twór – Gwardia Narodowa o nazwie Narodowe Siły Rezerwowe mają być wsparciem dla zawodowej armii.</p>
<p>W Narodowe Siły Rezerwowe wchodzić będą ochotnicy. Na co dzień informatycy, lekarze, mechanicy – wszyscy, którzy służbę zasadniczą mają za sobą. W życiu codziennym żołnierze Gwardii wieść mają zwykle życie, poza wojskiem. Raz do roku jednak czekał ich będzie wyjazd na poligon, na których szlifować będą swoje wojskowe umiejętności i kondycję. Sama Gwardia ma służyć nie tylko podczas wojny lub ataku terrorystycznego, ale także w przypadku klęsk żywiołowych &#8211; powodzi, huraganów, czy też pożarów.</p>
<p>Rezerwista otrzymywać będzie wynagrodzenie w wysokości 300 zł (szeregowiec), oficer natomiast 500 zł miesięcznie. Do tego prawo ma regulować stosunki pomiędzy rezerwistą i pracodawcą. Przy obowiązku stawiania się na poligonie, pracodawca gwardzisty będzie miał obowiązek zwolnić takiego na zasadzie urlopu. W zamian otrzyma zadośćuczynienie finansowe od MON-u. W jakiej wysokości? Prawdopodobnie będzie to 10% najniższego wynagrodzenia miesięcznego. To niewiele, w zasadzie można się spodziewać ogłoszeń o pracę, które z góry będą odrzucały chęć zatrudnienia gwardzisty. Wszak żaden pracodawca nie będzie chciał za tak lichę pieniądze pozbywać się pracownika na okres 40 dni.</p>
<p>Taka forma służenia krajowi spodoba się zapewne wielu młodym ludziom, przynajmniej tak ochotnicy na plany ustawy spoglądają. W rzeczywistości pomysł może się jeszcze zmienić i może się okazać, że warunki nie będą tak atrakcyjne, jak obecnie zapowiada Ministerstwo Obrony Narodowej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/gwardia-narodowa-%e2%80%93-nowy-pomysl-mon-u/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mieszkanie – problem wielu pokoleń</title>
		<link>http://przyjaznepanstwo.pl/mieszkanie-%e2%80%93-problem-wielu-pokolen/</link>
		<comments>http://przyjaznepanstwo.pl/mieszkanie-%e2%80%93-problem-wielu-pokolen/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 16:33:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[budownictwo społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[reforma]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina na swoim]]></category>
		<category><![CDATA[rząd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyjaznepanstwo.pl/?p=34</guid>
		<description><![CDATA[Stanisław Bareja jest uważany za twórcę najlepszych komedii w historii polskiej kinematografii. Wielu z nas ceni go za legendarny już serial zatytułowany „Alternatywy 4”. Dokuczliwi stróż, Stanisław Anioł, perypetie lokatorów i problem mieszkalnictwa w czasach PRL-u ukazane są tam w przezabawny sposób. Są jednak i tacy, którzy film ten traktują jako proroczą wizję XXI wieku.
Czasy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><strong>Stanisław Bareja jest uważany za twórcę najlepszych komedii w historii polskiej kinematografii. Wielu z nas ceni go za legendarny już serial zatytułowany „Alternatywy 4”. Dokuczliwi stróż, Stanisław Anioł, perypetie lokatorów i problem mieszkalnictwa w czasach PRL-u ukazane są tam w przezabawny sposób. Są jednak i tacy, którzy film ten traktują jako proroczą wizję XXI wieku.<span id="more-34"></span></strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Czasy się zmieniły, sklepowe półki są już dziś zapełnione i jeśli nas tylko stać, to możemy kupić wszystko, co tylko zapragniemy. Możemy też kupić mieszkanie, choć to do tanich nie należy. Niestety młodzi ludzie zaczynają start w nowe życie od potężnych i bardzo drogich kredytów mieszkaniowych. Spłaca się je przez trzydzieści lat. To absurdalne – ale prawdziwe. Najbardziej boli to, ze młodzi ludzie kupują mieszkanie, zakładają rodzinę, później wychowują dzieci a te się po wielu latach wyprowadzają. Dzieci już w domu nie ma, a mieszkanie wciąż nie należy do niemłodych już rodziców, bo wciąż trzeba spłacać kredyt. Niestety innej rady nie ma, bo budownictwo społeczne funkcjonuje tak samo, jak za czasów PRL-u. Na mieszkanie gminne trzeba czekać średnio 10 lat. W niektórych miejscowościach można liczyć na TBS-y. Tutaj trzeba czekać od 3 do 5 lat, tyle ze sam wkład własny sięga najczęściej jednej trzeciej wartości mieszkania, czyli około 90 tysięcy złotych, a sam czynsz jest drogi. W małych miejscowościach problem jest jeszcze większy, tam bowiem jak twierdzą burmistrzowie, budować się nie opłaca. Czy jest tak w rzeczywistości? Tego nie wiemy, ale za dość wymowny przykład może uchodzić Choszczno – szesnastotysięczne miasteczko w województwie zachodniopomorskim. Tam ostatni blok Towarzystwo Budownictwa Społecznego ostatni budynek oddało do użytku siedem lat temu! Sprawdziliśmy – rocznie w Choszcznie ślub bierze około 250 par. W skali siedmiu lat daje nam to 1750 małżeństw, czyli tyle nowych rodzin. Gdzie oni mają mieszkać?</p>
<p>Niestety na pomoc ze strony państwa nie ma co w tym przypadku liczyć. Owszem, pojawiają się programy typu „Rodzina na swoim”, które pomagają przez pierwsze lata spłacać odsetki kredytów mieszkaniowych, ale jest to kropla w morzu potrzeb. Budownictwo społeczne wcale nie funkcjonuje lepiej niż w czasach socjalizmu. Może i jakościowo mieszkania są lepsze, ale na pewno nie ma ich więcej.</p>
<p>Winą oczywiście można obarczać rząd. Rzeczywiście chciałoby się, by w tej materii robiło się w Polsce więcej. Ale ie ukrywamy – mimo wzrostów gospodarczych wciąż jesteśmy krajem stosunkowo ubogim i mało rozwiniętym. Dotychczasowe reformy okazywały się bublami prywatyzacyjnymi. Długo przyjdzie nam jeszcze czekać na XXI wiek w sferze budownictwa społecznego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://przyjaznepanstwo.pl/mieszkanie-%e2%80%93-problem-wielu-pokolen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-15189428-1");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>
